majka444
17.11.06, 14:06
Witam,
pisze z prosba o rozwiazanie pewnego problemu.Facet mojej mamy jest
rozwodnikiem i ma dwie corki z poprzedniego malzenstwa.Placil na nie alimenty
w wys.670zl.W tym roku alimenty na jedna corke mu odeszly,gdyz ta skonczyla
szkole i poszla do pracy.Jednak eks zona zazadala podwyzszenia alimentow na
druga corke i teraz one wynosza 550zl.Wspomne ze eks nie pracuje i nawet nie
szuka pracy-jest po prostu wygodna i sad z tego wzgledu podnisl te
alimenty.Ojciec tych dzieci zarabia 1000zl,wiec z czego ma zyc skoro zostaje
mu 450 zl?
Czy w zwiazku z tym eks zona ma prawo zadac podniesienia tych alimentow?Czy
jakies prawo mowiace o tym,ze on moze ubiegac sie o zmnijeszenie tych
alimentow?Wspomne jeszcze ze eks nawet nie ma prawa do zasilku i tak jej
wygodnie.Czy mozna cos zrobic w tej sprawie by obnizyc te alimenty?Pozdrawiam