Dodaj do ulubionych

na kilka dni przed sprawą

18.06.08, 13:09
jak zachowywaliście sie w stosunku do tej drugiej osoby na kilka dni przed
sprawą?

Ponieważ mój m. sie uspokoił, i da sie generalnie z nim pogadać na spokojnie,
to stwierdziłam, że bede miła, nie będę się kłóciła. I chyba dobrze zrobiłam.
Przynajmniej m. mówi, od jakiegoś czasu, że zgodzi sie na rozwód na sprawie.
ja na ten temat nic nie mówię. milczę. i czekam cierpliwie, aż to usłyszę na
sali. Na pytania m. czy będziem y czasami sie spotykać na spacer z małą mówię
, że tak. bo chyba nic sie nie stanie, jak co jakiś czas razem spędzimy czas.

jestem dobrej myśli, czas pokaże co z tego wyjdzie.
Obserwuj wątek
    • dsz27 Re: na kilka dni przed sprawą 18.06.08, 13:57
      Trzymam kciuki, że wszystko ułoży się po Twojej myśli.
      Donia
    • agni-76 Re: na kilka dni przed sprawą 18.06.08, 14:04
      Dobrze że nie masz nerwów i kłótni przed sprawą. U mnie eks dzień
      przed rozprawą wpadł jeszcze raz zrobić "zadymę"
      • olowa Re: na kilka dni przed sprawą 18.06.08, 15:54
        moj doznal cudownego ozdrowienia smile
        mimo, ze i tak sie rozwiedlismy, to od tamtej pory jestesmy znowu razem...zycie
        pokaze, czy slusznie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka