temat na zimowy czas

24.01.07, 14:32
przekopiowalam ten tekst z jednego z moich ulubionych blogow i mysle, ze nie o
skarpetki tu same chodzi, lecz o chwile zwiazana z tymi skarpetkami...

"Seks w skarpetkach
Przeczytalam dzis te notke i jestem zachwycona.
WRESZCIE, WRESZCIE ktos o tym napisal inaczej. Kurde, jak mnie irytuja ciagle
i wieczne zbiorowe babskie deklaracje 'facet w skarpetkach jest obrzydliwy',
'nie dla seksu z facetem w skarpetkach', 'skarpetki w lozku - samo zlo',
'popierajcie front zwalczania seksu w skarpetkach'...

A ja tego zupelnie NIE POJMUJE. Lubie skarpetki. Kojarza mi sie z cieplem,
domem i swobodnym nastrojem. Z ogniem na kominku, szlafrokiem, butelka goracej
wody pod koldra. Nie mam NIC przeciwko uprawianiu milosci z facetem w
skarpetkach. Sama tez lubie byc w skarpetkach - a dla Mehikano to juz w ogole
jakis fetysz, zdejmuje ze mnie wszystko oprocz skarpetek, raz nawet explicite
oswiadczyl, ze slicznie wygladam w samych skarpetkach. Specjalnie z tego
powodu kupilam sobie ogromny zapas krotkich bialych skarpetek przed kostke -
na domowo-lozkowe potrzeby."

mysle, ze to bardzo fajna kobitka pisala big_grin
    • julka1800 Re: temat na zimowy czas 24.01.07, 14:35
      Gotymo, sper temat na ziomowy czas, usmiechnelam sie do siebie
      • brzoza75 Re: temat na zimowy czas 24.01.07, 14:57
        bardzo,
        to jest po prostu tak co kto lubi....
        jesli kochasz to nawet skarpetki Ci nie przeszkadzają smile
        • misbaskerwill Re: dzięki!!!! 24.01.07, 17:19
          brzoza75 napisała:
          > bardzo,
          > to jest po prostu tak co kto lubi....
          > jesli kochasz to nawet skarpetki Ci nie przeszkadzają smile

          Właśnie znalazłem ostateczny dowód na to, że żona NIGDY mnie nie kochaławink)))

          Kamień spadł mi z serca.
          Do skarpetkiwink
    • marek_gazeta Re: temat na zimowy czas 24.01.07, 16:15
      Skarpetki jak skarpetki.

      A może czarne, samonośne pończoszki i szpilki? I nic więcej smile
      • julka1800 Re: temat na zimowy czas 24.01.07, 16:17
        ... no i moze jeszcze tylko kropla perfum smile
    • bursztynowe nigdy w życiu 24.01.07, 16:18
      Ale czym innym jest kobieta w białych frotowych skarpetach (mniam mniam), a czym
      innym płeć z definicji brzydsza. Ja bym nie chciał z facetem z skarpetkach, za
      nic w świecie.
      • gotyma Re: nigdy w życiu 24.01.07, 16:39
        ale dlaczego nie? ja bym tylko dodala do tego rozpieta koszule i krawat,
        oczywiscie do tego lekki zapach np. kenzo
      • mja-1 Re: nigdy w życiu 24.01.07, 16:47
        Facet w skarpetkach wcale mi nie przeszkadza i nie odstręcza mnie to od harców z
        nim.
        Jeśli jest kochający, odpowiedzialny, opiekuńczy, troskliwy, jeśli ja go kocham
        i podziwiam za przymioty jego charakteru, umysu i ducha to może nawet w
        stringach chodzić i malować paznokcie u stóp bezbarwnym lakierem.(dla mnie)
        Jeśli dodatkowo wiem, że przez 10 minut w sklepie wybierał te skarpetki, żeby
        były estetyczne i żeby mi się je dobrze w pralce prało a potem na sznurku
        rozwieszało, to już ma 10 punktów , bo nawet kupując głupie skarpetki myślał o mnie.
        No ale ja nie jestem wzrokowcem, tylko "czuciowcem" i "zapachowcem", więc
        rozumiem wszystkie vota separata.
      • misbaskerwill Re: nigdy w życiu 24.01.07, 17:20
        bursztynowe napisał:
        > Ale czym innym jest kobieta w białych frotowych skarpetach (mniam mniam), a czy
        > m
        > innym płeć z definicji brzydsza. Ja bym nie chciał z facetem z skarpetkach, za
        > nic w świecie.

        Ja też nie. Ale przecież my jesteśmy lesbijkami, pamiętasz?
        • nangaparbat3 Re: nigdy w życiu 24.01.07, 20:53
          misbaskerwill napisał:

          .
          >
          > Ale przecież my jesteśmy lesbijkami, pamiętasz?



          OK. To ja jako gej - jak bym juz miała wybierać, wolę w skarpetkach niz w
          krawacie.
          • maza15 Re: nigdy w życiu 24.01.07, 22:31
            No cóż rozpięta koszula,nawet krawat mogą być-ale skarpetki?Nie...
            • libra22 Re: nigdy w życiu 24.01.07, 23:16
              Marek - ale jakby Ci te nogi w szpilkach chciała zapleść wokół bioder i by sie
              wbiły w Ciebie - nadal bys chciał?

              Facet w skarpetkach w łózku kojarzy mi sie dardzo domowo i przytulnie. Ale
              musza być jasnesmile W ciemnych kojarzy mi się z chęcią szybkiej ewakuacji.
              Kurcze, Freud się kłania jakos?
    • joasia69 Re: temat na zimowy czas 25.01.07, 09:28
      jak się kocha to skarpetki nie przeszkadzają
      nie przeszkadza wymięta koszula i poczochrane włosy
      seks jest cudowny o każdej porze dnia i w każdej sytuacji
      ale czy taka miłość istnieje????
      ......pewnie tak smile
    • emde74 Re: temat na zimowy czas 25.01.07, 10:27
      mam nadzieję w niedługim czasie wypróbowaćsmile
      • libra22 Re: temat na zimowy czas 25.01.07, 10:37
        Miłośc czy skarpetki?smile

        Tak mi się z drugiej strony pomyślało, że mogę sobie ganiac po domu w ciepłych
        skarpetach i nie przejmować się, czy jestem dla kogoś seksi, czy wolałby, żebym
        w koronkach dygaławink
        • emde74 Re: temat na zimowy czas 25.01.07, 16:22
          i jedno i drugiesmile
    • farrukh2 Re: temat na zimowy czas 25.01.07, 10:53
      A ja mam caly zapas skarpetek bialych i w kolorze lecisienko bezowym.Sa z
      materialu, z jakiego szyja teraz misie i pluszaki. Jak mam na sobie zolta
      koszulke nocna, ktora on na mnie uwielbia, no i te skarpetki, to zartuje ze
      mnie,ze wygladam jak krasnoludek i przytula tak slodko mmmmmmmm, a potem jest
      tak goraco, ze skarpetki spadaja same, gdy unosze sie 3 m nad lozkiem , z
      rozkoszy.A on nie lubi skarpet, cudownie wyglada boso, w dzinsach, z rozpieta
      koszula, ale gdy byl chory i zalozyl skarpetki do lozka, bo nozki byly zimne,
      wygladal niezwykle smile egzotycznie winki prawde ktos wczesniej powiedzial, ze jak
      sie kocha, to to nie przeszkadza. Dla mnie moze szokiem byloby gdyby ktos mi
      powiedzial, ze facet nie tylko ze mial skarpetki, ale ze smierdzialy, fuj,
      podejrzewam ,ze byc moze faceci chowaja w ten sposob zaniedbane stopy, ktore
      nigdy pumeksu conajmniej nie wiedzialy, ale ja mysle, ze nie ma sensu tutaj o
      tym mowic, bo nie podejrzewam nikogo z Forum.
      "Budzi mnie szary swit , widze Cie przy mnie i ,wtedy plyne ,plyne , chwytam w
      zagle wiatr, jakby szczescie mialo chwile trwac.."
      • gotyma Re: temat na zimowy czas 25.01.07, 12:44
        bardzo ladnie napisalas, az poczulam uczucie zazdrosci big_grin

        zycze jak najczesciej unoszenia sie nad lozkiem, boso i w skarpetkach
Inne wątki na temat:
Pełna wersja