marieta_makieta
18.06.07, 13:05
W najbliższą sobotę jest ślub i wesele kuzynki mojego męża. Zaproponował,
żebym z nim poszła. On już kuzynce jakiś czas temu potwierdził, że będziemy
oboje. No a ja się boję. Będzie cała męża rodzina, oczywiście wszyscy wiedzą,
że mieliśmy się rozwieść. I niestety wcześniej byli świadkami moich głupich
wyskoków. Boję się że:
a) spalę się ze wstydu,
b) rozbeczę w czasie ślubu, wspominając własny i to co wyprawiałam potem,
c) moja teściowa publicznie mnie sponiewiera.
jeśli chodzi o pkt ostatni, to oczywiście wiem, że sama sobie na to
zasłużyłam, ale jednak nie chciałabym w obecności całej męża rodziny i innych
gości uslyszeć " A pani co tu robi? Nie jest tu pani mile widziana". A z
drugiej strony, nie chciałabym zawieść męża. Wiem, że bardzo chce żebym z nim
poszła, no i w ogóle on naprawdę bardzo się stara (ja też, ja też!!) i mam
coraz więcej nadziei, że uda nam się naprawić nasze małżeństwo. Ale jak
zaczynam sobie wyobrażać ten ślub, wesele, rodzinę, to mam ochotę spieprzać
gdzie się da. No i jak myślicie, iść czy nie iść?