darek-181
03.02.08, 19:38
A więc kocham bardzo swoją żone i córeczke są dlamnie wszystkim powiedział bym że całym moim życiem .Chcę moją rodzine uratować walcze z całych sił ale to nic nie daje żona dalej chce odejść jej powodem jest to że mnie nie kocha ciągle jest mi żle robie wszystko aby utrzymać ten związek bo kocham je obie jesteśmy cztery lata po ślubie .Moja śliczna córeczka ma dwa latka tak mi jej szkoda co z nią bendzie .Nie moge spać myśleć chodze struty .Przed ślubem byliśmy sześć lat razem dziesięćlatek życia a ona mówi że już mnie nie kocha .Jak to ratować co robić gdzie szukać pomocy zostane sam