aron95
24.03.08, 08:10
Za młodu laliśmy się wodą okropniście , od ojców córek oblewanych
otrzymywaliśmy słodycze , później nam polewali .
Jeśli pannica nie była odpowiednio zlana był to dyshonor .
Niejedna zołza obrażona chodziła lub z śmigusa drwiła .
Co teraz z śmigusem ??
Zołzowatość w śmigusa się w kradła ?