a.niech.to
16.08.07, 14:50
W ramach rekreacji zwiedzałam dzisiaj portale randkowe. I wiecie co?
To się nie może udać. Nigdy i nijak się nie spasuje, a udane
małżeństwo to osiągnięcie prawdopodobne jak wygrana w toto.
Panie reklamują się zgodnie z tym, co im dyktuje wyobrażenie o
zapotrzebowaniu panów. Panowie czynią podobnie. Pozostaje prawda,
czyli tzw. niegodność charakterów. Widziałam jedno szczęśliwe
malżeństwo, jakby co z Waszej strony. I drugiego kawałek.
Ciekawe kto, o ile w ogóle ktoś, odpowiedziałby na takie wizytówki:
Gwarantuję dobre kontakty z Twoimi dziećmi,
Twoja Mamusia to dla mnie tito.
Potrafię się skolegować z Twoją exią.
Nie obchodzi mnie Twoja kasa.
etc.