cosmopszczolka
09.02.07, 21:24
Czemu nie powie wprost - mam kogoś. Tylko takie jazdy, oszukiwania, że praca,
że zajety, ze to tylko kolezanka. Z czego to wynika?- ze strachu, że zostnie
orzeknieta jego wina, ze chce pół majątku jako ten nieszczesliwy na
skutek "różnic chrakterów". NIE rozumiem tego. Był taki odważny aby zdradzić,
wniesc o rozwód, a nie potrafi powiedziec prawdy...Zuch w krótkich
spodenkach.