Napiszę i ja...

21.09.07, 17:39
Pozdrawiam wszystkich i w imieniu brata dołączam się do osób z rozwodem
20.09.2007.Euforii z takiego stanu rzeczy jakoś nie wykazujemy,ale na pewno
ulgę.Nie wierzyłam-pierwsza rozprawa i od razu orzeczenie o rozwodzie, i
wbrew wnioskowi bez orzekania o winie jaki złożyła jego już była żona.Sąd
przyjął wniosek brata o winie bratowej ...Ale oczywiście jest ale -nic nie
było powiedziane o majątku,co z samochodami kredytem mieszkaniowym.Chyba
jednak tak łatwo się to nie skończy...Co dalej teraz?
    • nangaparbat3 Re: Napiszę i ja... 21.09.07, 18:10
      Ma oddaną siostrę, nie zginie.
    • ivone7 Re: Napiszę i ja... 21.09.07, 20:15
      albo zaloza sprawe o majatek...albo podziela sie z bratowa..i
      notarialnie zalegalizuja podzial majatku..
    • zonaniezona1 Re: Napiszę i ja... 21.09.07, 20:18
      czyli rozwód , bez podziału majątku...Słusznie, ale teraz chyba musiie się doagać
      • jasminowo Re: Napiszę i ja... 21.09.07, 22:00
        Też przeszłam rozwód brata, teraz przechodzę swój. Bolało kiedy on cierpiał i
        boli teraz. Jego był bardzo, bardzo burzliwy. Ale wszystko ucichło. Tego i Tobie
        i bratu życzę.
Pełna wersja