anja_pl 27.01.07, 17:58 pod iloma nickami chcesz istnieć w sieci? pod iloma na naszym forum? jak czytasz forum, to wiesz, że nie lubimy ludzi, którzy nie musząc nic mówić o sobie, mówiąc - okłamuja nas przemyśl to, zanim cokolwiek znowu napiszesz, Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
blue_a2 Re: do blue_ 27.01.07, 18:26 Nie okłamuję Was, nie okłamuję siebie. Ale rozumiem, dziękuję, że mogłam tu chwilę pobyć. Anna Odpowiedz Link
anja_pl nie zrozumiałaś mnie 27.01.07, 18:33 chciałabym, abyś się zdecydowała na JEDEN nick na naszym forum, forum jest otwarte i każdy może tutaj gościć, czytając Ciebie mam wrażenie, że masz kłopoty sama ze sobą, nie wiem czy jest to spowodowane samotnością, czy czyms innym, czytaj, pisz, ale pod jednym nickiem Odpowiedz Link
blue_a2 Nie. 27.01.07, 18:38 Po co? Podsumowałaś mnie: mam kłopoty z samą sobą (iluż z Was na tym forum ich nie ma?, przyznaję się do brania antydepresantów, kto ma odwagę jeszcze się przyznać?), z samotnością (jw.) Nie chcę mi się udowaniać, że nie jestem wielbłądem po raz kolejny. Czytać bedę nago, w jednym bucie, w czterech. Pisać - w ogóle. Bursztynowe, Nanga, Phokara, Weekenda przede wszystkim - bardzo, bardzo dziekuję. Odpowiedz Link
anja_pl Re: Nie. 27.01.07, 18:50 każdy ma kłopoty, i myślę, że nie tylko ludzie na tym forum, ale Ci , którzy piszą na tym forum, nie zmieniaja nicków, piszą pod jednym, przez to są bardziej wiarygodni, bardziej ludzccy, to dobrze, że bierzesz leki, jesli ich potrzebujesz i pod kontrolą (mam nadzieję) lekarza, po to są by Tobie pomogły, przecież to nie jest żaden wstyd, nie rozumiem zatem tego zdania... ja osobiście antydepresantów nie biorę, ale pewnie dlatego, że z depresji już wyszłam, a jak w niej byłam, to nie wiedziałam, że w niej jestem ! każdy ma górki i dołki, i nie jest to związane tylko z samotnością, "Fortuna kołem sie toczy" pewnie to znasz... a jak będziesz ubrana to mnie nie interesuje, ja jestem gejem i kobiety mnie nie kręcą, ale tak ode mnie, to uważaj na pogodę, bo teraz zima i mogłoby Ci się co niefajnego przytrafić, zatem ubierz chociaz apaszkę Odpowiedz Link
nangaparbat3 Blue 27.01.07, 19:29 zaczekaj. Anja naprawde nie miała nic innego na mysli poza ustaleniem jednego Twojego nicka. Ona po prostu dba o nasze forum, i chwała Jej za to, ja na przykład dzieki Anji czuje sie tu bezpiecznie i spokojnie. Mam kłopoty z nickiem (własnie go usilowalam zmienić, ale Nanga jest zajeta, cholera mnie wzieła, bedę jeszcze coś kombinować), z dzieckiem (bierze antydepresanty), z psem (nie chce sie kapać za nic w swiecie), z kotem (musze jej gotować osobno, nie przyswaja puszek ani chrupek), z rybkami (juz nie powiem co, bo sie skompromituje do końca). A najwieksze kłopoty mam ze sobą samą, jak każdy tu, no każdy jeden po prostu, a tak miedzy nami mówiąc - nie spotkałam dotad nikogo, kto by z soba klopotów nie miał (ale takich, co udają, ze nie maja, od czasu do czasu - owszem). Czasem moje klopoty przybieraja taka postać, ze czuje sie jak obdarta ze skory, wystarczy tknąć, i sie rozpadam - znasz to? Nie porzucaj nas, zostań, a jak Ci sie pomyla nicki, napisz PS - to ja, Blue. Odpowiedz Link
afryka75 Re: Nanga 27.01.07, 20:43 Blue! Ty mnie raczej nie znasz, bo ja jestem raczej czytaczem, niż pisaczem, ale bardzo lubie czytac, to co piszesz Nie odchodź. Po co? Odpowiedz Link
ataona Re: do Blue 28.01.07, 10:28 Blue Anja nie powiedziala NIC zlego. To madra dziewczyna i dba o nas. Chce cie znac pod JEDNYM nickiem. Czy to cos zlego? A poza tym ... Blue... Bardzo lubie czytac to co piszesz. "Sluchac" jakie filmy ogladasz, jakie ksiazki czytasz. Nie obrażaj sie. Pisz dalej Jest tu naprawde grono fajnych ludzi. Nie zmieniaj nicka. Pisz dalej Odpowiedz Link
tricolour Blue zrobi jak zechce... 28.01.07, 10:35 ... jeśli obraziła sie na zwróconą słusznie uwagę, to znaczy, że ma nas w głębokim poważaniu. Uwaga była zasadana, bo od dorosłych osób wymagamy odrobiny osobistej refleksji nad zachowaniem w grupie osób, gdzie panują porządki "grupowe". Odpowiedz Link
blue_a2 Witam, 28.01.07, 11:36 Nie mogę występować pod jednym nickiem, tak jak jedni kopią w ściany ze złości, rozbijają zastawy stołowe w drobny mak, tak ja raz na jakiś czas mam przymus kasowania kolejnego konta. Albo odisntalowywuję połowę programów. Przed upływem doby przechodzi i zakładam kolejne konto. Anja niewątpliwie jest mądrą kobietą, ale zwróciła uwagę w stylu "zastanów się, zanim cokolwiek powiesz". Policja, a ja dokumentów przy sobie nie noszę. Bufonada? (moja) Zapewne. Afryko i Ataona, Nanga * - dziękuję. P.S. Nie wiecie, jak zawijać tekst w Operze? Podobno można, ale nie wiem, jak. Odpowiedz Link
tricolour Szkoda, że nie uprzedziłaś o tych przymusach. 28.01.07, 11:44 ... bo spotkała Cie przykrość. Na własne życzenie. Odpowiedz Link
blue_a2 No tak... 28.01.07, 12:13 Podskoczę i nie udowodnię, że ja to ja. Proszę uważać, bo ślisko, Pani Zofiu (Zofio?) Odpowiedz Link
374.4w Re: No tak... 28.01.07, 12:19 blue_ nie zachowuj się jak małe, obrażone dziecko. 99% osób wypowiadających sie na tym forum ma ogromne problemy ze sobą, lub jest w trakcie mozolnego składania się w całość. Anja w sposób normalny, ludzki o coś cie poprosiła Odpowiedz Link
blue_a2 Już się do tego zastosowałam... 28.01.07, 12:27 I też jestem jak postać z Picassa z okresu figuratywnego. Łokieć mam na kolanie... I nie wiem, kim jest Zofia Rudzka. Odpowiedz Link
tricolour Sra ta ta ta... 28.01.07, 12:15 ... "Jak sobie pościelisz, to... mnie zawołaj"... Taka sama mądrość ludowa. Odpowiedz Link
blue_a2 A skąd wiesz, że to nie Potwora? 28.01.07, 12:18 ) Dobra, zostaję przy tym nicku. Są takie chińskie kulki na stres, czas coś z tym zrobić. Odpowiedz Link
tricolour Fakt - nie wiem... 28.01.07, 12:21 ... ale uważam, że trzeba uzywac jednego nicku. Jeśli bedziesz uzywała dziesięciu, to któregoś dnia spreparuję jedenasty, napiszę do kogoś "ty złamany chuju", a bedzie na Ciebie... ) Odpowiedz Link
blue_a2 Wiem :/ 28.01.07, 12:26 Dobrze. Dzień dobry, mam na imię Ann, a na drugie blue_a2. Aż do śmierci. Troi, podrzuć teraz sposoby na stres Odpowiedz Link
tricolour Najprostszy? Najszybszy? Na wyciągnięcie ręki? 28.01.07, 12:28 Przebiegnij dwa kilometry (lub pięć). Z uczuciem ulgi fizycznej przyjdzie tez i psychiczna. Działa zawsze i skutecznie, ale musisz się zmęczyć... Nie wierzyłem. Sprawdziłem. Działa. Odpowiedz Link
nnanga Re: Fakt - nie wiem... 28.01.07, 12:38 tricolour napisał: > ... ale uważam, że trzeba uzywac jednego nicku. Jeśli bedziesz uzywała > dziesięciu, to któregoś dnia spreparuję jedenasty, napiszę do kogoś "ty złamany > chuju", a bedzie na Ciebie... > > Ty Tri masz krótka pamieć. Moze nie daj Bog alzheimer? Odpowiedz Link
blue_a2 :)) 28.01.07, 12:39 Miał innego nicka? Lepszy pono Parkinson - rozlejesz, przy Alzheimerze zapomnisz wypić Odpowiedz Link
nnanga Re: :)) 28.01.07, 12:50 blue_a2 napisała: > Miał innego nicka? Jasne. Nie zgadłabys - błękitnooka czy cos w tym stylu. Całkiem niedawno. Odpowiedz Link
tricolour Dlaczego ten Twój post... 28.01.07, 13:04 ... stoi w wielkiej sprzeczności z zawodem, który wykonujesz? Dlaczego opowiadasz o cudzej wpadce? Dlaczego mam skojarzenie, że mogłabys coś paplać o mojej córce gdyby i jej przydarzyłoby sie cos podobnego? Odpowiedz Link
blue_a2 Nie zagalopowałeś się? 28.01.07, 13:08 To było na przykładzie spreparowanego nicka z cyferką 11 To ja dla równowagi opowiem, że ktoś ostatnio cudnie się wyłożył na dwóch nickach. Pozdrawiam osobę i lubię ją Odpowiedz Link
tricolour Mało wiesz więc na razie nie wtrącaj się... 28.01.07, 13:10 ... a sprawa jest poważna, ze względu na specyficzną znajomość osobistą Nangi, moją i mojej córki. Odpowiedz Link
blue_a2 Grzeczny Tri to Ty nie jesteś........... 28.01.07, 13:16 miłego popołudniu, nanga. nie daj się kurczę, przypomina mi się ex i jego pretensje, że skoro tu bywam niegrzeczna i pyszczę, to znaczy, że dla niego też. bzdura. chyba już go nie lubię. Odpowiedz Link
tricolour Bo grzeczność nie jest przypisana do mnie... 28.01.07, 13:23 ... jak nos. Przekroczyłas moje granice, to pokazuję Ci wyraźnie gdzie stoi szlaban z wartownikiem... Odpowiedz Link
nnanga Żadnej specyfiki nie umiem sie doszukać 28.01.07, 13:35 tricolour napisał: > ... a sprawa jest poważna, ze względu na specyficzną znajomość osobistą Nangi, > moją i mojej córki. I wolałabym, zebys swojej Córki w to (czyli towarzyskie przepychanki na forum) nie mieszał). Przekraczasz granice. Sprawa Twojego damskiego nicku była jak najbardziej sprawą publiczną i nie sadzę, by ktokolwiek zobowiazany był tu do dyskrecji. Odpowiedz Link
blue_a2 nanga, Tri 28.01.07, 13:38 weszłam na forum w tym czasie, gdy Tri się z tego gęsto tłumaczył, więc dla mnie nie było to tajemnicą Odpowiedz Link
tricolour I o to mi chodzi... 28.01.07, 13:46 ... że Nanga z taka chęcią opowiada o tym, co zrobiłem złego. Odpowiedz Link
nnanga Re: I o to mi chodzi... 28.01.07, 13:48 tricolour napisał: > ... że Nanga z taka chęcią opowiada o tym, co zrobiłem złego. Jasne! Kazdemu nowemu gosciowi wysyłam priva ze szczegolową opowiescia. Doczekac sie nie moge, kto nastepny. Odpowiedz Link
amflandia Re: I o to mi chodzi... 28.01.07, 13:51 nnanga napisała: > tricolour napisał: > > > ... że Nanga z taka chęcią opowiada o tym, co zrobiłem złego. > Jasne! Kazdemu nowemu gosciowi wysyłam priva ze szczegolową opowiescia. > Doczekac sie nie moge, kto nastepny. Ja nie dostałam ))) Odpowiedz Link
tricolour Każdemu to chyba nie... 28.01.07, 13:52 ... myslę nawet, że nikomu tego nie wysyłałaś. Po prostu mnie to zabolało i uruchomiło (może niepotrzebne) skojarzenia. Lubię sprawy wyświetlać od razu, aby nie wracały po czasie z wielkim i niezrozumiałym hukiem. Proszę byś przyjęła to do wiadomości. Odpowiedz Link
amflandia Re: I o to mi chodzi... 28.01.07, 13:51 Tri, nie zachowuj się jak skarcony chłopczyk . Zrozum, są fora na których toleruje się wielonickowość i dopóki zabawa w "wiele twarzy" nie krzywdzi nikogo jest to akceptowane.Ale są też takie, gdzie używanie jednocześnie kilku kont jest traktowane jako niedopuszczalne oszustwo i nadużycie zaufania. Odpowiedz Link
tricolour Jesteś tu 8 dni, a ja... ponad dwa lata... 28.01.07, 13:54 ... a może nawet dłużej. Dziekuje za wyjaśnienie jak działa to forum. Odpowiedz Link
amflandia Re: Jesteś tu 8 dni, a ja... ponad dwa lata... 28.01.07, 13:57 tricolour napisał: > ... a może nawet dłużej. > > Dziekuje za wyjaśnienie jak działa to forum. Jestem na forach gazety 4 lata.NIe mogłam przeżywać z Wami swojego rozwodu, bo był tak dawno, że Was jeszcze nie było . Mówił CI ktoś, że jesteś bardzo arogancki ? Odpowiedz Link
tricolour Oczywiście, że mi mówiono. 28.01.07, 14:00 Tylko Ci ludzie sie mylili - bywam bardzo arogancki. Odpowiedz Link
amflandia Re: Oczywiście, że mi mówiono. 28.01.07, 14:02 tricolour napisał: > Tylko Ci ludzie sie mylili - bywam bardzo arogancki. > ALe po co.Przecież to nie ma sensu. Odpowiedz Link
tricolour Bo każdy z nas ma inne rozumienie sensu... 28.01.07, 14:08 ... tego, co robi. I moja dyskusja z Nangą mogła byc dla Ciebie zupełnie niepotrzebna. Mogłaś nawet z niej wywnioskować, że zachowuję sie jak skarcony chłopczyk. Dla mnie była ona ważna właśnie z tych powodów, o których pisałem z Nangą - a jej celem była prośba, by traktować siebie z wieksza odpowiedzialnością. Wlazłaś w nie swoją dyskusję, to użyłem narzędzia do odpędzenia niechcianych gości... sięgnąłem po arogancję. Odpowiedz Link
amflandia Re: Bo każdy z nas ma inne rozumienie sensu... 28.01.07, 14:15 A mnie przestraszyło w tej wymianie zdań to, że wyciągasz tak prywatne rzeczy na publiczne forum, gdzie każdy może przeczytać, skomentować a kiedyś wykorzystac przeciwko Tobie.Uwierz mi to bywa bardzo niebezpieczne. Ja zmieniłam kiedyś nick, własnie dlatego, że zbyt dużo prywatnych rzeczy w swej nieświadomości wyrzuciłam na widok publiczny i przekonałam się, że nieanonimowość może bardzo zaszkodzić ... Wlazłaś w dyskusję )), czyż nie na tym polega istota forum ? Odpowiedz Link
tricolour Istota forum polega na dyskusji... 28.01.07, 14:21 ... a nie omnipotentnym pouczaniu "nie zachowuj sie jak rozkapryszony chłopczyk" szczególnie wtedy, gdy strony mówią o rzeczach dla nich ważnych. Ciebie przestraszyło mówienie o moich (???) przywatnych sprawach, a mnie nie przestraszyło... Odpowiedz Link
amflandia Re: Istota forum polega na dyskusji... 28.01.07, 14:37 tricolour napisał: > ... a nie omnipotentnym pouczaniu "nie zachowuj sie jak rozkapryszony chłopczyk > " Nie rozkapryszony tylko skarcony i uśmiech był na końcu, chciałam trochę rozładować sytuację, ale mi się nie udało.Zapomniałam o zasadzie nie ładuj palca między ostrze nożyc bo zaboli > szczególnie wtedy, gdy strony mówią o rzeczach dla nich ważnych. > > Ciebie przestraszyło mówienie o moich (???) przywatnych sprawach, a mnie nie > przestraszyło... Jak Ci kiedyś ktoś w sądzie przyniesie scan twoich pozornie niewinnych rozmów netowych i zgrabnie powiąże w całość by wykorzystać przeciwko Tobie, wspomnisz moje słowa . Odpowiedz Link
nnanga Re: Dlaczego ten Twój post... 28.01.07, 13:26 tricolour napisał: > ... stoi w wielkiej sprzeczności z zawodem, który wykonujesz? Dlaczego > opowiadasz o cudzej wpadce? Dlaczego mam skojarzenie, że mogłabys coś paplać o > mojej córce gdyby i jej przydarzyłoby sie cos podobnego? Prawopodobnie dlatego, ze kazdy mierzy innych własna miarą. Odpowiedz Link
tricolour Może zmierzyłem Ciebie swoja miarą... 28.01.07, 13:33 ... ale chciałbym, bys wiedziała, że fakt, że jesteś pedagogiem w szkole mojej córki, mnie poznałaś osobiście, a moje sprawy znasz tylko z Netu - to to nadaje naszemu pisaniu wymiar dodatkowej odpowiedzialności... Wiedz, że po naszym spotkaniu miałem ochotę przestac tu pisać, bo czułem jakbyś wdarła sie moje sprawy... Nie z premedytacją, ale co to za różnica... Odpowiedz Link
nnanga Re: Może zmierzyłem Ciebie swoja miarą... 28.01.07, 13:37 tricolour napisał: > ... ale chciałbym, bys wiedziała, że fakt, że jesteś pedagogiem w szkole mojej > córki, mnie poznałaś osobiście, a moje sprawy znasz tylko z Netu - to to nadaje > naszemu pisaniu wymiar dodatkowej odpowiedzialności... > > Wiedz, że po naszym spotkaniu miałem ochotę przestac tu pisać, bo czułem jakbyś > wdarła sie moje sprawy... Nie z premedytacją, ale co to za różnica... Zapewniam, ze wszystkie niepokoje, o których teraz napisałes, dzieje sie tylko w Twojej głowie. a ja dzieci nie krzywdzę, bez wzgledu na to, kto jest ich ojcem. Odpowiedz Link
tricolour Mam bardzo dobrą pamięć własnych wpadek. 28.01.07, 12:41 I to z tej pamięci wziąłem swoje przekonanie o uzywaniu jedego nicku. Wcześniej, przed wpadką, traktowałem używanie pojedynczych imion jako zasadę, a teraz jest to świadomy wybór. Odpowiedz Link
nnanga Re: Mam bardzo dobrą pamięć własnych wpadek. 28.01.07, 12:50 tricolour napisał: > przed wpadką, traktowałem używanie pojedynczych imion jako zasadę, a teraz jest > to świadomy wybór. To dla mnie za madre, za głebokie. Ja jestem prosta kobieta i jesli uznaje jakaś zasadę, to stosuje do niej swoje wybory. Albo nie - i wtedy wiem, ze zasadę łamię, i sie wstydzę. Ale tez wyciagam wniosek - nie rzucać w innych kamieniem. Odpowiedz Link
tricolour Jeżeli postawisz sprawę "albo - albo"... 28.01.07, 12:57 ... to dochodzimy do absurdu. Z faktu złamania zasady powinna wynikać nauka dla siebie samego, a nie bierność wyrażona "nie rzucać w innych kamieniem". Odpowiedz Link
nnanga Re: Jeżeli postawisz sprawę "albo - albo"... 28.01.07, 13:02 tricolour napisał: > ... to dochodzimy do absurdu. > > Z faktu złamania zasady powinna wynikać nauka dla siebie samego, a nie bierność > wyrażona "nie rzucać w innych kamieniem". Nie "powinno wynikać", tylko "dla mnie wynika". Nie bierność, tylko zrozumienie. Odpowiedz Link
nnanga zofio rudzko! 28.01.07, 12:34 Blue, łacznie ze wszystkimi wariacjami swego nicka, to Blue, która gada z nami od jakiegoś czasu, sprzecza się, zwierza, jest żywą osobą z kilkoma podobnymi nickami - ale jest. A Ty spadasz jak meteor i najprawdopodobniej jesteś właśnie dokładnie jak najbardziej farbowanym lisem - a moze karaluchem (lubie skadinad) - i sie madrzysz. weź - Odpowiedz Link
blue_a2 *, nnanga 28.01.07, 12:38 ale i tak troszkę zamilknę. budzę kontrowersje zawsze-ć to lepsze niż letnie uczucia. popiszę sobie dziennik w tzw. międzyczasie. pa pa Odpowiedz Link
nnanga Re: *, nnanga 28.01.07, 12:41 Pisanie dziennika dobra rzecz. Może sama zacznę? Ponieważ duzo z sobą gadamy, mam wielka prośbę - tradycyjnie, jedno "n", nanga, po prostu ktoś zajął i musiałam (sobie) dołozyć (( Odpowiedz Link
blue_a2 Dobrze, nanga 28.01.07, 12:52 Kładłam już przybory do pisania obok siebie tyle razy. I nic. Czegoś się boję. Piszemy dzienniki. Wydrukujemy, będziemy mieć dużo pieniędzy Odpowiedz Link
zofia_rudzka Re: do blue_ 28.01.07, 12:28 blu nie ma wyjscia rozrabia na forach i admini gazety blokuja kolejne jej loginy Odpowiedz Link
tricolour Szanowna Pani Zofio, 28.01.07, 12:30 Proszę napisac klika zdań o sobie skoro ma Pani odwagę pisać o innych... Odpowiedz Link
zofia_rudzka Re: Szanowna Pani Zofio, 28.01.07, 12:39 Nazywam sie Zofia Rudzka mam 31 lat i mieszkam w Warszawie. Podczytuje wasze forum bo jest ciekawe a jestem o krok od rozwodu. Wczesniej bylam na forum Samotni - dlaczego? Tylko tamtego forum juz nie ma a szkoda Odpowiedz Link
blue_a2 też tam byłam 28.01.07, 12:41 i Ciebie stamtąd nie znam...ciekawe. A sympatyczna właścicielka forum usunęła, bo wszyscy chcieli czytać, ale pisarzy brakło Odklej się rzepie! Odpowiedz Link
tricolour Jesteś odważna... 28.01.07, 12:42 ... bo musisz liczyć się choćby z telefonem w środku nocy... Ilośc danych wystarczając do robienia kawałów. Odpowiedz Link
blue_a2 Re: do blue_ 28.01.07, 12:35 No nie: zablokowany jest jeden blue_a i o tym na wejściu powiedziałam. Kto chciał, mógł przeczytać. Ciacham konta samodzielnie. No bo jaki miałam powód, aby usunąć blue_a1? Żadnego. To znaczy swój, osobisty. Cholera, nie muszę się Tobie, trollu, tłumaczyć. A pani Zofia Rudzka to jakaś plastikowa postać z Randek z Internetu, która wlecze się w roli ogona. Rzepa. OK, na dłuższą chwilę się wyciszam, bo to nie jest forum do takich rozmów, tylko merytorycznych jakby. Ale wiesz, trollu, mam satysfakcję, że mój MÓJ (yes!) wątek jest przypięty na forum Książki. Jupi!!! Odpowiedz Link
amflandia Re: do blue_ 28.01.07, 13:15 blue_a2 napisała: > No nie: zablokowany jest jeden blue_a i o tym na wejściu powiedziałam. > Kto chciał, mógł przeczytać. > Ludziku, obiecałaś kilka dni temu na innym forum, że nie skrzywdzisz tych ludzi tutaj ... czas okołorozwodowy, to czas szczególny, każdy ma bardzo mocno popękaną skorupkę, każde dodatkowe razy, zwłaszcza niespodziewane i zaskakujące są obierane podwójnie ... Mam nadzieję, że dotrzymasz choć raz słowa i nie zranisz tak boleśnie i bezmyślnie, jak potrafisz to robić, w chwilach swojego szaleństwa.. ps. I nie kłam proszę, kilka tygodni temu gazeta zablokowała Ci kilkanaście kont.BYła to kara za trolowanie i wszyczynanie awantur na kolejnych forach dyskusyjnych, oraz grożenie, wyzywanie i dokuczanie ich uczestnikom . Odpowiedz Link
blue_a2 Nie. 28.01.07, 13:24 Randki w Internecie mają całkiem niemądre adminki i choćby się komuś nie podobało to, to i tak to powiem. Amflandia jest jedną z nich. Podczytuje i pisze tu, bo na "jej" forum nic się nie dzieje. A propos kont. Nie. Zablokowano tylko blue_a. Gdy próbuję się zalogować, mam - zgłoś się do abuse, zablokowaliśmy Cię bla bla bla. I pewnie nie odblokują. OK. Resztę pokasowałam sobie sama po każdej wypowiedzi. Nie udowodnię, bo nie wiem jak. Zainteresowanych odsyłam do administracji forów Gazety.pl. Sądzę jednak, ze to nie jest interesujące. Nie jestem osobą szaloną, chociaż na swój sposób "kolorową". Nie mogłaś tego znieść, prawda? A ponieważ szanuję tych ludzi tu (i na Boga nie za to, że podobnie jak Ty myślą/przeszli rozwód), ale dlatego, że są MĄDRZY, MYŚLĄ, POMAGAJĄ, nie bedę jakiś czas odzywać się, może zapomnisz o moim istnieniu. P.S. A wiesz, Amfa? Mój wątek wisi przypięty na f Książki Jak to się, k...., stało, że go nie zablokowali, porysowali kredkami etc.? Niepojęte. Odpowiedz Link
amflandia Re: Nie. 28.01.07, 13:28 Ech ludzik kłamstwo za kłamstwem. Jesteś niereformowalna. Pa. Odpowiedz Link
blue_a2 Fakt, nie umiem być przykrojona 28.01.07, 13:33 do cudzego ograniczenia umysłowego. I w tym punkcie nie zmienię się nawet o jotę. Wszystko, co powyżej jest prawdą. Odpowiedz Link
ciocia_klocia2 Re: Fakt, nie umiem być przykrojona 28.01.07, 13:40 Blue, pamiętasz swoje ulubione powiedzenie: zło wyrządzone wraca? Skrzywdziłas wielu ludzi na innych forach swoimi niekontrolowanymi wybuchami emocji i nie dziw się że są Ci teraz niechętni. Napsułas duzo krwi i zszarpałas niejedne nerwy - ze złości złosliwości i braku dystansu do samej siebie. Wiele osób płakało przez Ciebie bo w swoim szale niszczenia postanowiłaś ich zranić. Nie dziw sie że masz wrogów - uczciwie na nich zapracowałaś. Nie chcemy Ci szkodzić bo ludzie stąd Cie lubią i są Ci potrzebni. Dlatego bądź wobec nich uczciwa i nie konfabuluj więcej. Odpowiedz szczerze które z nicków trollujacych na innych forach a następnie zablokowane przez administracje gazety sa/były Twoje? Pytam w świetle tego, co sama napisałaś: "No nie: zablokowany jest jeden blue_a i o tym na wejściu powiedziałam." a co z tymi? jesienny_ludzik zimowy_ludzik blue_a amfawtabletce glupikaowiec czarownica-z-piekla ludzik_wieczorny ludzik.nocny ciastko_marchewkowe tanczacy.slon jajko_kolombiny lemontree rodzynki_malinki joui5 sally_sally only_madlaine glupek.wioskowy 4in5 four_in_five nascendi1 nascendi ??????? Odpowiedz Link
blue_a2 Uśmiecham się 28.01.07, 14:03 Ciocia_klocia to kobiecanka? OK, jeśli kogoś to interesuje to proszę czytać niżej: Urodziłam się w r.2003, zaistniałam najpierw na f Depresja. Zaistniałam, funny, szukałam pomocy. Nick blue_a. Trudno być na f Psychologia z takim samym nickiem, więc był inny. Nie wymieniłaś go tu. Potem był ludzik. Lubiłam go W profilu miałam kolejne rysunki Dariusza Twardocha. Zaczęłam od ludzik_ta. Ciachnęłam konto, bo...tak. Nikt mi go nie zablokował. Była wiosna. Zostałam ludzikiem_wiosennym. Analogicznie z jesiennym. Zimowym nie byłam ja. Aha, blokada przed adminów Gazety jest jedna, na blue_a. Czym innym jest "Admin forum prywatnego zakazał Tobie tu pisać". Ale...jeśli amfa blokuje mnie i wypisuje jakieś bzdury na mój temat, to tworzy się wtedy konto amfawtabletce. Trudno być ciho, gdy ktoś założył Ci knebel i kopie. Głupikaowiec był stworzony latem, gdy byłam u...nieważne. Kilka zdań, które chciało mi się napisać tak, aby on nie wiedział, że to ja. only_madlaine i czarownica, ludzik.nocny - to nie ja pozostałe ja - 4in5 (moje cyferki z Enneagramu) Nie napsułam nikomu krwi, walę jednynie chwilami prawdę między oczy. I to tak bardzo boli. Dla równowagi zapomniałaś dodać, że były wątki, aby zdjąć bana z mojego nicka. Ów ban był wyłącznie na tym forum. Gdzie są adminki. I żadnego pana. Wątki o zdjeciu pisali panowie. Aha, żadnego z nich osobiście nie spotkałam. Lubili mnie. Nie mówili, że krzywdzę. Rodzynki_malinki - przepraszam, że się śmieję Wygłupiałam się na forum z niejakim Muchą (mężczyzna, to ważne), ja wyleciałam, Mucha był hołubiony. Może starczy? Dla ludzi stąd nie jest to interesujące. I napisałam na Waszym forum, chwila...poszukam: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28581&w=55944850&a=55979240 I do amfy: nie sposób nie napisać, że ktoś jest zwierzęciem z rogami, gdy czyta się komentarz w stylu "męcz się, męcz". Nie życzę Ci myśli samobójczych... Dobrze...Was, z tego Forum, przepraszam. Za ludzi stamtąd (tak!) i za ten post. Na chwilę znikam. Nicka nie zmienię. Odpowiedz Link
ganesza za wcześnie mi sie wysłało 28.01.07, 14:52 blue_a2 napisała: > Nie napsułam nikomu krwi, walę jednynie chwilami prawdę między oczy. > I to tak bardzo boli. przepraszam, ale jeżeli wyzwiska uważamy za walenie prawdy to masz rację. jeżeli ujawnianie na forum prywatnych wiadomości o osobach, które znasz pozaforumowo jest w porządku to masz rację. jeżeli, w momencie, gdy za to dostajesz bana i nie możesz dalej ujawniać na forum i wysyłasz do ludzi, których nie znasz, maile z informacjami, prywatnymi, pozaforumowymi zupełnie, o kimś innym, o jego rodzinie, dzieciach, życiu prywatnym /dostałam od Ciebie takie maile/ jest w porządku, to masz racje. jesteś niewinna. > > Dla równowagi zapomniałaś dodać, że były wątki, aby zdjąć bana z mojego nicka. > Ów ban był wyłącznie na tym forum. Gdzie są adminki. I żadnego pana. przepraszam ale na randkach adminami są również panowie. nie zostałaś zbanowana z zazdrości. dostałaś bana bo pewnych rzeczy się nie robi. dostałaś bana nie tylko na randkach. dostałaś również bana /dwukrotnie/ na forum, na którym jestem adminką. przykro mi, że wpadamy tutaj na obce forum i psujemy miłą atmosferę. dlaczego tak wyjaśnia chyba najlepiej ta wypowiedź Amfy z innego forum forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28581&w=55944850&a=55977708 nie wiem, może nie mamy racji. ludzie się zmieniają /mam przynajmniej taką nadzieję/, może tutaj ludzik się wreszcie odnajdzie, może znajdzie pomoc, może sam komuś pomoże, może... oby. Odpowiedz Link
blue_a2 Re: za wcześnie mi sie wysłało 28.01.07, 15:07 Nie wstydzę się nazwania kogoś KROWĄ, gdy śmiał się mi w twarz, gdy szukałam usilnie tydzień temu pomocy. Z przyjemnością zrobiłabym to jeszcze raz. Ufam, że nie będzie okazji. Tak. Zakwestionowałam gościnność X, gdy na forum z uporem godnym lepszej sprawy pisała mi "wpadnij do mnie, wpadnij". Gram na nosie, nie mam potrzeby wpadać tam, gdzie mnie w istocie nie chcą. Wybacz, nie pamiętam o czym pisałam do Ciebie w mailu. Pisałam to DO CIEBIE. Nie publicznie. Nie sądzę, abym celowo coś ujwaniała. Twojego kolejnego maila skwitowałam, że nie chce mi się czytać dydaktyki, czy jakoś podobnie więc uruchomiłaś SPAM. Można. Ale ja ostatnio też. Twoje maile trafiły do kosza. Zabolało? W rewanżu tu jesteś? Po co? Kurwa, szanuję TYCH ludzi TU. I uważam, że prawda obroni się sama. A ponieważ nie mam intencji rozwalania forum, a na to się zanosi, wiec kolejne teksty Amflandio, Ganeszo, Kobiecanko i inne osoby kochające dym i walki w kisielu piszecie do ściany. I kurwa, to co tu piszę, na tym forum, NIE JEST MISTYFIKACJĄ. TO JESTEM JA. Moje problemy. Rozumiesz? Przyszłam tu, bo tu są świetni ludzi (w odróżnieniu od was). P.S. Jedna z was - kobiecanka - zagroziła mi policją, bo na swoje konto zaczęła dostawać obrzydliwe maile. Uznała, że to ja. Poprosiłam ją o pójście na policję - dlaczego tego nie zrobiła (wiedziałaby wtedy, że to jej były, bo jego też podejrzewała, że nie mam z tym nic wspólnego!!!) Wolała zablokować moje konto, prawda? Prawda w oczy kole? Zła jestem, że ten dym właśnie tu, ale nie wiem, co zrobić. Poważnie, nie wiem. Odpowiedz Link
ganesza Re: za wcześnie mi sie wysłało 28.01.07, 15:22 blue_a2 napisała: > Wybacz, nie pamiętam o czym pisałam do Ciebie w mailu. Pisałam to DO CIEBIE. Ni > e > publicznie. publicznie pisałaś wcześniej. gdy nie mogłaś, bo ban, bo kasowane posty pod innymi nickami, zaczęłaś wysyłać maile. przepraszam, ale czy miałaś upoważnienie osoby, o której do mnie pisałaś, by pisać do kogoś, kto zna ją tylko forumowo, o jej prywatnych sprawach? > Twoje maile trafiły do kosza. maile? dostałaś ode mnie jeden mail, w którym jako adminka informuję Cię, że wykasowałam Twoje posty i zbanowałam Twój kolejny nick oraz proszę byś się tam więcej nie pokazywała, bo zbanuję każde Twoje kolejne wcielenie. > Zabolało? W rewanżu tu jesteś? Po co? zdecydowałam się napisać tutaj, bo uważam, że ludzie, którzy tu są, których zaufanie zdobywasz, mają prawo wiedzieć, że jeśli powiedzą Ci w zaufaniu o swoich problemach, muszą się liczyć z tym, ze w dowolnym momencie, gdy się na kogoś obrazisz, możesz to ujawnić na forum, możesz rozesłać maile do innych użytkowników forum dzieląc się z nimi swoją wiedzą. mam wrażenie, że to nie jest forum o pietruszcze i takie ujawnianie może wyrządzic komuś krzywdę. > > Kurwa, szanuję TYCH ludzi TU. > > I uważam, że prawda obroni się sama. > > A ponieważ nie mam intencji rozwalania forum, a na to się zanosi, wiec kolejne > teksty Amflandio, Ganeszo, Kobiecanko i inne osoby kochające dym i walki w > kisielu piszecie do ściany. > > I kurwa, to co tu piszę, na tym forum, NIE JEST MISTYFIKACJĄ. > TO JESTEM JA. Moje problemy. Rozumiesz? > > Przyszłam tu, bo tu są świetni ludzi (w odróżnieniu od was). > > P.S. Jedna z was - kobiecanka - zagroziła mi policją, bo na swoje konto zaczęła > dostawać obrzydliwe maile. Uznała, że to ja. Poprosiłam ją o pójście na policję > - dlaczego tego nie zrobiła (wiedziałaby wtedy, że to jej były, bo jego też > podejrzewała, że nie mam z tym nic wspólnego!!!) > > Wolała zablokować moje konto, prawda? > Prawda w oczy kole? > > Zła jestem, że ten dym właśnie tu, ale nie wiem, co zrobić. > Poważnie, nie wiem. > > Odpowiedz Link
blue_a2 To powtórzę to, czego nie skomentowałaś: 28.01.07, 15:27 SZANUJĘ TYCH LUDZI. Was jako grupę mam w poważaniu. Oj, bardzo głębokim, Napisałam do Ciebie maila, w którym wspomniałam o sytuacji X, która znana była z forum. Rozbaiwło mnie, gdy się zdziwiłaś. Znasz słowo kontekst? To, że uczysz polskiego (strzelam, bo chyba ojczystego uczysz) to też zdradzenie jakiejś tajemnicy? Odpowiedz Link
ganesza Re: To powtórzę to, czego nie skomentowałaś: 28.01.07, 15:40 blue_a2 napisała: > > Napisałam do Ciebie maila, w którym wspomniałam o sytuacji X, która znana była > z > forum. Rozbaiwło mnie, gdy się zdziwiłaś. Znasz słowo kontekst? To, że uczysz > polskiego (strzelam, bo chyba ojczystego uczysz) to też zdradzenie jakiejś > tajemnicy? napisałaś więcej niż jednego maila, pisałaś o rzeczach z prywatnego życia tej osoby, o jej rodzinie, życiu prywatnym. do ujawnianie tych informacji ma prawo tylko ta osoba, to ona decyduje, ile i co ze swego życia chce ujawnić publicznie. nie Ty. tak trudno to zrozumieć? nie wiem i nie chcę wiedzieć jakie jeszcze informacje byłaś gotowa wysłać do mnie. nie wysłałąs bo zastosowałam kosz. i zeby już wszystko było jasne, na forum ujawniłaś również informacje z prywatnej korespondencji z kimś jeszcze. sprawa nie dotyczy tylko jednej osoby. nie uczę polskiego, ale gdyby to była wiedza, którą znasz ode mnie prywatnie, a ja jej na forum ujawnić nie chcę, to pisanie o tym na forum też byłoby naduzyciem zaufania. Odpowiedz Link
blue_a2 Re: To powtórzę to, czego nie skomentowałaś: 28.01.07, 16:03 tja, ujawniłam, że kobieca posądza mnie, że jestem jej byłym, nie jestem. zastosowałaś kosz, bo nie doceniłam Twoich wysiłków pisania do mnie maila, jak mnie poinformowałaś. Skończ może, Waść, co? sparafrazuję: oszczędź se wstydu. Odpowiedz Link
ganesza Re: To powtórzę to, czego nie skomentowałaś: 28.01.07, 16:24 blue_a2 napisała: > tja, ujawniłam, że kobieca posądza mnie, że jestem jej byłym, nie jestem. nie miałam na myśli kobiecej i na tym kończę rozmowę z Tobą. wydaje mi się, że wystarczająco dużo napisałaś w tym wątku, by każdy mógł sam osądzić, czy Ci ufać, czy nie. ja jestem tu obca, mnie nikt nie musi wierzyć, ale sama potwierdziłaś pewne rzeczy, o których napisałam. przepraszam wszystkich forumowiczów za wtargnięcie na forum, ale gdyby i tu ludzik kogoś skrzywdził czułabym się winna, że milczałam. Odpowiedz Link
blue_a2 Urocze pożegnanie 28.01.07, 16:30 Wróć, zabrakło machnięcia spódniczką. Cóż za kurtuazja, byłabyś zła na siebie, że nie zareagowałaś. Cudne. Zapiszę w sztambuchu Twój dzisiejszy czyn. Ganesza, wiem, żeś słoń (vide: profil) i wiem, że masz maniery słonia w wiadomym składzie, np. kazałaś mnie wycinać, choć nikt na to nie miał ochoty, ale słoń szlachecki? Ha. Odpowiedz Link
blue_a2 No to jeszcze jedno Ciuciubabko. 28.01.07, 14:07 Amfa przed chwilą: Zrozum, są fora na których toleruje się wielonickowość i dopóki zabawa w "wiele twarzy" nie krzywdzi nikogo jest to akceptowane.Ale są też takie, gdzie używanie jednocześnie kilku kont jest traktowane jako niedopuszczalne oszustwo i nadużycie zaufania. --- Admin miał 124 twarze i good. bez komentarza. Starczy. Odpowiedz Link
tricolour Nie tłumacz się... 28.01.07, 14:10 ... bo tłumaczą sie winni. Jeżeli zarzuty pod Twoim adresem sa zasadne, to polegniesz. Jesli nie, to OK. Pożyjemy, zobaczymy... Odpowiedz Link
blue_a2 właśnie zrobiłam badania. 28.01.07, 14:13 DNA. zagranicą zasadne o tyle, że jeśli mnie uderzysz, oddam. Odpowiedz Link
amflandia Re: No to jeszcze jedno Ciuciubabko. 28.01.07, 14:32 blue_a2 napisała: > Amfa przed chwilą: > > Zrozum, są fora na których toleruje się wielonickowość i dopóki zabawa w "wiele > > twarzy" nie krzywdzi nikogo jest to akceptowane.Ale są też takie, gdzie > używanie jednocześnie kilku kont jest traktowane jako niedopuszczalne oszustwo > i nadużycie zaufania. > > --- > Admin miał 124 twarze i good. > > bez komentarza. Starczy. Blue bardzo dobrze wiesz, że nie stosuję Twoich metod i zawsze piszę do CIebie pod tym samym nickiem.Zdaje się, że niedawno zarzuciłaś mi nawet, ze jestem beznadziejna bo mam tylko jeden nick na gazecie ?? Odpowiedz Link
amflandia Ludziku 28.01.07, 14:29 Wiesz, wiele razy zaczynam do Ciebie posty i za każdym razem je kasowałam, wiesz dlaczego ? BO wiem, że mogłabym zranić celnie, wykorzystać wiedzę, którą o Tobie posiadam by Cię pognębić, zgnoić, załamać, dobić, do końca zniszczyć Twoją wiarygodność ... Obwiniasz mnie o tysiąc banowań, kasowań i innych uprzykrzań, a bardzo często nie ja jestem ich autorką, ba czasem nie wiem nawet kto to robi,"zasłużyłaś " się wielu osobom, na wielu forach, niektóre dzięki Tobie zostały zamknięte . Uwielbiasz mnie poniżać i wyzywać, pomaga CI to ? BO mnie nie rani, więc proszę bardzo )) Odpowiedz Link
blue_a2 Żenująca jest ta rozmowa, 28.01.07, 14:47 ale proszę: napisałaś kiedyś "nie jestem inteligentna", przytaknęłam Tobie. Jesli masz ochotę dobijać - proszę. Ale na swoim forum. Tu nikt nie jest tym zainteresowany. Uwierz. Nie. Znam Camillie, mam z nią kontakt i wiem, czemu przestało istnieć. Uwierz, że przyszłaś tu razem ze świtą niepotrzebnie. Odpowiedz Link
amflandia Re: Żenująca jest ta rozmowa, 28.01.07, 15:00 Ludzie szukając swego miejsca w forumowym gąszczu wybierają takie, w których znajdą osoby o podobnych problemach, przejściach, czy zainteresowaniach.Na Samodzielnej matce, są samodzielne matki i ojcowie,na motoryzacji wielbiciele silnikowych cacek,na forum "Rozwód i co dalej", ludzie w sytuacji okołorozwodowej bądź po bolesnych rozstaniach z partnerami, z którymi tworzyli związek. Wszystko to są realne problemy i przeżycia.TY masz zmyślone i wyimaginowane w swej chorej głowie.Przecież ty zwyczajnie oszukujesz piszących na tym forum ludków. Odpowiedz Link
blue_a2 Bezradność.... 28.01.07, 15:12 Potworna bezradność. Bo trudno nakłonić kogoś, kto już z Tobą nie jest, aby tu pisał: tak, byłem z Anią. Będziesz się śmiała, ale zaczynam płakać z tej bezradności. Odpowiedz Link
amflandia Re: Bezradność.... 28.01.07, 15:13 NIe śmieję się z płaczących ludzi.Nigdy. NIe toleruję manipulanctwa. Odpowiedz Link
amflandia Re: Pokaż mi palcem to manipulowanie!!!!!!!!! 28.01.07, 15:23 Wrzuć sobie swoje kilkanaście nicków w wyszukiwarkę,wydrukuj dorobek ostatniego roku i poczytaj.Lektura zatrważająca. Odpowiedz Link
blue_a2 dla mnie nie 28.01.07, 15:29 To jestem ja, zero mistyfikacji. Ja z problemami, ja wesoła, ja smutna, ja w słońcu i w deszczu. Znasz słowo MONOLIT? No więc ja nim nie jestem. Odpowiedz Link
blue_a2 S K O Ń C Z Y Ł A M 28.01.07, 15:34 Swoją drogą wejście miałyście tu śliczne. To jak? Orgazm? Nieosiągalny żadną inną naturalną drogą? Odpowiedz Link