Dodaj do ulubionych

Pomóżcie mi to ocenić

28.10.07, 20:24
Mój mąż, który 5 miesięcy temu wyprowadził się od nas i układa sobie
życie z nową Panią zabrał ostatnio synka do swoich rodziców i spali
tam z Panią we 3 w jednym łóżku. Czy to przegięcie, czy normalne, bo
ja już nie wiem jak na to patrzeć, a nie chcę przesadzać.

Dodam, że synek ma 5 lat, Panią widział może z piąty raz i to po
długiej (2-3 miesięcznej przerwie), bo zawsze mąż jedził do rodziców
sam z małym.
Zastanawiam się czy to dobre dla dziecka.
Obserwuj wątek
    • milkachocolate Re: Pomóżcie mi to ocenić 28.10.07, 21:15
      ja bym na to nie pozwolila
    • salsa13 Re: Pomóżcie mi to ocenić 28.10.07, 21:21
      to jest nienormalna sytuacja
      nie pozwól więcej na to
      • kasiekgo Re: Pomóżcie mi to ocenić 28.10.07, 21:35
        Ja też bym na to nie pozwoliła.
    • luciii jak dla mnie to jest chore ;/ 28.10.07, 21:50
      wybacz, ale ja bym się wściekła, gdybym miała mieć taką sytuację...
      ale jak Ty wybierzesz, pozostawiam Tobie, ja jedynie wyraziłam swoje
      zdanie na ten temat, wybacz za ostrość
      siły życzę!
      • jasminowo Re: jak dla mnie to jest chore ;/ 28.10.07, 21:59
        A jak synek na to? Pytam bo moja córka od jakiegoś czasu poznaje
        nową kolezankę taty. (Córka ma lat 6). Nocując u niego w kawalerce
        śpi na swoim materacu, jaki dostała od Pani J. A tatuś z Panią J.
        obok na łóżku. Nie ingeruję. Córka traktuje to jak coś normalnego
        więc ja też siedzę cicho. Teraz jednak korci mnie, żeby zapytać eksa
        czy poinformowal małą, ze Pani J. nie jest tylko koleżanką, bo jak
        mała wyrobi sobie zdanie, że można sypiac ze znajomymi to będzie
        trochę odkręcania. Myslę tak sobie tu na głos i z drugiej strony - a
        mam to w nosie! Niech tatuś to załatwia. Mam swoje sprawy z córką i
        muszę dbać o nie. A on niech dba o ich wspólne...
    • nangaparbat3 Re: Pomóżcie mi to ocenić 28.10.07, 21:58
      Jeśli synek ma 5 lat to zalezy, kto spał posrodku - jak tato, nie przejmowałabym
      się.
      Chyba ze synek źle to wspomina.
      • animka25 Re: Pomóżcie mi to ocenić 28.10.07, 22:05
        A co za roznica kto spal w srodku?
        M. spal w srodku.
        • tricolour Duża różnica... 28.10.07, 22:11
          ... bo przecież mogli sie kochać - na ten przykład.

          Jeżeli dziecku takie spanie z nową kobietą ojca nie przeszkadza (albo jest mu to
          jakos potrzebne - dla poczucia bezpieczeństwa w nocy) to co w tym złego?
          • animka25 Re: Duża różnica... 28.10.07, 22:22
            Poczucie bezpieczeństwa? Mały widział Panią zaledwie kilka razy więc
            chyba nie potrzebuje takiego poczucia bezpieczeństwa. mógł spać z
            samym tatą albo zbabcią na przykład.
            Dziwię się też, że dziadkowie na to pozwolili, sami dopiero co ją
            poznali...
        • nangaparbat3 Re: Pomóżcie mi to ocenić 28.10.07, 22:22
          animka25 napisała:

          > A co za roznica kto spal w srodku?
          > M. spal w srodku.
          jak to co za roznica? Nie wtulal sie w panią, tylko w tatusia. A do tego obaj
          mają prawo.
          • animka25 Re: Pomóżcie mi to ocenić 28.10.07, 22:24
            Znając tatusia, to podejrzewam, ze na 99% tatuś wtulał się...ale w
            Paniąsmile
            Synek mówił tylko, ze nie spał całą noc, nie wiem czemu.
            • julka1800 Re: Pomóżcie mi to ocenić 28.10.07, 22:28
              nie wiesz czemu? z emocji. W takim razie odpowiedz na T pytanie jest
              prosta.
            • nangaparbat3 Re: Pomóżcie mi to ocenić 28.10.07, 22:39
              Skoro mówi, ze nie spał calą noc, to rzeczywiscie jest problem. Od tego trzeba
              było zaczać.
          • julka1800 Re: Pomóżcie mi to ocenić 28.10.07, 22:25
            dziwna sytuacja przyznaje, raz ze wzgledu na dziecko, dla mnie
            powinno spac oddzielnie, dwa ze wzgledu na owa Pania, ze chce spac w
            takiej konfiguracji.
            Chyba ze to byl nagly przypadek, brak u rodzicow dodatkowego lozka i
            nie bylo materaca.

            Moj syn spal kiedys z babcia, gdy pojechal do niej z wizyta z Ex i
            jego kobieta (sa tam tylko 2 lozka)
            • milkachocolate Re: Pomóżcie mi to ocenić 28.10.07, 22:30
              dokladnie dziecko znacznie bezpieczniej czuloby sie śpiąc pomiedzy dziadkami niz
              z ojcem i jego next. jest to male dziecko i rozumie rozstanie rodzicow na tyle
              ile jest w stanie to pojąć a nie spal calą noc bo pewnie sie zastanawial
              dlaczego tatus juz nie spi z mamusią tylko z tą panią. sytuacja nie powinna sie
              powtorzyc i to w żadną strone ani maly nie moze spac z toba i twym ewentualnym
              next ani z ojcem i jego nexią to poprostu niezdrowe dla jego małej główki. my
              czasami dorosli cięzko godzimy sie z faktem ze nasi byli sypiają z innymi
              kobietami nie kazmy wiec dziecku odnajdywac sie w i tak ciezkiej dla niego
              sytuacji.
              • animka25 Re: Pomóżcie mi to ocenić 28.10.07, 22:36
                Mały pytał mnie jeszcze poźniej, dlaczego Pani M. nie może sobie
                znależć innego chłopaka, przecież jest dużo innych chłopaków i że
                chce zeby tatuś do nas wrocił.
                Ale ogólnie wyjazd wspomina dobrze, był zadowolony.
                • milkachocolate Re: Pomóżcie mi to ocenić 28.10.07, 22:40
                  pytal bo to dla niego szok. ledwo co zapamietal nowa kobietę ojca a on mu juz
                  zademonstrowal ze spi i przytula ja do spania, a maly moze jeszcze nei do konca
                  zrozumial dlaczego nie tuli ciebie. tak jak napisalam my do rozwodu dorastamy
                  latami , dlugo potem podnosimy sie psychicznie z tego zalamania i szoku a czego
                  on oczekuje od malego dziecka?? bardzo szybko powinnas porozmawiac z nim a jesli
                  to nie pomoze to i z tesciami.
                • luciii o boszzz... 28.10.07, 22:46
                  naprawdę nie widzisz w tym nic niepokojącego?
                  chyba jestem przewrażliwiona, ale dla mnie to dziecko jest
                  priorytetem, nie ujmując nikomu i nie wyobrażam sobie przejścia nad
                  taką sytuacją do porządku dziennego... co z tego, że ogólnie wyjazd
                  wspomina dobrze? znalazł się w sytuacji dla niego nieodpowiedniej,
                  nie został ochroniony ani przez ojca ani przez dziadków...
            • animka25 Re: Pomóżcie mi to ocenić 28.10.07, 22:32
              Nie, mają jeszcze sofę w salonie, na której nieraz ktos nocuje.
              • jasminowo Re: Pomóżcie mi to ocenić 28.10.07, 23:06
                kiedy w końcu przedstawiłas więcej szczegółów sytuacja wygląda
                trochę inaczej. Reakcja dziecka jest najwazniejsza. Bez komentarza.
                Skoro dziecko tak źle reaguje to trzeba je choć trochę ochraniać.
                Bez przesady, bo tworzenie nierealnego świata też nie jest dla
                dziecka dobre, ale pakowanie go w taką sytuację jak u Twojego eksa -
                tez.
    • aron95 Próbowałem sobie to wyobrazić 28.10.07, 23:23
      jakoś nie idzie .
      Lepiej porozmawiaj z EX .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka