Dodaj do ulubionych

wieczni łowcy

01.03.07, 19:10
Facet,który się szybko nudzi starym związkiem, jest z natury "kochliwy" w
przeszłości miał troche partnerek w łóżku powinien zawsze być wolny, nie
zawierać związku małżeńskiego i nie zawracać głowy kobiecie, która jest
monogamiczna i chce mieć rodzinę i ciepło domowego ogniska.
Znam takiego osobnika i wiem,że to urodzony bawidamek,wieczny łowca.
Czerwona lampka dla kobiety,która zauroczy się panem,który na pytanie: co
tygrysek lubi najbardziej? odpowiada sex.
Kto zdradzał będzie zdradzał zawsze.
Są 2 grupy zdradzających: wyrafinowani(preferują tylko kobiety na poziomie, z
klasą, atrakcyjne - świadome swojej kobiecości, inteligentne, wykształcone, na
stanowisku)oraz "sexiści"(zadowola się każdą przeciętną chętną)
Obserwuj wątek
    • nanga.nanga Re: wieczni łowcy 01.03.07, 19:14
      elisseo napisała:

      > Facet,który się szybko nudzi starym związkiem, jest z natury "kochliwy" w
      > przeszłości miał troche partnerek w łóżku powinien zawsze być wolny, nie
      > zawierać związku małżeńskiego i nie zawracać głowy kobiecie, która jest
      > monogamiczna i chce mieć rodzinę i ciepło domowego ogniska.
      > Znam takiego osobnika i wiem,że to urodzony bawidamek,wieczny łowca.
      > Czerwona lampka dla kobiety,która zauroczy się panem,który na pytanie: co
      > tygrysek lubi najbardziej? odpowiada sex.
      > Kto zdradzał będzie zdradzał zawsze.
      > Są 2 grupy zdradzających: wyrafinowani(preferują tylko kobiety na poziomie, z
      > klasą, atrakcyjne - świadome swojej kobiecości, inteligentne, wykształcone, na
      > stanowisku)oraz "sexiści"(zadowola się każdą przeciętną chętną)


      No ale co z tego?
      • crazysoma Re: wieczni łowcy 01.03.07, 19:15
        No i co z tego wynika?
      • crazysoma Re: wieczni łowcy 01.03.07, 19:16
        "haha" Nanga smile
        • nanga.nanga Re: wieczni łowcy 01.03.07, 19:17
          Hehe, Crazy smile)))
    • tricolour Proszę o dalszą część wykładu... 01.03.07, 19:15
      ... Mnie interesują szczególnie garbate i zezowate, ale inteligentne i duchowo
      piękne. Do jakiej grupy je zaliczyć, bo nie chcę byc wyrafinowanym seksistą?

      Jestem skromny z natury...
      • crazysoma Re: Proszę o dalszą część wykładu... 01.03.07, 19:18
        Tri, masz garbata i zezowata narzeczona???? No, nie uwierze w to.
        • misbaskerwill Re: Proszę o dalszą część wykładu... 01.03.07, 19:32
          crazysoma napisała:
          > Tri, masz garbata i zezowata narzeczona???? No, nie uwierze w to.

          Chyba bym opluł monitor. Na szczęście nic nie piłem. Post, wieciewink
          • crazysoma Re: Proszę o dalszą część wykładu... 01.03.07, 19:43
            Rany Misiek... A my, kurcze caly czas te wanilie...
            "Dziewczeta" slyszalyscie? Post jest!
            smile
            • misbaskerwill aż się martwię... 01.03.07, 19:47
              crazysoma napisała:
              > Rany Misiek... A my, kurcze caly czas te wanilie...
              > "Dziewczeta" slyszalyscie? Post jest!
              > smile

              Rozumiem, że teraz w ramach pokuty przejdziecie na "suchą" whisky bez lodu.
              Serdecznie współczuję...
              • crazysoma Re: aż się martwię... 01.03.07, 19:50
                Gorzej jak postanowimy sporzadniec i na suchy lod przejdziemy... I bedziemy
                zagryzac cukrem waniliowym.
                • weekenda a ja się nie martwię 01.03.07, 19:59
                  jak post to post: kola lajt i ok. A jeśli wanilia może sie okazać za
                  karnawałowa czy nie inne halo to cytrynka? czarna porzeczka? zdrowe owoce i z
                  witaminkami.
    • misbaskerwill Czekam z niecierpliwością... 01.03.07, 19:31
      ...na dalszą część wykładu - tym razem o wiecznych łowczyniach posagu, haha.
    • panda_zielona Re: wieczni łowcy 01.03.07, 23:09
      alle o cco chodzi!!
    • marek_gazeta Re: wieczni łowcy 01.03.07, 23:23
      Patrzę w lustro i nie wierzę -
      Widzę jakieś straszne zwierzę,
      Całkiem czarne, całkiem dzikie,
      Z wywalonym wprost językiem.
      Cały drżę na samą myśl,
      Co się mi przydarzy dziś,
      Drżyj, kobieto, będzie - hap!
      Nie wyzwolisz się z mych łap.
      Chwycę mocno, dech odbiorę,
      Wnet porzucę - nie ubiorę!
      Jeśli widzisz nie ubraną,
      Rorzuconą, rozmamłaną,
      Jednak dziwnie rozmarzoną,
      Rzekłbym, że zadowoloną,
      Znaczy to, żem był tu gdzieś,
      Jako czarny, dziki zwierz.
      Uuuuuuwrrrrrgrrrr...!!!
      • amflandia Re: wieczni łowcy 01.03.07, 23:27
        Mmmmmmmmmmmmmm rozmarzyłam się hue hue.
      • chalsia BOMBA Marek :-))))) (n/txt) 02.03.07, 10:42
        • marek_gazeta Znowu ze mnie wyłazi...rrrr grru rooooaaarrrr!!!! 02.03.07, 13:51
          Takim chwalę się nawykiem,
          że łowić chciałbym dziewice,
          Trudna sprawa jednak z nimi,
          Bo czasami ostatnimi,
          Rodzaj to wymierający,
          Może wręcz nieistniejący?
          Nie dziewicaś? Nie roń łzy,
          Bo następną będziesz Ty!

          Przyjdę nocą niczym duch,
          Mnie nie zdradzi żaden ruch,
          Bezszelestnie, bezdźwiękowo,
          Będę tropił, daję złowo,
          Aż do skutku, aż Cię znajdę,
          Dorwę, skoczę, porwę, ujdę,
          W ciemnym miejscu rzucę nagle,
          Po czym na Twe ciało padnę,
          I przygniotę, dech odbiorę,
          Suknię zedrę, cześć zabiorę,
          Będę dusił, parł, naciskał,
          Tchu Ci skąpił, łzy wiciskał,
          Będę gryzł i będę ssał,
          Będę dawałłłłłłłłłłłł, będę braaaaaaaaaaaaaaał,
          Aż porzucę, skołataną,
          Wyciśniętą, rozebraną,
          Opuszczoną, samiusieńką,
          Pod rumieńcem golusieńką...

          Kiedy się obudzisz z rana,
          Nagusieńka, zmordowana,
          Twoje ciało będzie lśnić.

          ...o kim jutro będziesz śnić?
          • amflandia Re: Znowu ze mnie wyłazi...rrrr grru rooooaaarrrr 02.03.07, 13:58
            O patrz, chyba mylną opinię sobie o tobie wyrobiłam smile).Zaskakujesz mnie coraz
            bardziej smile.
          • marek_gazeta Re: Śpi... 05.03.07, 17:47
            Zwierzę, zwinięte w kłębek, śpi u moich stóp i delikatnie pomrukuje przez sen. Na czarnej sierści pobłyskują kropelki potu. Nocny połów musiał być udany. Wiadomo, zaćmienie księżyca - w takie noce ujawnia swoją druga naturę...

            Lilia

            Twa skóra jest biała jak lilia,
            A usta - jak lilia czerwone,
            Muśnięcie Twych warg aksamitne
            Jak motyl, co na lilii kona.

            Róża

            Nad ranem rozkwitasz jak róża,
            Zanurzam się wgłąb płatków toni,
            Rozchylam je jak najszerzej
            I biorę to, co moje...

            Dzikie wino

            Leżymy tak razem wtuleni
            Jak dwa pędy dzikiego wina.
            Spleceni jak wino, wsłuchani
            W serc dwóch spokojne szeptanie.
            • nanga.nanga Re: Śpi... 05.03.07, 18:45
              Widze tutaj wplyw księzyca - i wątków Phi...
              • julka1800 Re: Śpi... 05.03.07, 18:55
                a ja widze tutaj wpływ wiosny lub ... stanu zakochania smile)
                • amflandia Re: Śpi... 05.03.07, 21:24
                  A ja tu widzę nowy "gatunek" mężczyzny, taki z którym nigdy do czynienia nie
                  miałam smile.
    • fammoni Re: wieczni łowcy 02.03.07, 08:34
      no chłopcy i dziewczęta .....i wystraszyłyście ellisseo czy jak jej/mu tam

      a zapowiadało się na taką ciekawą dyskusję smile)) kolejną zresztą

      • elisseo Re 02.03.07, 11:54
        Nikt mnie nie wystraszył.
        Odzywam się i piszę kiedy chcę.
        • nanga.nanga Re: Re 03.03.07, 23:52
          elisseo napisała:

          > Nikt mnie nie wystraszył.
          > Odzywam się i piszę kiedy chcę.

          Jasne. Trzy czy cztery watki na ten sam temat. Rekord.
    • tricolour A propos łowców... 02.03.07, 09:09
      ... Czym rózni się seks pozamałżeński od małżeńskiego?

      - Tym, czym polowanie od świniobicia.

      tongue_outP
      • ladyhawke12 A propos łowców...i postow 02.03.07, 11:27
        poszcze caly tydzień, z koniecznosci antybiotyki, nie mam ochoty ani jesc ani pic. Marka wierszyk miodzik z benzynką, uśmiałam się. Facet ma w genach instynkt lowiecki, tylko jedni poluja na kolejne kobiety a inni, staraja sie zapewnic tej co maja najlepsze wygody, dbaja o dom i o dzieciaki.
      • nanga.nanga Re: A propos łowców... 02.03.07, 16:18
        tricolour napisał:

        > ... Czym rózni się seks pozamałżeński od małżeńskiego?
        >
        > - Tym, czym polowanie od świniobicia.
        >
        > tongue_outP


        A czym sie różni kochanek od meża?
        Tym czym myśliwy od rzeźnika.
        • z_mazur Re: A propos łowców... 02.03.07, 16:20
          Nanga zabiłaś mnie poraz kolejny. smile))))
          Zacznę myśleć o tym, że jestem kotem, może mi wystarczy tych żywotów.
        • maza15 Re: A propos łowców... 05.03.07, 21:46
          RZeżnik? Świniobicie?
          Nie,teraz to chyba przesadziliście!
          A jak to się słyszy...myśliwy i rzeżnik...ale coś w tym jest.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka