tak mi sie wydaje...
dzisiaj chciałam się wybrać na Bemowo, poczuć Kubicomanię

i w dłuugiej kolejce -nie dostalam się

w tych okolicach mieszka Ex ze swoją kobietą... i co okazało się ,że
stoimy w tej samej kolejce..
(jestem po 3 miesiącach po rozwodzie, a ponad 2 lata po rozstaniu)
on mnie zauważył i zaproponował zapoznanie się.. wiecie co
odmówiłam ...
nie powinnam tak robić , ale ta cała sytuacja przerosła mnie i
zaskoczyła...
mam wyrzuty sumienia
dziwnie sie z tym czuję
powinnam ??
Madii