diablica11
26.09.06, 14:00
chciałabym wszystkim powiedzieć że jestem złą żoną bo zdominowałam biednego
mężą do tego stopnia że musiał sie biedak przede mną bronić w taki sposób że
mnie dręczył psychicznie i w jakimś tam stopniu fizycznie - takie wnioski
wyciągnęłam po wizycie u psychologa.... więc skoro jestem taka zła to można
mnie zjechać.... a tak na poważnie to chciałam tylko powiedzieć że taki
psycholog to fajna sprawa - oby tylko trafić na odpowiedniego bo w innym
przypadku potrafi tak odwrócić role że z męża który sie nad kobietą znęca
zrobi ofiarę... nie daj bosze jeszcze jak żona jest ładna i wygadana....