zza_sciany 28.08.07, 11:29 ja mam w ulubionych: psychologie, rozwod.., turystyke i wychowanie. Zauważam, że na dwóch pierwszych forach (psych i rozwod) watki i uczestnicy sie powtarzają. Jak tam bywalcy? gdziw można was jeszcze spotkać. b. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ivone7 Re: łączenie forów 28.08.07, 12:50 oj duuzo...lacznie z politycznymi od czasu do czasu..a i forum humorum..nalezy do moich ulubionych..jakos do regionalnego sie przekonac nie moge...ale staram sie...na razie czytam... Odpowiedz Link
lilyrush Re: łączenie forów 28.08.07, 13:22 w ulubiocy hwstawiam tlyko te, do kótych cieżko doc ot tak wiec mam (Brak) Seks(u) w małżeństwie i tyle.... reszta typu Psychologia, kobieta czy cos takeigo jest bardzo łatwo osiagalne. Poza tym jestem jeszcz na kilka forach pozagazetowych tematycznych dosc mocno, wiec mi wystarcza Odpowiedz Link
mamba30 No cóż, często bywam na swoim forum 30.08.07, 09:20 na które wszystkich serdecznie zapraszam: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=35293 Takie sobie pitolenie, odsresowanie się i w ogóle Odpowiedz Link
aron95 Re: No cóż, często bywam na swoim forum 30.08.07, 10:21 Ja też , ale są to tematyczne nie dla każdego .. Utrzymuję kontakt z singlami i ostatnio czesto piszę na Pho-rum&whisky swego czasu próbowałem reaktywować -Ojcowie samotni. Odpowiedz Link
mamba30 Re: No cóż, często bywam na swoim forum 30.08.07, 10:28 nie dopatrzyłam się w Twojej wizytówce info o prywatnym forum. Może podasz linka, jeżeli to nie jest tajemnicą? Odpowiedz Link
zza_sciany Re: No cóż, często bywam na swoim forum 30.08.07, 11:22 ciekawi ludzie jesteście a bardziej sie udzielacie czy czytacie bo ja wlasnie od paru tygodni z biernego uczestnika forów staram sie udzielac tam gdzie moge cos na temat wrzucic, i nawet sobie pozwalam wątki zakladac. Znaczy wychodze ze skorupy b. Odpowiedz Link
mamba30 Re: No cóż, często bywam na swoim forum 30.08.07, 11:27 he he, ja jestem z tych udzielających się, aczkolwiek ostatnio częstotliwość wpisów bardzo mi spadła Odpowiedz Link
a.niech.to Szukam 30.08.07, 15:47 Z forów się wyrasta jak z butów. Od dawna czuję, że nie należę już do rozwodników, uporałam się z dotychczasowymi problemami. Druga rzecz, że co przede mną to chyba wie jedynie ex... Plączę się tu i tam, ale wszędzie mnie coś uwiera, a nie lubię. Zatracam swoją netową osobowość, co nie znaczy, abym miała wolę przekłamań w stosunku realnej a.niech.to. Właściwie nie tyle zatracam, co muszę ograniczać, iść na kompromisy, a nie lubię. Mam wyjść z netu czy co? Jeśli tak dalej pojdzie, może i do tego dojdzie. Odpowiedz Link
tricolour Masz dylemat, jak każdy z nas... 30.08.07, 15:54 ... z faktu, że wyrastasz z bucików rozwodu nie wynika konieczność ucieczki od netu. Odpowiedz Link
a.niech.to Re: Masz dylemat, jak każdy z nas... 30.08.07, 16:20 Nie ucieczka, a świadome wycofanie się - znacznie lepiej brzmi. Odpowiedz Link
aannex Re: Szukam 01.09.07, 14:44 a.niech.to napisała: > Z forów się wyrasta jak z butów. To prawda. Na poczatku bylem na forum dla filatelistow, ale gdy na ustach zrobila mi sie opryszczka od lizania znaczkow, postanowilem sie przeniesc na forum dla akwarystow. Tam podzielilem sie swoim dramatem - w moim akwarium doszlo do zbiorowego morderstwa: grupa chuliganskich piranii pozarla dwie sardynki, w tym moja ulubiona sardynke - Ewe Braun. Akwarysci wykazali sie mala wrazliwoscia i wrecz naskoczyli na mnie, ze to byl blad w doborze zwierzyny plywajacej do akwarium. Zniesmaczony takim okrucienstwem przenioslem sie na forum O randkach z internetu, tam poznalem moja Ukochana - aktywistke Green Piss (Green Piss to wegetarianska organizacja stojaca w opozycji do Green Peace. Green Pissowcy twierdza, ze jedzenie zielonych warzyw (pomidory sa zabronione) powoduje transformacje fizjologii czlowieka, a tkaze zmiane koloru tejze fizjologii). Gdy po roku pobytu na forum dla Green Piss moja twarz zaczela przypominac pulpe rozklapcialych ogorokow, postanowilem odreagowac i wejsc na forum Malarstwo Sredniowieczne, gdzie przedstawilem swoja teze, ze Bosch to nie malarz, ale wiertarka. Zostalem potepiony, wiec wszedlem na forum Wiertarki XX Wieku, gdzie przedstawilem teze z forum Malarstwo, ze Bosch to nie wiertarka, ale malarz sredniowieczny. Zostalem potepiony, wiec postanowilem zajrzec na forum Psychologia, gdzie przedstawilem swoja ideologie, ze swiatem rzadza Trzy Gole (od angielskiego "goal") - tzn. sens zycia zawiera sie w trzech slowach: Gol, Golizna i Golonka. Teza ta nie spotkala sie ze zrozumieniem, zarzucano mi zbytnie uproszczenia, wiec probowalem zagaic dyskusje na temat determiznizmu w wyborze ulubionego klubu pilkarskiego - twierdzilem, ze to wysysa sie w lonie matki. Niestety zostalem zagluszony przez sympatykow neopsychoanalizy, ktorzy twierdzili, ze ulubiony klub wybiera sie w wieku dojrzalym i jest to swiadoma decyzja, nie majaca nic wspolnego z genami. Tak wiec znalazlem sie tutaj - to forum wydaje sie byc przyjazne i madre, choc moze czasem zbyt powazne. "Ale i to przemija" - jak mawiaja mistrzowie zen. Odpowiedz Link
ewiku ewolucja... 30.08.07, 17:01 ja też przeszłam parę forów, w tym bardzo mocno tematycznych... mojego życiowego partnera też mam "z netu" i nie, żebym bardzo szukała ale tak się jakoś złożyło i jesteśmy razem... a teraz pisuję czasami gdzieniegdzie ale wolę czytać bo zawodowo zajmuje się doradzaniem i czytając odpoczywam...)) ---------------------------------------------- Wiem co mówię...ale nie mówię... co wiem... Odpowiedz Link