Nitko

...chwilkę regenerowałem..rankę w mięśniu tylnej
łapy...kremowałem...i znowu patrzę w...stronę gór

)))...gdzie mój
ważny trening..przed morenowymi manewrami...

))))
wczoraj przez chwilę jednak bolało...ale skoro powiedziałem, że
biegam..to o mięśniu zapomniałem

))..biegnąc i myśląc..że właśnie
jestem szczotkowany...Twoimi Palcami...

))))...Hau

)....Hau

))
Kacper mnie nie zaskoczył...To jest jedna z prawdziwych
indywidualności na tym FORUM. Ja Go zawsze słucham...nigdy wstecz....
Myslę, że On po prostu sytuację zdiagnozował.
Stefan musi odejść...w pewną dal..czy będzie chodził z Suką w
głowie...czy z ratlerkiem...TU i TERAZ...I JESZCZE DŁUŻEJ...jest mi
naprawdę obojętne...to diagnoza....to nie cel...
Serdecznie pozdrawiam Kacprze...przepraszam, że się nie
odezwałem...cały czas się uczę...jestem jeszcze za mało pogłębiony,
aby porozmawiać z Tobą

))
Serdecznie pozdrawiam...pierdolników klawisynowych..klawiaturowych...
doceniam, że wyrzucili pornosy...i przeszli...do zadań
praktycznych...bo pora...pora..się ładnie zachowywać...
i za to Wam dziękuję...