phokara Re: SKS special edition. 12.01.07, 16:57 Ooooo.... bardzo piekny, dlugi i tresciwy post zalozylam. haha Wszystko mi wcielo. Taki dzis dzien. Nie mam czasu znowu klepac tej epopei. Ruchy, kluchy... leniwe! Crazy przyslala sms-a: "tadam tadam tadam. galopujace konie. lece na nastepne spotkanie. hej!" Ja tez. Nic to. Damy rade. Przywioze Wam wanilie i Libre. Prosze przetrenowac hymn powitalny oraz okrzyki bojowe. Czuwaj. Odpowiedz Link
pudeleczko_75 Re: SKS special edition. 12.01.07, 16:59 dzielnie się stawimy z brzozą okrzyki bojowe gwarantowane Odpowiedz Link
phokara Re: SKS special edition. 12.01.07, 17:01 Tak. Dzielnie sie wszystkie wstawimy. Niech zyje SKS! Odpowiedz Link
pudeleczko_75 Re: SKS special edition. 12.01.07, 17:03 o tak wstawimy się bojowo))) sksowo)) dobrze, ze ekipa ochroniarska się zmieniła! ile nas będzie? przywiozę jak się uda tiramisu albo inny deserek. Odpowiedz Link
phokara Re: SKS special edition. 12.01.07, 17:30 Przywiez, przywiez. dzisiaj cathering zewnetrzny, wylacznie. Crazy osiagnela szalenstwo kwadratowe, zwlaszcza, ze wyslalam jej przed chwila 25 pustych sms-ow. ps. Tam sa zapisy na ekipe ochroniarska. Lista jest dluga - jak kiedys po meble do Emilii. Odpowiedz Link
pudeleczko_75 Re: SKS special edition. 13.01.07, 11:26 tu pudło do bazy właśnie wstałam, a Wy jak tam? libra zyjesz?? Odpowiedz Link
weekenda Re: SKS special edition. 13.01.07, 11:46 Ja już po śniadanku włączyłam pralkę, nakarmiłam koty, smakuję kawusię, leniuchuję, odpoczywam, obijam się! będę się uczyła angielskiego więc włączę sobie Park Jurajski! a co! Odpowiedz Link
crazysoma Re: SKS special edition. 13.01.07, 13:19 Libra zyje. I wyglada normalnie, mimo, ze niedospana i nawet udalo Jej sie pogadac rano przy sniadaniu ze mna (a nie tylko mnie z Nia). Suszy glowe, zaraz ide Ja odprowadzic do metra (znaczy sie poplyniemy bo zaczelo lac. Rano bylam grzeczna i staralam sie nic nie mowic. PRAWIE mi sie udalo. Matko, co mi sie wczoraj stalo? Skad ja mialam taki slowotok, jak na dodatek "nic nie moge mowic"? Dlaczego nie rzucilyscie we mnie czyms ciezkim, zebym sie zamknela chociaz na pol godziny? Jestescie Wielkie, ze to znioslyscie. Dziekuje. Odpowiedz Link
weekenda Re: SKS special edition. 13.01.07, 13:45 chciałam walić ciasteczkiem ale mi było szkoda. ciasteczka Ktoś musiał mówić. Zresztą Pudeleczko wspomagało Cię skutecznie. Reszta też. Kiedyś ja klepałam teraz czas na innych. Ja też chcę podziękować. Że zniosłyście cierpienia starej Wertery... Odpowiedz Link
phokara Re: SKS special edition. 13.01.07, 14:09 Cierpienia starej Wenery? Wydry - Cholery... Nie, Week ja Ci jestem szczerze wdzieczna, ze we mnie niczym nie rzucilas (z wyjatkiem inwektyw). Nie mowie o ciasteczku, bo Ci bylo szkoda i ja to rozumiem, bo jakbys rzucila we mnie ciasteczkiem to zamiast Ci je odrzucic, zapewne bym je pozarla. Jak te faworki. Rety... Crazy - mialas wczoraj faze, ze pam-pam-pam i nie moge powiedziec, jaka. Biedna Libra. A teraz siedzi w pociagu, wraca do zapasu sloikow i kola jej robia huk w glowie, zas w przedziale unosi sie subtelny aromat wanilii. Wspolczuje jej serdecznie ale w koncu nie moze byc bezbolesnych SKS-ow. Jeszcze mnie taka naszla refleksja, ze dopiero jest polowa stycznia... i ja nie wiem, co sie bedzie dzialo dalej w tym roku blizniaka. Odpowiedz Link
pudeleczko_75 Re: SKS special edition. 13.01.07, 16:37 Pho, nie wiem jak liczysz albo na co, bo nijak jeszcze połowy stycznia nie ma))ale to pewnie wanilia. a tym roku będzie się działo, tylko lepiej nie zapeszac ani nie wiedzieć, żeby nie spalic) sks wymiata waniliowo!!!!! Odpowiedz Link
z_mazur Re: SKS special edition. 13.01.07, 20:05 > sks wymiata waniliowo!!!!! Absolutnie... ) Odpowiedz Link
z_mazur Re: SKS special edition. 13.01.07, 20:57 Nie, ale czuję się w pewnym stopniu związany z eskaesem. )))) Odpowiedz Link
pudeleczko_75 Re: SKS special edition. 13.01.07, 20:59 z_mazur napisał: > Nie, ale czuję się w pewnym stopniu związany z eskaesem. )))) przynajmniej dobrze, że nie z pekaesem!)) Odpowiedz Link
libra22 Re: SKS special edition. 13.01.07, 21:17 Dotarłam do domu. Pół drogi przespałam, gdyż przetrzymałam Crazy do 5 rano i już wtedy to bardziej ja mówiłam, niż ona (chyba, ze percepcja po wanilii mnie zawiodła). W ogóle to ona jest hiroł, bo mało spała przeze mnie, a na śniadanie dostałam pyszna jajecznicę Tak w ogóle to jakbym była mężczyzną to po spotkaniu takich kobiet (pięknych, szalonych, wesołych, mądrych, dobrych, twórczych, wrażliwych.......tu z powodu niedospania zabrakło mi słów) miałabym cholerny dylemat. Dziękuję ps niech żyje internet! ps 2 omało eksowi nie podziękowałam, kiedy przed chwilą przywiózł mi syna, że dzięki jego decyzji Was poznałam ------ Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami. Odpowiedz Link
pudeleczko_75 Re: SKS special edition. 13.01.07, 21:20 libra, to my dziekujemy, że przyjechałas i miałyśmy okazję zagadac Cię na maksa - głównie Crazy przy mojej i Pho wydatnej pomocy) polecamy sie przyszłość!!!!!!!! Odpowiedz Link
libra22 Re: SKS special edition. 13.01.07, 21:33 Ja bardzo lubię słuchać i takie zagadywanie mi baardzo pasujeA jak sie najem wanilii to i ja wydaję z siebie głos (nie wspominając mojego rechotu) Odpowiedz Link
pudeleczko_75 Re: SKS special edition. 13.01.07, 21:35 słuchając opowiesci dziwnej treści trudno było nie rechotac))) Odpowiedz Link
crazysoma Re: SKS special edition. 14.01.07, 09:53 Libra. Najwazniejsze, ze dojechalas cala i zadowolona. Ksiecia w podrozy spotkac nie moglas, bo jednak troche bylas nadszarpnieta wanilia, a ksiaze powinien Cie w pelnej krasie ujrzec. Ale to nic. Nastepnym razem - bo przeciez bedzie nastepny Twoj i nasz SKSowy raz (mamy nadzieje, ze szybko, szybko) zrobimy Cie na boginie, zanim wsadzimy do pociagu. Super, ze Cie poznalysmy osobiscie. Sloiki zbieraj, teraz juz wiesz PO CO Buziaki Odpowiedz Link
phokara Re: SKS special edition. 14.01.07, 11:38 Tak, najwazniejsze ze dotarlas cala, zdrowa i waniliowa. Teraz mozesz zakladac filie SKS na tych wydmach, ktorych nie ma i w ogole. Teraz pytanie - jak to bylo z tym tytulem, ktory wymyslilysmy? Pudeleczko skoncentruj sie, bo tylko w Tobie nadzieja. My nie pamietamy. Pozdrawiamy prezeske nadmorska, wznoszac lekko schrypniety okrzyk "niech zyje SKS!" Odpowiedz Link
pudeleczko_75 Re: SKS special edition. 14.01.07, 11:42 coś z mentalnoscią wydry? ale to akurat mogło nie być w związku z ksiązka tylko generalnie)) Odpowiedz Link
pudeleczko_75 Re: SKS special edition. 14.01.07, 11:43 a jak było z tą samoswiadomością? sama ale samoświadoma? cholera chyba mi waniilia namieszała w pustym łebku Odpowiedz Link
phokara Re: SKS special edition. 14.01.07, 11:31 > Pho, nie wiem jak liczysz albo na co, bo nijak jeszcze połowy stycznia nie > ma)) No wlasnie tak licze!!!! haha... wrecz po wanilii nawet lepiej niz nprmalnie. Odpowiedz Link
libra22 Crazy i nie tylko 14.01.07, 11:58 Udało mi się dziś ugotować jajka na miękko na twardo)) a na ogół mi się nie udaje Słoiki zbieram i uważam, że jak najszybciej powinny zostać wykorzystane Filie zacznę zakładać, jak troche odeśpię "Mentalne wydmy wydry" "Wydmy mentalnej wydry" "Wydr mentalność wydm"? Odpowiedz Link
phokara Re: Crazy i nie tylko 14.01.07, 12:05 Jestes niesamowita! I jaka pamietliwa... Brawo kobieto! ps. Jajka powinny byc wylacznie na twardo. Powaga. Odpowiedz Link
crazysoma Re: Crazy i nie tylko 14.01.07, 12:07 Libra bedzie miala funkcje dyktafonu. Tak, wylacznie na twardo. Miekkie jajka maja same wady. I trudniej sie po nich plamy usuwa. Odpowiedz Link
libra22 Re: Crazy i nie tylko 14.01.07, 12:22 Przeczytałam Crazy w innym watku jak wyglądały urodziny Młodej - mogłas mnie wykorzystać do ogarnięcia mieszkania Kobieto z Oczami, gadać też przy tym mogłysmy Pamięć mam dobrą, ale krótką Odpowiedz Link
crazysoma Re: Crazy i nie tylko 14.01.07, 13:02 Libra, nie moglam Cie wykorzystac. Cos Ty Ale sory, ze nie odpisalam smsa bo ja po prostu ten, no tego, nie mialam czasu. I mnie palce bola od tego klepania w guziczki. Oj pamiec masz, masz. Odpowiedz Link
phokara Re: Crazy i nie tylko 14.01.07, 12:23 ... i glut taki z nich wyplywa. Bleeeeeee. Odpowiedz Link
phokara Re: Crazy i nie tylko 14.01.07, 12:26 to bylo odnosnie tych jajek na miekko, ofc. A nie na przyklad oczu Kobiety z Oczami, z ktorych moze co najwyzej splywac tusz. Od placzo-smiechu. Odpowiedz Link
z_mazur Re: Crazy i nie tylko 14.01.07, 12:29 Bosze, dobrze, że to dodałaś. Ja rzeczywiście jakoś tak o tych oczach Crazy pomyślałem i zastanawiałem się, co Ty jej chcesz zrobić. Odpowiedz Link
crazysoma Re: Crazy i nie tylko 14.01.07, 12:50 "Dzizes" Ale mnie nastraszylas... Dziewczyno moja. Hunowie wciaz napieraja na moja SKSowa lodowke. Zrobilam im sliczne i pyszne kanapeczki ale chyba sie zatkali bo wciaz chca pic. Autystyk od "Kaa(r)li" rano molestowal mnie o papier toaletowy, a ja balam sie mu dac bo myslalam, ze mnie chce udusic. (Balam sie zasnac jak go zobaczylam, ze zostaje). Czy oni w ogole juz ode mnie nie pojda????????? Odpowiedz Link
pudeleczko_75 Re: Crazy i nie tylko 14.01.07, 12:52 Crazy juz nigdy sie od nich nie uwolnisz, nawet jak pójda to WRÓCĄ!!!! Odpowiedz Link
crazysoma Re: Crazy i nie tylko 14.01.07, 12:57 Wez ja Cie prosze... Ja w ogole sie dziwie, ze ja nie zwariowalam w ciagu poprzedniego tygodnia. A na jutro musze cos napisac... Ja ich lubie i w zasadzie mi nie przeszkadzaja (oprocz tego autystyka, bo jego sie boje) ale wydaje mi sie, ze jednak najpozniej wieczorem to powinni isc? I chyba pojda bo nie zauwazylam, zeby z plecakami przyszli (na poniedzialkowe lekcje) Boze bede prala przez tydzien rozne szmaty i szorowala podloge. I najdziwniejsze (i to juz powaznie mowie) zaden z rodzicow tych ktorzy zostali do mnie nie zadzwonil a ja ich nie znam. Ja chyba jestem z innej epoki. Odpowiedz Link
pudeleczko_75 Re: Crazy i nie tylko 14.01.07, 13:09 no własnie mialam zapytac, czy dzwonili już rodzice;0 dziwne, może myslą, że oni na weeknd pojechali? a może ci hunowie po prostu się do Was wprowadzili? Odpowiedz Link
z_mazur Re: Crazy i nie tylko 14.01.07, 13:27 W dobie nowoczesnej komunikacji to może Ci hunowie w jakiś sposób jednak powiadomili swoich rodziców. )) Odpowiedz Link
libra22 Re: Crazy i nie tylko 14.01.07, 13:12 taaaa, rodzice cali szczęśliwi, ze mają spokój w domu (a serio, to ja też nie rozumiem, ale ja z tej samej epoki co Ty Crazy) Odpowiedz Link
libra22 wypowiedz na 3 posty 14.01.07, 13:15 Tak się zastanowiłam, że gdybym była u rodziców to oni nawet teraz by dzwonili, gdzie ja jestem i czemu tak długo. Odpowiedz Link
weekenda Cześć Laski! 14.01.07, 13:53 Ssaki potłukły dwie kolejne bombki, Młodemy sztaba zrobiła dodatkową i nieoczekiwaną dziurę w nodze, złamałam paznokieć, zrobiłam zakupy i tak sobie myślę, że kiedyś sprzedamy wsio co mamy i se kupimy stary dom z duchami i tam zamieszkamy. I tam nie będzie nic poza nami, żadnych Hunów, Krzyżowców czy innych takich. Będziemy mieć stado ssaków i potem nas zamkną jak Violettę. o! Libra! jedziemy do Cię i usypiemy wydmę. Nawet wiem gdzie. Odpowiedz Link
libra22 Re: Cześć Laski! 14.01.07, 15:14 Dobrze Weekendo, jako ten kopiec Kosciuszce (trzymaj się Odpowiedz Link
phokara Re: Cześć Laski! 14.01.07, 16:12 YES, YES, YESSSSSSS!!! Kiedys uciekniemy w sina dal (a wrecz rozowa), usypiemy sobie mentalna Wydme Wydry zamiast jakiegos kopca kreta czy inszego faceta i bedzie przepieknie. Wino, wanilia i spiew. I terapia smiechem. Zabierzemy wszystkie koty, te we lbie tez, ja sobie kupie psa i normalnie bedzie raj na ziemi, gory (dla Week) i jakas woda (dla moi). Ja dzis robilam zakupy do domu, w sensie malo romantyczne papiery toaletowe (Crazy, chcesz rolke dla tego pol-japonskiego kosmity?), proszki do prania i miliony innych badziewiow. Przytaszczylam do doma 4 siaty po 3 tony kazda i teraz siedze piec metrow od komputera a lapkami dosiegam do klawiatury. W dupie mam bycie taka damesa. Chce na wydme!!! Odpowiedz Link
crazysoma Re: Cześć Laski! 14.01.07, 16:19 A jak to bedie pieknie sie na znaku drogowym prezentowac. Rozowy napis na zielonym tle: "Wydma Wydr. 500 metrow" I strzalka w stosowna strone. Hunowie poszli. Ja sprzatam i to jest jeszcze gorsze niz najazd owych Hunow. papier tez mu przynioslam ze sklapu z nastepna dostawa big "kaa(r)li". Zamknal sie kibelku i siedzial tam 45 minut. Boze. To naprawde jest kosmita - od strony Okinawy. Odpowiedz Link
libra22 wiatr, wydmy i damesy 14.01.07, 16:32 Dziś taki wiatr u mnie, że tylko wydmy mentalne mogą się ostać. Pho - muszę Cię zmarwić - dla mnie Ty zawsze jesteś damesą, nawet wśród 3 ton torebek (chyba, że to inwektywa jest...hmmm..jednak nie wsystko zostało powiedziane na sksie Crazy - jestes wielka, że przezyłas ten weekend. Pomyśl, że przy czymś takim praca to pikuś! Odpowiedz Link
phokara Re: wiatr, wydmy i damesy 14.01.07, 16:48 Libra, jestes boska!!! No to mamy nowa definicje damesy: Jest to kobieta (?) przesiadujaca calymi nocami w lazience, na brodziku, ze szlugiem w malinowych usteczkach, rzucajaca pomylonymi tekstami naprzemian z miesem (i sa to raczej soczyste steki a nie mdle mielone) oraz ciagnaca 'absolutna waniliowa kaszane' subtelnie, jak syberyjski drwal ubrany dla niepoznaki w koronkowa, romantyczna sukieneczke i zamszowe trzewiczki. No tak, damesa, jak w morde!!! W koncu Crazy nie chodzilaby wszak z syberyjskim drwalem!!! haha... No dobra, damesa se idzie pomalowac pazury. Zaraz, skad pazury u damesy? A juz wiem. Bo ja wszak jestem DAMESOWYDRA! I tego sie bede trzymac. Odpowiedz Link
phokara Re: wiatr, wydmy i damesy 14.01.07, 16:54 "damesowydra"... no nie moge. Zaklepuje sobie to okreslenie. Libra - prosze, jaka inspiracje dzis do mnie przywial ten nadmorski wiatr. Dzieki. Niech zyje sks! Wasza Pho - damesowydra. Odpowiedz Link
libra22 Re: wiatr, wydmy i damesy 14.01.07, 17:48 śmiej się śmiej i tak masz w sobie to coś (może być damesowatośćwydrowata czy jakoś tak) Odpowiedz Link
pudeleczko_75 Re: wiatr, wydmy i damesy 14.01.07, 19:55 > śmiej się śmiej > i tak masz w sobie to coś (może być damesowatośćwydrowata czy jakoś tak) damesowa wydrowatość)) mentalnie normalnie na wydmach) no i my bysmy biedne zwierzaki futerkowe zrobiły bez SKS? Crazy jesteś wielka)) Odpowiedz Link
pomimo1 Re: Crazy i nie tylko 14.01.07, 18:07 wiesz co? ja bym w sumie mogla sie zdeklarowac do bycia wice-prezeska filii nadmorskiej. Odpowiedz Link
jarkoni Re: SKS special edition, version 1.1 14.01.07, 23:07 Niesamowite jezdeśta, aż strach was słuchać, tym bardziej poznawać.. Ale niech żyje SKS.. PS.(Odnośnie "jezdeśta") Córeczka do mamusi: Mamo, jezdem w ciąży.. Mama: Córcia, parę miesięcy do matury a ty mówisz "jezdem"???? Hmmm, stary dowcip, szczególnie, że teraz wcześniej zachodzą czasami... Odpowiedz Link
pudeleczko_75 Re: SKS special edition. 15.01.07, 09:56 ps. słuchajcie ochroniarze ochroniarzami, ale taksówkarze z TEJ korporacji, > to chyba nas znają, wiecie ile bym zapłaciła ? no to zawiózł mnie i w połowie > drogi wyłączył silnik, dobry był chłopak, lubię ta korporację brzózko kochana gdzie on Cię zawiózł to ja wole nie pytać) wiesz wyłączenie licznika to bym zrozumiała))) Odpowiedz Link
libra22 Re: SKS special edition. 15.01.07, 10:51 A jak twoje zdrowie Brzózko? (weźć takie kobiety to czysta przyjemność dla mężczyzn powinna być, więc liczniki jak najbardziej powinny być wyłączane, o!) Odpowiedz Link