Nawiazujac do wielu postow postanowilam poruszyc ten jakze wazny watek. Niestety z postow wynika w wiekszosci, ze rozwodnicy to grupa badz onanistow, badz przerazliwie samotnych ludzi, blagajacych o namiastke zainteresowania i uczucia...Na Boga, pora skonczyc z takimi stereotypami!
Ja widze to inaczej. Byc moze dlatego, ze przerazliwie samotna i niezaspokojona seksualnie to bylam w malzenstwie. Teraz otaczajacy mnie swiat jest w jasnych, a nie ciemnych barwach. Pewnie ta roznica wynika z tego, ze jestem atrakcyjna, i stalam sie pewna siebie kobieta, a mezczyzni uwielbiaja takie i szaleja. Pewnie wynika to z tego, ze nie jestem juz kobieta bluszczem i to ja moge zaprosic jak chce na obiad a nie oczekiwac tego wylacznie od mezczyzny. I byc moze na tym polega moja sila. Na niezaleznosci, a za tym idzie wolnosc. Postanowilam wiec cieszyc sie ta moja swoboda, wolnoscia nie wiem jeszcze jak dlugo -moze 2, 3 lata, chyba,ze dopadnie mnie milosc. I tego scenariusza nie wykluczam.
Kiedy dziecko pojdzie spac dziewczyny zajmijcie sie soba, moze nauka jezyka? znalezienie dodatkowych form zarobienia pieniedzy? ksiazka, wanna, kapiele aromatyczne, flircik ptrzez internet....jest tyle roznych fajnych rzeczy, a nie buuuuu w poduszke, jaka ja biedna, bo nie mam komu skarpetek prac i koszul prasowac..... Bo samopoczucie nie jest zalezne od otoczenia, to siedzi w was, w srodku. Warto byc czasami egoista. Wiem, ze kobietom przychodzi to trudniej

.
I jeszcze jeden watek. Seks, milosc i nowy zwiazek.
Czy pojscie z mezczyzna na pierwszej randce do lozka oznacza brak perspektyw na dalsza znajomosc lub nawet milosc?
....nie sadze
Czy pojscie z mezczyzna po roku do lozka oznacza trwaly zwiazek?
....nie sadze
Nie nalezy podchodzic do tego zbyt emocjonalnie i wyrachowanie...po prostu kierowac sie intuicja, ale tez robic na co ma sie ochote...milosc przyjdzie nie wiadomo z ktorej strony.....
...mialam sytuacje odwrotna....poszlam do lozka z chlopakiem na pierwszej randce, a on do dzis adoruje mnie i uwielbia, a ja nie jestem gotowa na trwaly zwiazek, bo ....pewnie to nie ten....
Czasem lepiej sprawdzic szybko jaki jest w lozku niz brac kota w worku, nieprawdaz

? A strefa seksualna, jak pewnie zdazyliscie juz zauwazyc, jest dla mnie priorytetowa w zwiazku.
Chyba zaloze forum " piekne zycie i wspanialy seks po rozwodzie"....

, jacys chetni do wpisow??