alexolo 09.01.07, 12:41 czy zdrada !! porzucenie domu i dziecka , zwiazanie sie z inną..kobietą i bycie z nia w zwiazku może być wystarczajacym powodem do uznania powoda bycia winnym ..rozpadu małżeństwa z jego winy!!!! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marek_gazeta Re: czy zdrada porzucenie , zwiazanie sie z 09.01.07, 12:42 A co gorszego można zrobić? Np. zabić żonę. No ale wtedy rozwód nie jest już potrzebny. Tyle, że na zdradę trzeba mieć dowody. Postaraj się zawczasu. Odpowiedz Link
pudeleczko_75 Re: oo dobra duszo!!! 09.01.07, 12:56 może i z reguly jest powodem wystarczajacym, ale nie musi. sąd bada wszystkie aspekty małżeństwa i oceni czy zdarada była przyczyną czy efektem rozpadu więzi. ale generalnie ejst to bardzo mocny argument. Odpowiedz Link
pudeleczko_75 Re: oo dobra duszo!!! 09.01.07, 13:02 Ty Brzoza, co się rzadzisz) jak się ktos pyta to się odpowiada prawdę, a nie to co chce się uslyszeć przeciez nawet w mojej sprawie przy przyznaniu się eksa do winy sad badał co i jak. więc napisałam. o! Odpowiedz Link
bursztynowe Re: czy zdrada porzucenie , zwiazanie sie z 09.01.07, 13:04 Z prawnego punktu widzenia to wystarczy do rozwodu z wyłącznej winy, jest tylko kwestia dowodów - wbrew pozorom nie taka oczywista. A z moralnego puntu widzenia, cóż za mało informacji. Znam taką jedną pannę, która wygnala swojego chłopa, każąc mu się pakować itp i powtarzała to żadanie wielokrotnie, po czym jak ów delikwent się wziął i zmył, to ogłosiła wszem i wobec, że nieborak ją porzucił. Bo zbyt szybko sie wyniósł. I jeszcze mu zrobiła awanture z tego powodu. Ze sie wyniósł. Powaga. Jak to było... "kobiety nie są do rozumienia, one są do kochania". Powiem bidulkowi jak go spotkam. Może mi jedynek nie wybije. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: czy zdrada porzucenie , zwiazanie sie z 09.01.07, 13:12 Moze sie okazac, ze jednak nie goowalas teco co ex lubi i biedak dlatego odszedl do innej, wtedy Ty tez mozesz okazac sie wspolwinna!! Warto?? Ja osobiscie machłam reka, chociaz ex juz mial dziecko z inna Odpowiedz Link
pudeleczko_75 Re: czy zdrada porzucenie , zwiazanie sie z 09.01.07, 13:13 cholera, ja może mojego też nie wspieralam, ale przynajmniej sąd tego nie zauwazył) hi hi i wyrok prawomocny od piątku)) Odpowiedz Link
alexolo ach ta niepewnośc 09.01.07, 16:19 gg wczoraj z pomidorową .oświeciła mnie aby sie na samej zdradzie skupić.. ,że za sama zdradę mozna orzec wine!!!tak było w jej przypadku.. mój adwokat dodatkowo postarał sie o dokumenty z policji izby wytrżeżwien, lombardów...opini żłobka na temat tatusia.. sąd przyjoł jako dowód... aaa to wsparcie ...ciekawa sprawa.....byłam opoka ostoja dobra dusza ..za dobra łagodziłam jego konflikty...sprawiałam że wyrzucony z pracy ..powracał na prośbe pracodawcy ...takie czary mary..ale też stawiałam okonniem!!!!np. mąz 2 lata temu wymyslił że tzreba sprowadzic kontener tel. komórkowych z chin( ot tak sobie wymyślił) i od czego zaczoł.....nie od zbierania informacji co gdzie jak...i gdzie to sprzeda..i za co to kupi!!!!!!!skupił sie na tym że ja sie roześmiałam szczeże..bo myslalam że żartuje...( na 3 osoby w rodzinie przypadało 750 zł- ale dla niego to nie było przecszkoda " pracujesz weź kredyt...a potem " masz mieszkanie zastaw je"!!!... no jakoś go nie wsparłam w tym kosmicznym przedsięwzieciu...hihihih a on ma żal......uhaaaaa a dlaczego tak okoniem stałam...bo jak na allegro sprzedał 1 pare wkładek do butów...to kobita przez 3 tyg nie mogła sie doprosić wysyłki!!!!!taki to bizmesmen!!!!!a co dopiero tona telefonów!!!!!! Odpowiedz Link
grzanka23 Re: wtorek 16 styczen g 13 09.01.07, 17:14 Przyjdz wieczorkiem na moj koncert. Odpowiedz Link
misbaskerwill to kiedy zaczynasz? 09.01.07, 17:43 o 13? Rozumiem, że śpiewać zaczniesz już w sądzie)) Odpowiedz Link
alexolo wróciłam od adwokata 10.01.07, 22:01 faktycznie skupimy sie na zdradzie......mamy dowody..świadków...jeśli sąd nie da mi wiary ...to temida slepa jest!!! Odpowiedz Link
maza15 Re: wróciłam od adwokata 10.01.07, 22:22 Będzie dobrze,też mam rozwód z winy męża oparty na jego zdradzie.Zakonczony na pierwszej rozprawie.Pozdrawiam! Odpowiedz Link
alexolo na pierwszej 10.01.07, 22:26 no to chyba niemoaliwe...nawet jak by sie przyznał to sad bada materiał dowodowy!! ja bym tak chciała Odpowiedz Link
maza15 Re: na pierwszej 10.01.07, 22:34 Na pierwszej.Trwała może pół godziny.Miałam adwokata,ale okazał się zbędny.Mąż przyznał sie do wszystkiego i tyle. Odpowiedz Link
alexolo hm 11.01.07, 11:19 a ja miałam przekonanie ..że sad nie orzeka na podstawie tylko tego co słyszy ale tez bada sprawe...ale ok...ciagle sie ucze!! Odpowiedz Link