monika25.3
27.08.07, 16:17
witam wszystkich,jestem tu poraz pierwszy,chciałabym żeby ktoś mi
poradził co robić.Jestem 1,5 roku po ślubie i czuję że to już dłużej
nie ma sensu.Oddalamy się od siebie,codzienne kłótnie,głupie docinki
z męża strony,już nie daję rady.mamy 1,5 rocznego synka,nie wiem co
robić.Mąż ciągle mówi że ja już go nie interesuję,że obchodzi go
tylko syn,że ja mogę odejść,ale zostawiać syna.To tak boli!jedej
dzień jest dobrze,spokój i miło,a następnego już beznadziejnie,mąż
twierdzi że on może iść z kumplami na piwo,bo ciężko pracuję,a ja
nie bo muszę zająć się dzieckiem.Nie otrzymuję pieniędzy na życie,on
za wszystko płaci,a jak coś potrzebuję to muszę go prosić o każdy
grosz,to poniżające!twierdzi że nic nie robię całymi dniami,że
siedzę i się nudzę,a przecież opieka nad dzieckiem to też jakiś
rodzaj pracy.Ciągle mi dogaduje że ja mogę odejść,że jest tyle
ładnych dziewczyn,często wspomina o jakiejś dziewczynie.nie wiem czy
jest sens ratować ten związek.pomóżcie mi,co robić.