hela37
13.06.08, 08:41
Chciałabym zrozumieć jedną rzecz i tu ukłon w strone panów .Ex mieszka z nową
panią i jej dziecmi.Wozi do szkoły ,robi zakupy,kiedys widziałam jak prowadzał
za rączkę młodsze dziecko a dla swojego nie ma czasu.Twierdzi zaś że bardzo
kocha swego syna a jedynymi kontaktami jest kontakt telefoniczny i od czasu do
czasu przywiezienie ze szkoły i da kieszonkowe/alimentów nie płaci bo jak
twierdzi nie ma pieniędzy/. Syn chodzi do gimnazjum więc wiele rzeczy rozumie
ale ostatnio zapytał mnie ,,mamo czemu mój tata mnie nie chce ,co Ja takiego
zrobiłem że nie jest dla mnie ojcem?Dla mnie to facet nie dojrzał do tego aby
byc ojcem tylko jak to wytłumaczyc dziecku które czuje sie niechciane przez
ojca.Czy to zwykły brak uczuc wyższych u ex?Pomóżcie zrozumiec