kozka35
15.06.08, 16:05
Jestem mężatką od 14 lat mam dwóch synów i meża alkoholika.OD 3 miesięcy żyjemy w seperacji,lecz w jednym mieszkaniu.Wynajęlam adwokata'zalożylam sprawę o rozwód orzeczeniem winy męża oraz eksmisję.Boję się,że mogę nie zrobić jemu eksmisji,ponieważ mój mąż zneca sie nade mną psychicznie a to trudniej udowodnić.Nie mam interwencji policji ,jedynie co mam to dwóch swiadków. Dodam ze adwokat zabroniłmi się wyprowadzać.Może ktoś był w takiej sytuacji.Proszę napiszcie czy szanse wygrania mieszkania'czy szkoda zdrowia psychicznego i już mysleć o wyprowadzce.