nastka222 17.08.07, 17:39 Takie pytanie,jak to jest? Jeżeli facet nie chce wziąć rozwodu tylko z drugą kobietą tak sobie żyją -bez żadnego ślubu ,to oznacza że tak mu wygodnie czy że jemu tak naprawdę na niej nie zależy? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mar-tsin Re: ślub -rozwód ,czy nic? 17.08.07, 17:46 może sam nie wie czego chce,a może lubi innym komplikować życie Odpowiedz Link
tricolour Może znaczyć wszystko... 17.08.07, 17:49 ... że nie chce wziąć rozwodu, że mu na nowej nie zależy, nawet to, że ta nowa kobieta zgadza się na taki trójkąt. I wszyscy szczęśliwi... Odpowiedz Link
nastka222 nieścisłość 17.08.07, 17:53 się pojawiła o trójkącie tu mowy być nie może bo razem mieszkają od 2 lat czyli ten rozwód to tylko na papierze go brak Odpowiedz Link
tricolour Chcesz teoretycznej dyskusji... 17.08.07, 17:57 ... z której wynikną teoretyczne wnioski, do niczego nieprzystające? Jakaś tam Pani żyje z jakimś tam Panem, który kiedyś żył z inną Panią. Komu na kim nie zależy? A kogo to obchodzi? Odpowiedz Link
kruszynka301 Re: ślub -rozwód ,czy nic? 17.08.07, 18:01 My nie mamy ślubu głównie z lenistwa, i nie doszukiwałabym się tutaj drugiego dna - z powodu lenistwa i braku czasu ciągle też przekładamy chrzciny) ale też sprawy rozwodu mamy dawno zakończone. Co do pytania: dla faceta takie życie jest zarówno wygodne (tzn nie chce mu się chodzić po sądach, adwokatach), jak i jest oznaką nieliczenia się z partnerką (chyba, że jej nie zależy na jego rozwodzie, w co wątpię). Odpowiedz Link
der1974 Re: ślub -rozwód ,czy nic? 17.08.07, 19:33 Jeśli "nie chce" oznacza jasną deklarację na pytanie czy to zrobi, to znaczyć może, że trzyma małżonke w rezerwie. Tak na wszelki wypadek jakby coś nie poszło (po co się trudzić szukaniem baby skoro czeka żona gotowa wszystko wybaczyć) i żeby sobie problemów nie mnożyć, choćby finansowych. Co wcale nie musi znaczyć, że mu na drugiej kobiecie nie zależy. Owszem może mu bardzo zależeć z miliona różnych powodów, łącznie z tym, że ją kocha. Odpowiedz Link
papata Re: ślub -rozwód ,czy nic? 18.08.07, 23:16 Tak, kocha ją bardzo - tę nową, ale nie bardziej niż swój czas i pieniądze. Bo gdyby miał się rozwieść to poświęcić musi trochę jednego i drugiego. Więc po co? Odpowiedz Link