Dodaj do ulubionych

Wątek pochwalny dla exa:))

17.10.07, 14:02
Serio zamierzam napisaćsmile)
Mój ex miał dawniej bardzo kiepski kontakt z córką. Zawodził ją,
nigdy nie dotrzymywał obietnic. Nigdy nie miał dla niej chwili
czasu. Dziecko się go bało, psycholog z przedszkola wzywała mnie na
rozmowę, że dziecko nie czuje więzi z ojcem. Długo by pisać, nie
chcę wchodzić w szczegółysad(( Złożyło się na to wiele spraw, w tym
jego uzależnieniesad
Kiedy zapadła decyzja o rozwodzie, ex zapadł się wraz z nią. Płacił
alimenty, ale zerwał całkowicie kontakty z Młodą.
Po paru miesiącach kontakty zostały odnowione, ale ich jakość była
taka sobie, jeszcze gorsza niż przed rozwodem. Nie miał pomysłu, co
z nią robić. Odwoływał spotkania, maksymalnie skracał, usiłował mnie
w nie wciągać. Mała wracała rozżalona i znudzona.
Ale to się zmieniłosmile) Nie od razu. Stopniowo, krok po kroku.
Wymagało dobrej woli wszystkich stron.
Teraz ex dzwoni regularnie do Małej. Nie spędza z nią zbyt wiele
czasu, ale zaczął organizować te spotkania tak, żeby sprawiały im
obojgu przyjemność. Przełamał się i zapytał mnie o radę, co Młodą
ciekawi. Ja się przełamałam i podsuwam Mu pomysłysmile) Stara się
dotrzymywać terminów, uprzedza, kiedy Mu coś wypadnie. Nie krzyczy
na nią, tylko rozmawia. Młoda wraca z tych spotkań z uśmiechem,
zadowolona. Cieszy się na następne jego wizyty.
Jest jeszcze parę spraw, które budzą moje wątpliwości (choćby to, że
ex za wszelką cenę unika kontaktu Młodej z nową rodziną). Ale widzę
OGROMNE zmiany. I bardzo się z tego cieszę. Wiele mnie kosztowało
wypracowanie z ex poprawnych relacji. Jemu pewnie też było trudno.
Jednak było wartosmile)
Obserwuj wątek
    • aron95 Re: Wątek pochwalny dla exa:)) 17.10.07, 14:46
      Ja też pochwalę ex - alimenty płaci regularnie choć nie musi i narazie tylko tyle .
      • jasminowo Re: Wątek pochwalny dla exa:)) 17.10.07, 16:21
        Cathy - gratulacje również dla Ciebie za wysiłek! Bardzo się cieszę.
    • ivone7 Re: Wątek pochwalny dla exa:)) 17.10.07, 16:28
      a ja bym cathy pochwalila Ciebie...za to zaparcie, za ta
      wytrwalosc..i za to ze nie odpuscilas..choc moze i byloby latwiej i
      prosciej...
      jestes jak ten ktos kto glodnemu nie rybe a wedke daje...
      a jemu nalezy tylko podziekowac ze umial ta wedke wykorzystac...
    • cathy_bum Re: Wątek pochwalny dla exa:)) 17.10.07, 17:53
      Dziewczyny, znacie moją sytuację dość dobrzesad( Ale ja nie napisałam
      tego, żeby się chwalić, jaka super jestem. Bo nie jestem.
      Tylko chcę pokazać, że czasem warto jednak się postarać o utrzymanie
      tych kontaktów ex z dzieckiem. Nawet jak początkowo nie rokują zbyt
      dobrzesad( Trochę mnie natchnęła moja znajoma, która mając podobnego
      exa do mojego, sukcesywnie odcina go od dzieci.
      • nangaparbat3 Cathy 17.10.07, 21:39
        jesteś super. Naprawdę. Ciepło mi sie robi na sercu, kiedy czytam taki wątek.
        • cathy_bum Re: Cathy 18.10.07, 18:52
          nangaparbat3 napisała:

