czasemslonceczasemdeszcz1
19.01.08, 00:06
Mam wielki problem na glowie. Po wielu latach malzenstwa oraz po
urodzeniu corki (ma teraz 4 lata) dowiedzialam sie ze moj maz
prowadzil podwojne zycie. Mial od dawna i dalej ma stosunki
homoseksualne, wyjawia sklonnosci transwestyczne (nie wiem czy
dobrze odmieniam) i ekshibicjonistyczne. Daruje opis jak sie
poczulam bo nie w tym rzecz. wiem ze prowadzil takie zycie od dawna.
dowiedzialam sie tego i wiem ze to prawda- mam zdjecia, dowody,
majle...
w naszym zwiazku byla juz mowa o rozwodzie wiec ciesze sie ze
dowiedzilaam sie w tym momencie a nie wtedy kiedy bylo miedzy nami
zdawac by sie moglo dobrze.
wyprowadzilam sie 2 miesiace temu nie zdradzajac ze dowiedzialam sie
o tym wszystkim gdyz balam sie podejmowania decyzji na goraco choc
kosztowalo mnie to zagryzania zebow by mu nie wykrzyczec jak on
mogl. nie wzbudzilo to w nim podejrzen gdyz i tak mielismy sie
rozejsc - no ale nie zdawalam sobie sprawy co bylo podlozem, ze cos
nie gralo miedzy nami.
Teraz chcialabym wiedziec czy w ogliczu tych faktow moge starac sie
o pozbawienie go praw rodzicielksich. Rozmawialam z psychologiem
ktory jest w temacie i mowi ze bez problemu. Ale pomyslaam ze
zapytam na forum - moze ktos ma w tej kwestii jakies doswiadczenie.
Mozecie mi wylac na glowe kubel zimnej wody - chyba najgorsze juz i
tak za mna.
Bogna