Niby kryptoreklama..

11.11.07, 12:42
Nie wiedziałem jak to nazwać, nie jestem tam udziałowcem i nie jestem w żaden
sposób związany, ale gorąco polecam, nawet jako remedium na stresy
wszelakie... Znaleźć starych znajomych ze swoich klas..
www.nasza-klasa.pl
    • salsa13 Re: Niby kryptoreklama.. 11.11.07, 12:47
      stronka jest świetna
      ja już tam działam od paru dni
      już część swojej klasy odnalazłam wpisali się na listęsmile
      • jarkoni Re: Niby kryptoreklama.. 11.11.07, 12:57
        Moja klasa też już się odzywa... Polecam...
        • salsa13 Re: Niby kryptoreklama.. 11.11.07, 13:09
          Przyznam się, że wciąga mnie to totalnie
          jak ktoś przesyła zaproszenie albo sympatyczną wiadomość
          to cieszę się jak dziecko a w serduchu tak cieplutko się robi
          miałam bardzo fajna klasęsmilei te wspomnienia...
          i te imprezy... SUPER CZASY!!!
    • cathy_bum Re: Niby kryptoreklama.. 11.11.07, 21:59
      Ja odnalazłam przyjaciółkę z podstawówki i wielką miłość z tego
      okresu.smile Z obojgiem jestem wstępnie umówiona na spotkaniasmile
      Przyjaciółka przysłała mi zdjęcie, a kolega zapowiedział tylko, że z
      pewnością go nie poznam. Mam nadzieję, że nie oznacza to, iż stał
      się kobietą...
      • maheda Re: Niby kryptoreklama.. 12.11.07, 01:19
        Mam takiego kolegę, który w liceum był zabójczym blondynem (ja akurat takiego
        typu nie lubię, ale były takie, co i owszem), z lokiem nad czołem, lekko
        rumiany, zgrabny, wysportowany chłopak.
        Obecnie jest nie dość, że łysy zupełnie, to jeszcze taki nalany i mało ruchawy,
        a do tego ta twarz... ech...
        No i ten lekki rumieniec przeszedł w stałe zaczerwienienie twarzy, bynamniej nie
        z powodu alkoholu.
        Szkoda.
        Chociaż - jak ja się popatrzę w lustro, to też żałość serce ściska, nie powiem,
        też się ze mnie babol zrobił, więc przyganiał kocioł wink
        Nasza klasa jest fajna, przedwczoraj mnie na nią przyjaciółka zaciągnęła.
        Już namierzyłam koleżankę, z którą nie miałam kontaktu od 20 lat smile
        • cathy_bum Re: Niby kryptoreklama.. 12.11.07, 09:42
          Jakiś czas temu spotkałam się z klasą licealną (bez żadnego portalu
          się odnaleźliśmy). Wszystkich prawie poznałam. I o dziwo przyjemnie
          się gadało i było o czym. Z kolegą, który całe liceum kopał mnie w
          krzesło, siedziałam do zamknięcia pubu ( i jeszcze z 2 innymi
          osobami). Nie moglam się nadziwić, że dawny leser i podrywacz stał
          się czułym oddanym mężem i pasjonatem swojej pracy. Pozmienialiśmy
          sięsmile
          • to.ja.kas Re: Niby kryptoreklama.. 12.11.07, 09:55
            na forum nasza-klasa.pl odnalazłam jakies 3 tyg temu mojego byłego
            chłopaka jak miałam lat no ja wiem z 14 smile)) Jezdzilismy sie
            wspinac na bunkry do Biesala (to nie było madre) ....juz
            rozmawialismy przez telefon, on wrócił z placówki w
            Iraku, ma żonę i córkę i okazuje się, że uczył się w Zegrzu czyli
            jakieś 8 km ode mnie smile ....smieszne uczucie rozmawiac i pisac ze
            soba po tylu latach smile))
Pełna wersja