Dodaj do ulubionych

Po rozprawie

12.04.07, 07:38
Nie spodziewałam się, że aż tak to przeżyję. Wszystkie uczucia wróciły. Na
sali było koszmarnie, przepłakałam całe przesłuchanie. Mąż kłamał. Twierdził,
że nikogo nie ma, że mieszka u rodziców. Ale poszło po mojej myśli. Sąd
zawiesił postępowanie. Teraz muszę się dogadać z mężem co do pieniędzy.
Straszne to jest. Mam dość.
Obserwuj wątek
    • delika1 Re: Po rozprawie 12.04.07, 14:13
      dlaczego zawiesił?I o co pytali?Tak jest to trauma, ale z czasem nie będziesz
      żałowała,że nie żyjesz z oszustem.Trzymaj się!
    • nerina1 Re: Po rozprawie 12.04.07, 14:27
      Nie strasz mnie -mnie to czeka na początku maja i mam nadzieje że jakoś to
      przejdzie gładko bo nie mam już siły na walke w sądzie.
      • delika1 Re: Po rozprawie 12.04.07, 15:06
        zależy na jakiego sędziego trafisz.U mnie bylo wszystko dogadane a moherowy
        beret i tak zawiesił (ale ja miałam pecha-ludzie na tego sędziego ślą skargi)
        • majkel01 Re: Po rozprawie 12.04.07, 18:35
          bylo sie nie zgodzic na zawieszenie twierdzac ze nie widzisz szans na nawiazanie
          pozycia i w zwiazku z tym chcesz kontynuowania sprawy. Teraz musisz swoje
          odczekac i wniesc wniosek o podjecie postepowania.
    • majkel01 Re: Po rozprawie 12.04.07, 18:33
      jesli zawiesil na podstawie art. 440 kpc (widoki na kontynuowanie pozycia
      malzenskiego) na dogadanie sie z mezem masz rok, bo po tym czasie sprawa
      zostanie umorzona jesli postepowanie nie zostanie podjete.
      Jezeli na podstawie 178 kpc (na zgodny wniosek stron) masz 3 lata na podjecie
      postepowania. Pozniej sprawa idzie do umorzenia.
      Po umorzeniu i tak zawsze mozna sprawe wniesc ponownie tylko wowczas trzeba
      skladac nowy pozew i nowa oplate. Dopoki postepowanie jest zawieszone wystarczy
      pismo z wniosekime o podjecie zawieszonego postepowania i sprawa toczy sie dalej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka