Dodaj do ulubionych

ulga a PIT

12.03.08, 10:25
pisałam juz kiedys, ze mój były od razu na początku stycznia
odliczył sobie bez konsultacji ze mną ulgę na dziecko. teraz mi
oznajmił ze u niego w pracy chcą kopię mojego PIT-a, dla
potwierdzenia ze ja nie odliczyłam tej ulgi. wiem ze takiego
obowiązku nie ma (dzwoniłam do US kiedy dowiedzialam sie o
odliczeniu ulgi przez ex). mojego PIT-a nie chcę mu dawać. czepiam
się?
aha. on oznajmił ze jak dam mu PIT on da mi kasę. taka info na mnie
nie dziala bo 1. swoja część spokojnie mogę sobie odliczyc, 2. jest
niesłowny, zresztą nie tylko wobec mnie 3. nie rozmawia a naskakuje
na mnie, a ja tego b.nie lubię i się najeżam od razu.
Obserwuj wątek
    • akacjax Re: ulga a PIT 12.03.08, 11:21
      Nic nie rozumiem-w pracy chcą? A przecież rozliczamy się w US. W pracy składa się oświadczenie, a "badają" sprawę US. Mydli Ci oczy, potrzebuje pit do czegos innego.
      Na marginesie zapytam-bo się gubię, a szkoda mi czasu na szukanie po forum-macie rozwód?
      • sadaga Re: ulga a PIT 12.03.08, 11:23
        nie, rozwodu jeszcze nie mamy. w marcu sprawa o alimenty i ustalenie
        m.zam. małego przy mnie. w kwietniu rozdzielność majatkowa. potem
        rozwód.
        m rozlicza się u siebie w pracy.
        • mamamijaa Re: ulga a PIT 12.03.08, 11:29
          czyli mając małe dziecko, a nie mając rozwodu, można połowe odliczyć tylko tej
          ulgi?? mój M chciał, zeby rozliczyć sie razem, ze względu na to dziecko, ale
          średnio mi się to podoba.
          • sadaga Re: ulga a PIT 12.03.08, 11:34
            dzwoniłam do US i pytałam o to. powiedzieli mi ze ten rodzic odlicza
            pry którym jest dziecko (mały jest przy mnie). przepisy jednak nie
            przewidują sytuacji, w której rodzice nie są razem a nie mają
            rozwodu. u mnie na razie jest separacja faktyczna.
            zgodnie z wytycznymi mojego US mogę całą ulgę odliczyć ja, bo
            pieniadze są na dziecko.
        • akacjax Re: ulga a PIT 12.03.08, 11:34
          Jeżeli cały ubiegły rok dziecko mieszkało również z nim-to ma takie okrutne prawo do odliczenia ulgi, ale pierwsze słyszę o pokazywaniu pitu w pracy. On powinien złozyć oświadczenie...i tyle.
          Pomijam drobiazg, ze Ty mozesz ostatniego kwietnia dopiero zlozyc pit.

          • sadaga Re: ulga a PIT 12.03.08, 11:37
            tak mu właśnie powiedzialam. ze zadnego przepisu na powyższe nie ma.
            on oczywiście twierdzi ze takie sa przepisy u niego w pracy, ale
            mnie to zupełnie nie przekonało. to się dowiedziałam ze utrudniam
            wszystko. hm... a według mnie po prostu dbam o swoje.
            • akacjax Re: ulga a PIT 12.03.08, 11:59
              Powiedz mu, że jak go tak męczy to niech się rozliczy w US -pomożesz mu wypełnić PIT-jak nie ma innych odliczeń to proste.
              • sadaga Re: ulga a PIT 12.03.08, 12:06
                on juz się rozliczył. tylko chyba mu nie chcą dać kasy bo wyszło ze
                się rozstaliśmy. ale mozliwe bardzo to tylko podchody a on chce mój
                PIT w innym celu.
                • akacjax Re: ulga a PIT 12.03.08, 12:15
                  Niech robi korektęwink do końca kwietnia może. Coś tu śmierdzi...a może masz nr tel. do jego pracy i dowiesz się sama, czy to tak faktycznie jest?
                  • sadaga Re: ulga a PIT 12.03.08, 16:05
                    czy ja wiem...tel. do pracy....jakoś mi tak nie hallo tam dzwonić.
                    nie chciałabym mieszać w to obcych ludzi, jakby nie bylo to jednak
                    hermetyczne środowisko.
                    wiem ze uczciwie swoją część spokojnie mogę odliczyć. on najwyzej
                    będzie musiał korygować, zresztą gdyby ustalił ze mną to odliczenie
                    nie miałby teraz problemów.
                    a tak w ogóle to mnie też coś tu nie pasuje...
    • drugiezycie Re: ulga a PIT 12.03.08, 19:39
      Moja droga, jedynym logicznym wyjasnieniem żądania Twojego m jest to, że chce
      mieć na papierze ile zarabiasz.
      • sadaga Re: ulga a PIT 12.03.08, 23:16
        tylko ze on to wie.... choć z drugiej strony moze jest to
        racjonalne...jak tak się zatanawiam teraz...
        • drugiezycie Re: ulga a PIT 12.03.08, 23:31
          jest duża różnica pomiędzy wiedzieć a mieć czarno na białym i jeszcze móc z tego
          zrobić użytek...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka