luk522
29.06.07, 16:11
Moje małżeństwo prawie od roku nie istnieje. Żyjemy obok siebie. Ona się z
nim spotyka i dostaje prezenty. Ja już nie mogę tego znieść. Podjąłem decyzję
że się wyprowadzam. Na razie nie bierzemy rozwodu. Od września będę mieszkał
sam, nie z dziećmi. Boję się tego. To najtrudniejsz decyzja w moim życiu.
Muszę o niej zapomnieć. I tak bardzo chciałbym nie być sam. Jak kobiety
reagują na mężczyzn rozwodników? Czy rozwodnik szuka rozwodnika? Czy jest
możliwe że panny też patrzą w stronę mężczyzn po przejściach?