          > jesteś super. Naprawdę. Ciepło mi sie robi na sercu, kiedy czytam
          taki wątek.
          Zaczerwieniłam się ze wzruszenia, nangosmile)
    • jp66 Re: Wątek pochwalny dla exa:)) 17.10.07, 22:28
      jak czytam takie wątki robi mi sie tak strasznie smutno....cholera jasna ,
      dlaczego ona niczego nie rozumie?
      • a.niech.to Re: Wątek pochwalny dla exa:)) 18.10.07, 19:20
        Wprost z ust mi to wyjąłeś oczywiście, gdy mówiłam o exie.
    • crazyrabbit Re: Wątek pochwalny dla exa:)) 18.10.07, 00:20
      Ubiegłaś mnie Cathy smile))
      Miałam właśnie ostatnio napisać ciepły wątek pod adresem mojego exa.
      On też zaczął w końcu być fajnym tatą dla Młodej. Bardzo mnie to
      cieszy , nigdy nie był aż tak w porządku wobec niej smile

      Co prawda , obawiam się że ten stan może ulec zmianie , jak zacznę
      walczyć o wyższe alimenty , bo to co płaci to starcza na "waciki" ,
      ale co tam! Carpe Diem!

      Acha , i mój ex zaczął ze mną... rozmawiać. Ha! To dopiero sukces tongue_out
      • cathy_bum Re: Wątek pochwalny dla exa:)) 18.10.07, 18:52
        Króliku, cieszę się bardzo, że nie tylko u mnie widać poprawę na tym
        polusmile) Wierzę, że nawet bój alimentacyjny nie spowoduje ochłodzenia
        stosunków Młoda-tata.
    • der1974 Re: Wątek pochwalny dla exa:)) 19.10.07, 01:01
      Uczciwie to i ja powinienem ex pochwalić za pozytywne zmiany. Moje
      prośby, które dotyczyły starszej córki przyjęła pierwotnie bardzo
      agresywnie co mnie rozzłościło. Jednak widzę, że potrzebowała czasu
      i zrealizowała je. Dzisiaj jestem z tego zadowolony bo dziecko ją
      kocha i jej potrzebuje. Mam nadzieję, że tak pozostanie. Tylko, że
      to standard powinien być, a nie święto lasu. Czy zdanie ojca należy
      negować tylko dlatego, że się małżeństwo rozpadło? Moim zdaniem to
      nie ma znaczenia. Może za wiele oczekuję, ale w kwestiach dzieci
      sobie stawiam wysokie wymagania i dlatego mam oczekiwania od ich
      mamy. Będę je formułował i tłumaczył dlaczego tak się dzieje. To
      jest bardzo inteligentna osoba więc myślę, że ją przekonam, bo i ja
      się wysoko cenię w tym zakresie. Wczoraj spędziliśmy na wizycie u
      lekarza pół dnia i widzę, że rozwój jej związku dobrze rokuje dla
      dzieci. Cieszy mnie to niezmiernie. Chyba postawię chłopu skrzynkę
      whisky.
      • a.niech.to Re: Wątek pochwalny dla exa:)) 19.10.07, 07:41
        Der napisał:
        >> Chyba postawię chłopu skrzynkę
        whisky.<<
        Jeśli chłop, lepiej pół basa czystej.

    • marieta_makieta Re: Wątek pochwalny dla exa:)) 22.10.07, 14:01
      Cathy, bardzo się cieszę, naprawdę.
      • cathy_bum Re: Wątek pochwalny dla exa:)) 22.10.07, 18:47
        Nigdy nie sądziłam, że to napiszę... Ale długa rozmowa z exem była
        dziś najmilszym elementem dniasmile Odbyliśmy długaśną rozmowę
        dotyczącą Młodej, gdzie ex samorzutnie zaoferował mi dużo wsparcia i
        pomocy. Nie musiał, ale chciał. Powiem tak - od lat nam się tak
        dobrze nie gadałowink Poczułam, że nie zostanę sama z problemami...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka