Dodaj do ulubionych

dajcie mi jakiś link

02.07.08, 23:13
gdzie facet się użala nad sobą, a reszta czcigodnych wszechobecnych tu
rozwódek jedzie na jego byłą żonę, konkubinę, kochankę czy jak to teraz ładnie
nazywacie - PARTNERKĘ.....to sobie wtedy pójdę stąd, obiecuję ? Mało to chyba
prawdopodobne, bo gość zaczął wątek z konkretnym pytaniem, mnie też on
zainteresował, bo prawnikiem nie jestem, a tu Kartoteka Różewicza.
Obserwuj wątek
    • z_mazur Re: dajcie mi jakiś link 02.07.08, 23:19
      Nie żebym się chciał Ciebie pozbyć, bo facetów tu mało, ale jeśli koniecznie chcesz się poużalać na złe kobiety to proszę:

      wstroneojca.pl/index.php?option=com_smf&Itemid=119
      • wmiedzyczasie Re: dajcie mi jakiś link 02.07.08, 23:22
        Chciałam podać to samo miejscetongue_out

        ALE bez przesady.TO forum nie jest takie złe.Padają może ostre słowa, ale takich
        czasem właśnie trzeba.
      • sagaretia Re: dajcie mi jakiś link 02.07.08, 23:25
        wrrrr......mazur smile coś Ty mu dał,
        teraz to sobie dopiero chłopina poużywa wink))
        • lemann11 Re: dajcie mi jakiś link 02.07.08, 23:32
          sagaretia napisała:

          > wrrrr......mazur smile coś Ty mu dał,

          widzę z_mazur, że tu są MY i oni.
          Lost 5 ?????

          Jakżeś chłopie się tu zakręcił i ostał w takim błogosławionym stanie ????
          • z_mazur Re: dajcie mi jakiś link 02.07.08, 23:35
            > Jakżeś chłopie się tu zakręcił i ostał w takim błogosławionym stanie ????

            Odrobina uroku osobistego, wyzbycie się mizoginizmu i facet na tym forum może mieć jak pączek w maśle... wink
            • lemann11 Re: dajcie mi jakiś link 02.07.08, 23:39
              smile))
              • lampka_witoszowska Re: hehehe 03.07.08, 10:55
                ale Ty się, Lemann, uczysz czy tylko uśmiechasz?
                wink))
                • lemann11 Re: hehehe 03.07.08, 11:01
                  do Ciebie się zawsze uśmiecham, skarbie
                  • hela37 Cos mi sie wydaje 03.07.08, 11:44
                    że lemann i k-ika założyli ,,kółko wzajemnej adoracji" coby zorładować swoje
                    frustracje i pokazać swoją ,,wyższość'' nad tym tłumem ,,rozhisteryzowanych
                    rozwódek'' i ,,zniewieściałych tatusiów'' .Lemann żywcem głosi poglądy mojego
                    byłego, wypowiedzi k-ki też wiele nie odbiegają od tego toru .Dla nich to tylko
                    zabawa naszym kosztem bo mogą sobie poużywac na naszych emocjach i pokazac jak
                    są silni i mogą sobie pozwolić na traktowanie ,,z góry ''innych .A może to
                    było celowe?Taki ,,kij w mrowisko''?
                    • lampka_witoszowska Re: tylko nasyla brak :) 03.07.08, 11:54
                      ale ciężko się przelogowywac co chwilę, hehehe

                      (żartowałam tongue_outPP)
                    • lemann11 Re: Cos mi sie wydaje 03.07.08, 12:10
                      a było tak spokojnie bez lemanna11, co ? Wszystko szło jak po maśle, oj hela,
                      widocznie gdzie indziej musisz sobie podnieść morale.
                      • lampka_witoszowska Re: Cos mi sie wydaje 03.07.08, 12:14
                        a Ty jestes pewnien, że szło jak po maśle i naprawdę chcesz stawac w
                        konkury z byłymi i durnowatymi sytuacjami okołorozwodowymi?
                        smile)))))))))
                        nie, no to jak chcesz tylko zaznaczyc swoją obecnosc, to najpierw na
                        korepetycje z uprzykrzania życia, bo w realu to jakos większosc
                        tutejszych została, chcąc nie chcąc, z lekka zahartowana, więc
                        internetowy lemann to wiesz... muszka owocówka... smile)))))))
                      • hela37 Re: Cos mi sie wydaje 03.07.08, 12:55
                        No cos ty spokojnie to jest na mszy w kościele gdy ksiądz mówi kazanie , bo po
                        bywa różnie.A moje morale jest ok.Propnuje popatrzec na siebie w lustrze.Pa
                    • magd.a Re: Cos mi sie wydaje 03.07.08, 12:16
                      o cholercia, to mamy grupową obsesję smile)) (tylko nasyla dziś brak)
                  • lampka_witoszowska Re: lemann :) 03.07.08, 11:55
                    to się, misiu, raczej ucz smile
                    z pożytkiem dla mnie, dla innych i przede wszystkim dla Ciebie!
                    • lemann11 Re: lemann :) 03.07.08, 12:13
                      oj lampka, nie gaśnij....
                      • lampka_witoszowska Re: przykro mi 03.07.08, 12:20
                        idę pozajmowac się realem

                        czekaj grzecznie smile
                        • k-ika wcale mi nie ulżyło 03.07.08, 12:56
                          Nigdy nic nie piszę aby innych poniżać. Czy tak trudno zrozumieć, że
                          ma się inne po prostu zdanie. I niekoniecznie chce się dlatego
                          wywyższać?
                          Wiadomo zawsze lepiej płynąć z prądem, większa szansa, że rekin nie
                          połknie lub nie poszarpie.
                          • magd.a Re: wcale mi nie ulżyło 03.07.08, 12:58
                            fakt, z poglądem "z dzieci które dostają alimenty wyrastają nieroby i cwaniaki"
                            będziesz musiała płynąć bardzo osamotniona na tym forum smile))
                            • tricolour Czy to jest cytat? 03.07.08, 13:04
                              Bo jeśli jest, to bardzo osobliwy...
                              • magd.a Re: Czy to jest cytat? 03.07.08, 13:12
                                niedokładny, ale cytat z kiki, z wątku nasyla.

                                Ciekawe, że alimenty na moją kuzynkę od ojca spowodowały jej takie "cwaniactwo"
                                że nie dość, że w wieku 20 lat wyjechała do Stanów do pracy to jeszcze mamie
                                kasę przysyła na pozostałe dzieci. wyrodna alimenciarka czy co?)



                                (nie na temat- podobno gdzieś przy okienku wysyłania posta moderatorzy mogą
                                klikać "wyslij post jako zwykły użytkownik" to wtedy nicki nie są kolorowe. ale
                                pewna nie jestem. bo mnie drzaźni trochę kolorowość w zwykłych wypowiadziach)
                            • k-ika Re: wcale mi nie ulżyło 03.07.08, 13:08
                              magd.a napisała:

                              > fakt, z poglądem "z dzieci które dostają alimenty wyrastają
                              nieroby i cwaniaki"
                              > będziesz musiała płynąć bardzo osamotniona na tym forum smile))

                              nie wiem dlaczego pogląd jest w cudzysłowiu. Dlaczego wkładacie w
                              usta słowa, których nie wypowiedziałam.
                              Zrobiłyście uogólnienie.
                              • hela37 Re: wcale mi nie ulżyło 03.07.08, 13:22
                                k-ika napisała 1.07 godz.23.24 ,,Osobiście uważam, że dzieci na które płaci
                                się alimenty są uczone
                                cwaniactwa poniekąd. Mamy uczą je, że im się należy i tyle''

                                Magda może komus cos tam wkłada ale w tym przypadku raczej nie
                                • k-ika Re: wcale mi nie ulżyło 03.07.08, 13:23

                                • magd.a Re: wcale mi nie ulżyło 03.07.08, 13:24

                                  > Magda może komus cos tam wkłada ale w tym przypadku raczej nie

                                  Hela, czy Twój komentarz był erotyczny, bo nie wiem czy się obrazic czy nie big_grin
                                  • hela37 Magda 03.07.08, 13:40
                                    z małym podtekstem ale nie złośliwie
                                    • magd.a Re: Magda 03.07.08, 13:51
                                      no dobra, ostatnio się dużo produkuję więc coś gdzieś się mogło powciskać tongue_out
                                      • k-ika Re: Magda 03.07.08, 13:54
                                        Tu jednak się pokłócę...
                                        Jednak są bufonami skoro płacić nie chcą i po sądach się włóczycie.
                                        Nie bufon nie ma takich problemów płacić czy nie!
                                        • hela37 Re: Magda 03.07.08, 14:01
                                          chodz idziemy się opalać, słoneczko pięknie grzeje będzie cud opalenizna
                                          ,popluskamy sie w wodzie .... szanuj swoje nerwy i palce/no i klawiatury szkoda/
                                          niech sobie pogaworzą we dwójke wszak nadają na tych samych falach
                                        • magd.a Re: Magda 03.07.08, 14:02
                                          chcesz powiedzieć, że Nasyl bufonem jest??? no przeginasz tak go obrażać!
                                          • k-ika Re: Magda 03.07.08, 14:14
                                            magd.a napisała:

                                            > chcesz powiedzieć, że Nasyl bufonem jest??? no przeginasz tak go
                                            obrażać!

                                            Upominać się o swoje prawa ma każdy, zwłaszcza ten , który ciężko
                                            pracuje na swoje pieniądze i płaci-wywiązując się ze swoich
                                            obowiązków konsekwentnie.
                                            Niestety mało jest osób, które same powiedzą tatusiowi od alimentów
                                            już mi nie dawaj bo przecież sam się utrzymuję. Coja mówię-nie
                                            utrzymuje się-ale mógłby.
                                            • magd.a Re: Magda 03.07.08, 14:19
                                              historie sa różne. Ale jeśli z nich wyglada niechęć do własnego dziecka jako
                                              męczacego ciężaru to trudno, żeby się spotkała z poklaskiem.
                                              • k-ika Re: Magda 03.07.08, 14:24

                                                • lemann11 Re: Magda 03.07.08, 14:28
                                                  tu jest grupa terapeutyczna zaawansowana, a my początkujący...przecież o to
                                                  chodzi żebyś wypadła i zostały tylko te: żaby zaspane czy naćpane, cieciowe,
                                                  mandaryny czy mądrale, ropuchy zielone itd. (sorki jeśli kogoś pominąłem)
                                                  • k-ika Re: Magda 03.07.08, 14:30
                                                    myślisz że się nawrócimy..?
                                                  • lemann11 ja wypadam 03.07.08, 14:33
                                                    jadę do domciu, a na forum nie wracam, ohu....ć można do reszty.... kurczę ale
                                                    jazda...
                                                  • magd.a Re: Magda 03.07.08, 14:51
                                                    e, myślę że wolicie trollować smile))
                                                  • sylwiamich Re: Magda 03.07.08, 22:43
                                                    lemann11 napisał:

                                                    > tu jest grupa terapeutyczna zaawansowana, a my
                                                    początkujący...przecież o to
                                                    > chodzi żebyś wypadła i zostały tylko te: żaby zaspane czy naćpane,
                                                    cieciowe,
                                                    > mandaryny czy mądrale, ropuchy zielone itd. (sorki jeśli kogoś
                                                    pominąłem)


                                                    I znowu...człowiek się produkuje na tym forum i innym latami...a
                                                    taka Fiona bez wykształcenia, w szlafroku znana po 5 postach...uch
                                                  • k-ika Re: Magda 03.07.08, 22:53
                                                    sylwiamich napisała:
                                                  • sylwiamich Re: Magda 04.07.08, 07:53
                                                    k-ika...sylwiamich i zaspana-cieciowa to ta sama osoba.Więc nie do
                                                    Ciebiesmile))
                                                  • k-ika Re: Magda 04.07.08, 08:50
                                                    sylwiamich napisała:

                                                    > k-ika...sylwiamich i zaspana-cieciowa to ta sama osoba.Więc nie do
                                                    > Ciebiesmile))
                                                  • magd.a Re: Magda 04.07.08, 00:15
                                                    sylwiamich napisała:

                                                    > lemann11 napisał:
                                                    >
                                                    > > tu jest grupa terapeutyczna zaawansowana, a my
                                                    > początkujący...przecież o to
                                                    > > chodzi żebyś wypadła i zostały tylko te: żaby zaspane czy naćpane,
                                                    > cieciowe,
                                                    > > mandaryny czy mądrale, ropuchy zielone itd. (sorki jeśli kogoś
                                                    > pominąłem)
                                                    >
                                                    >
                                                    > I znowu...człowiek się produkuje na tym forum i innym latami...a
                                                    > taka Fiona bez wykształcenia, w szlafroku znana po 5 postach...uch


                                                    samo życie , w myśl "żebyś ty chociaż obca była" smile))

                                                    zmienię se nicka meptis i też będę początkująca, rzucę mięchem i z miejsca
                                                    popularność mi wzrośnie smile))
                                                  • k-ika Re: Magda 04.07.08, 08:57
                                                    magd.a napisała:
                                                  • hela37 Re: Magda 04.07.08, 09:31
                                                    Odważna kobietka z Ciebie i chylę czoła.Większość nie załozy wizytówek w obawie
                                                    przed ,,byłymi'' przynajmniej tak jest w moim przypadku a co do poularności,
                                                    może i są takie osoby ale większośc pisze spontanicznie
                                                    to co boli
                                                  • k-ika Re: Magda 04.07.08, 09:37
                                                    Mnie też wiele rzeczy boli. Ale jakoś wszyscy się przyczepili, że
                                                    inaczej myślę i ból już jest mniejszy...niby mój wg nich...
                                                  • sylwiamich Re: Magda 04.07.08, 09:45
                                                    Widzisz...nie chcesz alimentów...Twoja sprawa.Mi nic do tego.Ale do
                                                    cholery nie nazywaj matek które MUSZĄ siedzieć w domu, bo mają małe
                                                    dzieci pazernymi, cwanymi czy jakoś tak.Wykazujesz się daleko
                                                    posuniętym napuszeniem .Nawet jesli chodzi o Twoje komentarze
                                                    dotyczące cieciowej.Jak się jest nowym w towarzystwie, to wypada się
                                                    porozgladać i zorientować kto jest kim.A takich od wydawania sądów
                                                    już tu aż nadto.I nie o Twój nioewątpliwy ból tu chodzi dziewczynom.
                                                    Nikt tu nie pozuje, nikt nie zbiera punktów.Samo życie..tacy,
                                                    których bardziej widać, tacy na których się patrzeć nie chce.Fajnie
                                                    byłoby gdybyś nie należała do tej drugiej grupy.
                                                  • k-ika Re: Magda 04.07.08, 09:55
                                                    Widzisz hela i znowu atak...i tak non stop
                                                    Wypadam stąd, znajdzcie innego jelenia...zaryczcie go a potem
                                                    kolejny przyjdzie...
                                                • magd.a Re: Magda 03.07.08, 14:45
                                                  Kika, a kto tu twierdzi, że rodzic ma płacić zdrowemu dziecku do końca życia?
                                                  Nikt. To Ty zrobiłaś to założenie na wstępie do rozmowy. Przepisy są do
                                                  wyszperania w necie. Na ogół dziecku trzeba pomagać do ukończenia studiów, teraz
                                                  się czasy na tyle zmieniły, że może dziecko dorobić w trakcie studiów kwoty
                                                  pozwalające na utrzymanie się. Jesli rodzica nie stać na alimenty w danej
                                                  wysokości to niech przedstawi swoją nową sytuację w sądzie i wnosi o obniżenie.
                                                  Jeśli Nasyl z ust "kochanki" wie jaka jest sytuacja majątkowa exżony i jakim
                                                  kto tam samochodem jeździ a nie zainteresuje się czy syn juz maturę zdał i
                                                  jakie ma plany na przyszłość, to coś tu nie halo. Znaczy, kontaktów z dzieckiem
                                                  brak tylko ubytek w kieszeni widać. Wtedy chyba najbardziej w takich przypadkach
                                                  zapłata każdych 10 zł alimentów boli, na jakiegoś -tam może nawet "tłumoka".
                                • tricolour Wkłada się i to bardzo... 03.07.08, 13:26
                                  ... bo jest wielka różnica między:

                                  "z dzieci które dostają alimenty wyrastają nieroby i cwaniaki" kontra

                                  "Osobiście uważam, że dzieci na które płaci się alimenty są uczone cwaniactwa
                                  poniekąd".

                                  Poza tym cudzysłowu używamy do cytatów, a nie swobodnych przeróbek.
                                  • hela37 Tri 03.07.08, 13:38
                                    widzę twoja stronniczość ale masz prawo i nie czepiaj sie poprawnego pisania
                          • hela37 Re: wcale mi nie ulżyło 03.07.08, 13:07
                            Czy tak trudno zrozumiec że tutaj każdy ma swoje zdanie? Ale jak ktos chce
                            koniecznie wyrózniać si e z ,,tłumu'' to każdy sposób jest dobry.I jakos tak do
                            tej pory to pod ,,prąd " mi było .PA
                            • k-ika Re: wcale mi nie ulżyło 03.07.08, 13:21
                              hela37 napisała:

                              > Czy tak trudno zrozumiec że tutaj każdy ma swoje zdanie? Ale jak
                              ktos chce
                              > koniecznie wyrózniać si e z ,,tłumu'' to każdy sposób jest dobry.I
                              jakos tak do
                              > tej pory to pod ,,prąd " mi było .PA
                              • tricolour Nie poddawaj sie tak łatwo... 03.07.08, 13:23
                                ... choć faktem jest, że kobiecy głos inny niż "brać ile się da" wystawiony jest
                                na większe piętno niż głos męski.
                                • magd.a Re: Nie poddawaj sie tak łatwo... 03.07.08, 13:26
                                  to jesteś za tym aby nie brać w ogóle alimentów na dziecko?
                                  • tricolour Jestem za rzeczowym wyliczeniem potrzeb dziecka... 03.07.08, 13:29
                                    ... i kompromisem między rodzicami.
                                    • magd.a Re: Jestem za rzeczowym wyliczeniem potrzeb dziec 03.07.08, 13:40
                                      no widzisz, a kika wpadła na forum z objawieniem "prawd życiowych"

                                      „Poza tym tak podsumowując alimenty:
                                      Od tatusia biologicznego ssijmy 400zł, bo dziecko musi mieć...od
                                      mamusi 400zł bo musi mieć>>>
                                      Ciekawe czy to jeszcze dziecku nie będzie mało!!!Przecież musi mieć
                                      więcej!
                                      No zapomniałam przecież rodzic u którego są dzieci nie musi na nie
                                      łożyć tylko trzeba ssać tego co nie jest z nimi!!!”

                                      • lemann11 Madzia !!!! 03.07.08, 13:45
                                        magd.a napisała:
                                        Dobrej nocy...jak to mówił mój pierwszy mąż, który nigdy nie
                                        > płacił i nie płaci a ja mam go w dupie i dlatego nie ruszam..niech
                                        > sobie ma swoje życie bo ja mam swoje.

                                        Czy ja mogę Cię "sparować" z moją eks-pijawką, Madzia, zgódź się, jak ją
                                        przekonasz, zabiorę Cię na chlebek z przysmażaną cebulką nad Motławę...
                                        • magd.a Re: Madzia !!!! 03.07.08, 13:49
                                          a paruj se z kim chcesz,
                                          Ty pijący, ona pijawka to tak pasujecie.
                                          ale dzieci z tobą mieć nie będę, pewnie jesteś "bufonem" i będę musiała karmić
                                          się godnością zamiast obiecaną kaszanką! to mam to w jelitkowie. o! tongue_out

                                          (a po co cytyjesz cytat z kiki jako mój?)
                                          • lemann11 Re: Madzia !!!! 03.07.08, 13:53
                                            bo ją lubię a Ciebie tak sobie...
                                            • magd.a Re: Madzia !!!! 03.07.08, 14:05
                                              a mnie to jest kompletnie obojętne kogo Ty lubisz a kogo nie smile)))
                                              jesli spotkalibyśmy się na randkowym forum to jakąś wagę bym do tego moooże
                                              przywiązywała , ale tak? wyznania miłości i uwielbienia mi tu absolutnie zbędne
                                              z Twojej strony smile)) możesz ze spokojem mnie nie lubić z każdego powodu jaki Ci
                                              do głowy przyjdzie smile))))
                                              • lemann11 Re: Madzia !!!! 03.07.08, 14:07
                                                a na którym forum randkowym smile napiszesz ? i mam nadzieję że przed 50-tką jesteś...
                                                • magd.a Re: Madzia !!!! 03.07.08, 14:08
                                                  masochista jesteś, biegasz za takimi których nie lubisz?
                                                  • lemann11 Re: Madzia !!!! 03.07.08, 14:12
                                                    mhmm...smile lubię takie....przedstawicielki ustawowe
                                                  • magd.a Re: Madzia !!!! 03.07.08, 14:21
                                                    no to sam widzisz, gdzie tkwi Twój problem z płcią przeciwną. Lubisz to czego
                                                    nie lubisz. może jakaś terapijka, żeby sobie grupę docelową przeszeregować i być
                                                    bardziej zadowolonym z wyborów na stare lata? hę? :p
                                                  • lemann11 Re: Madzia !!!! 03.07.08, 14:24
                                                    no może być terapijka, myślę że mi nie odmówisz smile
                                                  • hela37 Re: Madzia !!!! 03.07.08, 14:30
                                                    aż wstyd że sama ,,walczysz z wiatrakami''dzielnie sobie poczynasz i co
                                                    najważniejsze nie dajesz się.Nie mam dzisiaj nastroju na takie utarczki słowne
                                                    ,leniwa jakaś jestem ale trzymam kciuki
                                                  • magd.a Re: Madzia !!!! 03.07.08, 14:50
                                                    eee... ja w sumie nie walczę:p znaczy wysiłek niewielki, talent wyżywam.
                                                  • k-ika Re: Madzia !!!! 03.07.08, 14:54
                                                    Ja też nie walczę, staram się powiedzieć co myślę. Wydaje mi się, że
                                                    takie rozmowy pomagają, chociażby w wyrobieniu samemu sobie innego
                                                    poglądu?
                                                    Bo jeżeli nie posłucham innych nie dam się przekonywać-to
                                                    zawsze "trawę będę żuła".
                                                    Pozdrawiam i pomykam-narazicho!
                                      • k-ika Re: Jestem za rzeczowym wyliczeniem potrzeb dziec 03.07.08, 14:10
                                        magd.a napisała:

                                        > no widzisz, a kika wpadła na forum z objawieniem "prawd życiowych"
                                        i do tego jest jeszcze jedno zapytanie:
                                        dlaczego tak bardzo nie walczyłyście o tych tatusiów i mężów o te
                                        swoje rodziny...jak walczycie o ich pieniądze?
                                        Bo się pogubiłam. Wam jednak tylko o pieniądze chodzi. Rzeczywiście
                                        na życie wam brakuje?
                                        Trochę konsekwencji powinniśmy wnosić w życie i odpowiedzialności za
                                        swoje czyny. Jakbyście uważnie przeczytały w poście nasyla
                                        zrozumiałybyście o czym tak na prawdę piszę. A nie wtykały mnie w
                                        skrajny pkt waszego myślenia.
                                        • magd.a Re: Jestem za rzeczowym wyliczeniem potrzeb dziec 03.07.08, 14:17
                                          jakim WAM ? smile))) "wszystkie" przeciwko Tobie? smile)) wszystkie które mają inne
                                          zdanie to znaczy że bogate rozpuszczone panienki z dziećmi , które już nie
                                          wiedzą co by tu wymyslnego dziecku kupić i "ciągną" bezwzględnie kasę na waciki
                                          od biednego męża który nie ma na kromkę chleba dla siebie? smile)) może najpierw
                                          poczytaj forum i historie innych kobiet zanim z takim "prawdami" tu wleziesz.
                                          Tyle by wymagała jaka-taka przyzwoitość.


                                  • k-ika Re: Nie poddawaj sie tak łatwo... 03.07.08, 13:33
                                    magd.a napisała:

                                    > to jesteś za tym aby nie brać w ogóle alimentów na dziecko?
                                    Szkoda, że wszystkiego tak uważnie nie czytacie. Bo na ten temat też
                                    pisałam.
                                    • magd.a Re: Nie poddawaj sie tak łatwo... 03.07.08, 13:44
                                      A to szkoda, że nie zaczęłaś jak człowiek od razu, tylko zaczęłaś od jazdy na
                                      wszystkie kobiety które alimenty biorą lub uważają, że dziecku się należy od
                                      obojga rodziców. Ale jak nade wszystko chce się swoje frustracje że inne mają a
                                      Ty nie wyładowac, to takie skutki są smile))
      • lemann11 sorry 02.07.08, 23:29
        miałem na myśli link n a t y m f o r u m (nie inną stronę www), gdzie
        babeczka rozpoczyna wątek, użala się nad jakimś frajerem (np. eks-mężem), czeka
        na wsparcie, a tu zamiast wsparcia - cała zgraja much nie to, że nie pisze na
        temat, to jeszcze jedzie na autorkę wątku i wyzywa ją od najgorszych.
        Bo jak na razie znakomita większość forum to jazda na facetów.
        • teuta1 Re: sorry 02.07.08, 23:40
          Czy widzicie jakieś szanse?Jak to się skończy?
          • teuta1 Re: sorry 02.07.08, 23:42
            No, widać nie umiem wklejać tak, jak Ty czytac. To powyżej to tytuł
            wątku, o który Ci chodziło. no, mniej, więcej. Dobranoc.
            • lemann11 Re: sorry 02.07.08, 23:52
              chwila chwila, mam na myśli wątek w tym stylu -
              autor wątku zadaje pytanie: "zjadłem dzisiaj o 11-tej na śniadanie bułkę z
              serem, czy wielu z Was lubi na śniadanie bułkę z serem?"
              odpowiedzi: " Ty gnoju, chamie, czy ty się w ogóle umyłeś przed śniadaniem, a w
              ogóle dlaczego tak późno jesz, pewnie śpisz długo, lepiej byś na forum coś napisał"
              Czy może dać jakiś przykład, żeby w końcu ktoś załapał o co mi chodzi ?
              • k-ika Re: sorry 02.07.08, 23:57

              • panda_zielona Re: sorry 02.07.08, 23:58
                lemann11 napisał:

                > chwila chwila, mam na myśli wątek w tym stylu -
                > autor wątku zadaje pytanie: "zjadłem dzisiaj o 11-tej na śniadanie
                bułkę z
                > serem, czy wielu z Was lubi na śniadanie bułkę z serem?"
                > odpowiedzi: " Ty gnoju, chamie, czy ty się w ogóle umyłeś przed
                śniadaniem, a w
                > ogóle dlaczego tak późno jesz, pewnie śpisz długo, lepiej byś na
                forum coś napi
                > sał"
                > Czy może dać jakiś przykład, żeby w końcu ktoś załapał o co mi
                chodzi ?

                Coś Ci się chyba pomajtało,takich tekstów "ty gnoju,chamie" jakoś
                nie dopatrzyłam sie na tym forum.
                I poczytaj sobie wątek obok z tegoż forum.
                • lemann11 Re: sorry 03.07.08, 00:02
                  no widzisz, nie załapałaś sad
                  • k-ika Re: sorry 03.07.08, 00:06

                  • panda_zielona Re: sorry 03.07.08, 00:36
                    lemann11 napisał:

                    > no widzisz, nie załapałaś sad
                    Załapałam inteligencie od siedmiu boleści.
                    I jak dobrze poszukasz,to są tu wątki nie tyko w czambuł
                    potepiajace ród męski.Mylisz sie.
      • lemann11 dziękuję z_mazur 03.07.08, 08:16
        za link, bardzo fajna stronka i wcale nie do wyżywania sie potem na tym forum.
        Jest temat - alimenty - piszą o alimentach, temat "czy jak poznam fajną laskę -
        to czy eks podwyższy mi alimenty" - jest odpowiedź na temat.
        Generalna różnica to fakt że pisze sie tam na temat, bez złośliwości i brak
        wywodów rozhisteryzowanych rozwódek.
        A jeszcze dokładniej - piszę się merytorycznie i o PRZYSZŁOŚCI, a tu grzebie się
        w PRZESZŁOŚCI + złośliwa ocena ofiary.
        Jeszcze raz serdeczne dzięki (bez podtekstów). I moje wątki możesz ciachnąć.
        Przekazałem też na priva na-syl`owi, podejrzewam że czyta to co tu napisane, ale
        nie dziwie się że ma dosyć.
        Warto przearanżować to forum, ale to już nie moja sprawa, Jarkoni nowym opisem
        nic nie wniósł, te co tu piszą i tak będą pisac to samo. Właściwie to mogą ctr+c
        ctrl+v i na to samo wyjdzie.
        Dziękuje też k-ika i kilku innym.
        Pozdrawiam
        Wojtek
        P.S. nie piję alkoholu - to był żart smile
        • z_mazur Re: dziękuję z_mazur 03.07.08, 08:26
          Bo to jest forum trochę innego rodzaju. Kobiety z natury są bardziej
          emocjonalne więc i emocji na tym forum więcej.

          Ale i merytoryczne dyskusje też się zdarzają.

          W przeszłości czasem trzeba się pogrzebać, żeby ją oswoić i móc iść
          do przodu. Faceci mają czasem zbyt dużą skłonność do odcinania się
          od przeszłości i niewystarczająco ją przepracowują, co później
          często odbija się czkawką.

          Co do ofiary, to też lekko przesadzasz. Ja też jestem niechętny
          facetom, którzy jak mogą uchylają się od płacenia alimentów. To dla
          mnie żałosne, ale już nie chciałem tego pisać nasylowi, żeby go do
          końca nie pogrążać. Gdyby mieszkał z 19 latkiem, to pewnie by go
          nadal utrzymywał. Rozumiem gdyby miał wątpliwości co do płacenia na
          25-latka, który właśnie jest na dziekance, bo nie chce mu się pracy
          magisterskiej bronić, ale w jego przypadku te wątpliwości są
          żenujące. I mimo, że nie popieram ataków personalnych, to rozumiem
          reakcję niektórych pań, tym bardziej gdy same mają do czynienia z
          ojcami ich dzieci, którzy uchylają się od płacenia jakichś
          śmiesznych kwot alimentów.
          • lemann11 Re: dziękuję z_mazur 03.07.08, 08:45
            ...no ale on płacił te alimenty i chyba płaci, chciał uzyskać poradę jak może
            się dowiedzieć czy musi płacić, komu płacić, jak zweryfikować stan majątkowy itd
            itp. Widzisz moja eks tak mnie do siebie zniechęciła ciągłymi pretensjami i
            żalami, że czy chcesz czy nie chcesz zrażasz się do własnej córki ( w jego
            przypadku syna) i chociaż zawiść matki nie powinna mieć przełożenia na dzieci,
            to jednak psychicznie człowiek nie wytrzymuje. Już same stwierdzenia TRZEBA
            PŁACIĆ i KONIEC , ZROBIŁEŚ BACHORA - PŁAĆ powodują, że scyzoryk się w kieszeni
            otwiera. Może masz inne zdanie i to szanuję i nie najeżdżam na Ciebie jak inni.
            Co do Na-syla, przeczytałem dokładnie co napisał - ma rodzinę, widzi że żonce
            się układa, może jeździ po kanarach i teneryfach, ma swoją rodzinę, nawrzucała
            mu ile się dało przez te 18 czy 19 lat i chłop ma dosyć, może ma w d... syna,
            ale pewnie i on ma go w d..., może został ukształtowany tak przez matkę, że w
            ojcu widzi tylko źródło pieniędzy, nikt tego do końca z nas nie wie. A jeżeli
            kobieta odeszła od niego dla kasy rodziców no to już chyba przyznasz że rozbój w
            biały dzień. Można napisać - buduj relacje z synem, tłumacz mu , nawiąż relację,
            a nie "jesteś biologiczny to płać"
            • z_mazur Re: dziękuję z_mazur 03.07.08, 08:48
              Zgadzam się z Tobą.

              Niestety czasem trzeba trochę więcej napisać żeby szerzej nakreślić
              kontekts.
    • lemann11 powiem tak... 03.07.08, 00:12
      kiepsko u niektórych z inteligencją, a przy takich babeczkach faceci wymiękają i
      to równo, dlatego nie dziwcie się, że tyle z Was poszło na odstrzał.
      Możecie wyciąć wszystko co tu napisałem, tylko nie wytnijcie resztek waszego
      rozumu.
      Zdrowie smile i bye bye, wpadnę za 2-3 miesiące, może ktoś w końcu napisze coś
      sensownego, jedna k-ika i lekko "zniewieściały" z_mazur to za mało do rzeczowej
      dyskusji.
      • lemann11 Re: powiem tak... 03.07.08, 00:17
        nawet mój nick Was denerwuje, a co dopiero to co napisałem, więc o czym tu
        dyskutować
        Widzisz z_mazur; jarkoni napisał wstęp, każdy inaczej wszystko postrzega, każdy
        ma inne zdanie każdy inaczej podchodzi do tematu, pisanie pod publikę, tak żeby
        nie wychylać się z szeregu nic Wam nie da, wycinanie też..
      • aron95 Re: powiem tak... 03.07.08, 00:24
        zauważyłeś że tu babiniec ? Jest .
        Kobiety mają większą potrzebę dzielenia się swoim nieszczęściem itd.
        Już było o tym . Idę spać
        • sagaretia Re: powiem tak... 03.07.08, 00:26
          No to idziemy wink
          • lemann11 Idziemy ? 03.07.08, 00:30
            ...no dobrze, idziemy smile
            • wmiedzyczasie Re: Idziemy ? 03.07.08, 01:00
              Kto idzie ten idzietongue_out
              Ja jeszcze zostaję
              • lampka_witoszowska Re: przyszliśmy znowu :) 03.07.08, 09:54
                Lemann, Ty nigdzie nie uciekaj, taka możliwośc, że się Ciebie nie da
                wychowac, jest niemożliwa smile
                proces pedagogiczny musi miec ciągłosc, a nie - "za 2-3 miesiące" smile
                po takim czasie nawet kika Ci zwieje smile
                • lemann11 Re: przyszliśmy znowu :) 03.07.08, 09:57
                  też już wstałaś....no ale może i Ty się wykruszysz za 2 miesiące, co ? Daj mi cień nadziei, może jakaś wakacyjna miłość i problemy znikną, a lampka zgaśnie ?
                  • k-ika Re: przyszliśmy znowu :) 03.07.08, 09:59

                    • k-ika Re: przyszliśmy znowu :) 03.07.08, 10:02
                      • lemann11 Re: przyszliśmy znowu :) 03.07.08, 10:03
                        fajnie k-ika że tu jesteś..
                  • lampka_witoszowska Re: przyszliśmy znowu :) 03.07.08, 10:07
                    może, wtedy przyjdę Cię straszyc i pedagogizowac z tą moją
                    ewentualną wakacyjną miłością wink))
                    • k-ika Re: przyszliśmy znowu :) 03.07.08, 10:10
                      wczoraj cięgi dostałam za własne-choć nie proszone zdanie..
                      dzisiaj nie wiem czy chcę..
                      ale wciągnęło mnie to forum-nie powiem..
    • a.b1 Re: dajcie mi jakiś link 03.07.08, 10:37

      można zadać pytanie i zadać pytanie
      odpowiedź zależy od poziomu zadającego pytanie
      jeśli ktoś nie rozumie czym są alimenty to ma problem....
      a pisanie o swoim dziecku dość okrutnie to juz cacy?
      aaaaaa....i sugeruje poszperać w archiwum, głupota i chamstwo zawsze
      były tu "nagradzane"
      • aron95 Re: dajcie mi jakiś link 03.07.08, 10:40
        a.b1 napisała:

        >

        > aaaaaa....i sugeruje poszperać w archiwum, głupota i chamstwo zawsze
        > były tu "nagradzane"

        zawsze ???? znam tylko jeden /świeży przypadek
        • a.b1 Re: dajcie mi jakiś link 03.07.08, 10:43
          Aron, kto jak kto ale Ty tu już troche siedzisz i paru osobą pare
          rzeczy uświadamiałeś
          • aron95 Re: dajcie mi jakiś link 03.07.08, 10:58
            a.b1 napisała:

            > Aron, kto jak kto ale Ty tu już troche siedzisz i paru osobą pare
            > rzeczy uświadamiałeś

            Nieświadomych trzeba uświadamiać
    • sagaretia Re: dajcie mi jakiś link 03.07.08, 15:11
      Gdyby mój rodzony ojciec nogami i rękami wzbraniał się od płacenia alimentów
      ,uważając ,że jestem już za duża czy za samodzielna żeby wciąż mi pomagać(biorę
      pod uwagę fakt ,że rodzic jest zdrowy i zarabia i przez alimenty nie żyje w
      skrajnej nędzy),
      to wolałabym pójść kraść czy uprawiać nierząd i odciąć tą pępowinę raz a
      dobrze,żeby nie miał szansy zatruwać mnie swoją nie miłością.

      Mam za chwilę 32 lata.Jestem po rozwodzie i zostałyśmy same ja i córeczka.Mąż
      płaci alimenty,ale to jeszcze świeża sprawa ,więc nie wiem co będzie bo
      przełknięcie tej "gorzkiej pigułki" nie przychodzi mu łatwo,w każdym razie
      coraz trudniej z miesiąca na miesiąc.
      Mieszka za granicą ,pracuje w firmie zagranicznej i prowadzi dodatkowo własną
      działalność .Do Polski przyjeżdża coraz rzadziej,właściwie nie bierze udziału w
      wychowaniu dziecka.Choć przy każdej rozmowie telefonicznej nie omieszka
      wspomnieć jej ,ze kocha ją nad życie.
      Niestety wyznacznikiem Jego miłości i jedyną pomocą są właśnie te alimenty ...
      Czy chciałby zabrać swojemu dziecku również i to? Czy nie wystarczy że zabrał
      siebie,zabrał rodzinę,zabrał spokojne dzieciństwo?
      Mam nadzieję że zachowa resztki godności i nie odmówi naszemu dziecku chociaż
      wsparcia finansowego.

      Ja mam wspaniałych rodziców ,którzy mimo że im się "nie przelewa", wciąż mnie
      wspierają i to również finansowo.
      Nie znaczy to że dają mi do ręki pieniądze,ale kupują małej różne rzeczy
      ,jeździmy do nich,teraz mała spędza u nich wakacje.
      Często spontanicznie wpadają na obiad do nas - przywożąc go ze sobą z nawiązką smile
      Jeśli mogę odwdzięczam się im goszcząc ich u siebie,robie drobne upominki,kiedy
      ich odwiedzam pomagam.
      Nikt nie czuje się tu ani wyzyskiwany ,ani wyzyskiwaczem.Wręcz przeciwnie - moi
      rodzice są dumni że wciąż są dla mnie oparciem ,że ich rodzicielstwo nie
      skończyło się z chwilą ukończenia prze zemnie 18 lat czy szkoły ,czy tez
      zamążpójścia.A mój tata?......wskoczyłby za mną w ogień.
      Uważam ,ze to piękne.
      Ja również pragnę być takim rodzicem dla mojej córeczki.
      Oczami wyobraźni widzę jej męża i moje wnuczki i to że jestem im potrzebna.
      Jeśli trzeba będzie to usunę się w kącik i odstąpię im pokoje w swoim
      mieszkaniu.Moje dziecko na zawsze pozostanie moim dzieckiem bez względu na wiek.
      I tak jest w większości matek ........dlaczego nie ojców?
      Dlaczego?




      • hela37 Re: dajcie mi jakiś link 03.07.08, 15:18
        sagaretia napisała:
        I tak jest w większości matek ........dlaczego nie ojców?
        > Dlaczego?

        Bo oni są z marsa,/ a tak poważniej w większości są egoistami pozbawionymi uczuc
        wyższych, na szczęście nie wszyscy
        • sagaretia Re: dajcie mi jakiś link 03.07.08, 15:24
          To szkoda Helu że zanim ich z tego marsa nie ześlą to im najpierw jakiegoś chipa
          nie wszczepią żeby bardziej zdolni do tych wyższych uczuć i poświeceń byli
          wink).......
          nie wszystkim oczywiście jak wspomniałaś smile
          • k-ika Re: dajcie mi jakiś link 03.07.08, 19:17
            proponuję zajrzeć na post-kuropatwy...czyż nie miałam racji?
            • k-ika Re: dajcie mi jakiś link 03.07.08, 22:14

              • lampka_witoszowska Re: dajcie mi jakiś link 03.07.08, 22:20
                popatrz smile)) nawet to, że przez parę godzin nikt Ci nie odpisał, to
                też jest dowód na Twoją rację smile)))))))

                • k-ika Re: dajcie mi jakiś link 03.07.08, 22:24
                  kobieto czego się wściekasz? Dlatego, że miałam rację? Niestety tak
                  jak wspomniałam wcześniej...każdy kij ma dwa końce, czy tego chcemy
                  czy nie.
                  Poza tym osobiścvie myślę, że kuropatwa to prowokacja...
                  • lampka_witoszowska Re: dajcie mi jakiś link 03.07.08, 22:31
                    łoł... myślisz, że się wściekam?
                    ok smile
                    w sumie też wolałabym myślec, że adwersarz się wścieka niż że się
                    podśmiewuje z tego, co wypisuję

                    nie za bardzo rozumiem, o co Ci chodzi z tym kijem i udowadnianiem,
                    że kobiety tylko pieniądz interesuje, nie przeczytałam wszystkiego -
                    ale że każdy kij ma dwa konce, to racja smile

                    jak tak się przyjrzec dokładnie kijowi, to rzeczywiście ma dwa
                    końce smile
            • lampka_witoszowska Re: dajcie mi jakiś link 03.07.08, 22:18
              no, dobra smile miałas rację smile
              wszystko nam udowodniłas, kiko, wątkiem kuropatwy smile

              - kazda tylko wyciąga kasę, oczywiście nei patrząc na dzieci (ba!
              dzieci nawet nie kochają i do tego mają czelnosc miewac w życiu
              przyjemności! a już za wyjazd na teneryfę powinno się isc na stos!
              tylko prawowite małżonki mogą sobie na takie wyjazdy pozwolic, i to
              tylko wtedy, gdy nie mają dzieci z jakims, nie daj bóg, exem, który
              płaci alimenty)

              mam nadzieję, że Ci lepiej smile
              • manderla Re: dajcie mi jakiś link 03.07.08, 22:34
                No tak Lampko, no tak wink

                Tak by było o wile prościej i sympatyczniej wink)

                • takasoobie uważam... 03.07.08, 22:53
                  ...ze kasa zawsze budzi emocje.Zwłaszcza alimenty.Uważam, że każde
                  uogólnienie jest złe, bo może kogoś dotknąć. Znam kobiety, które są
                  jak hieny i żerują na swoich ex- mężach i choć im się całkiem nieźle
                  powodzi, ciągle im mało. I walczą walczą o każdą złotówkę wszelkimi
                  metodami i sposobami. Znam też również kobiety, które utrzumują
                  dzieci za 300 złotych alimentów, bo mają swój honor i ambicję lub w
                  miarę stabilną styuację materialną. Ja należę do tej drugiej grupy i
                  wszyscy moi znajomi i rodzina uważają mnie za wariatkę, że się nie
                  sądze, nie walcze, nie wyrywam z gardła. Funkcjonuje więc wśród nas(
                  społeczeństwa) stereotyp, że z faceta trzeba wydoić co tylko można,
                  zwłaszcza jak jest ex. Ja i córka żyjemy na średnim poziomie, raczej
                  biedy nie klepiemy, więc zastanawiam się,czy gdyby nam wiodło się
                  gorzej nie byłabym bardziej roszczeniowa wobec ex. Nie
                  wiem...Uogólnienia są więc złe, bo nie obiektywne.
                  • akacjax Re: uważam... 03.07.08, 23:58
                    Na początek zapytam-czy forum znowu było na głównej stronie gazety?wink

                    Alimenty zasądza sąd. I jakby nie patrzyć uchyla je też sąd. Dlaczego ojcowie wolą przestać płacić, czy domagać się od dziecka wykazania, że alimenty się nie należą(bądź należą-w ich mniemaniu) zamiast udać się do sądu?

                    Uważam, że niejeden ojciec nie zdaje sobie sprawy ile wysiłku wymaga zajmowanie się dzieckiem, jednym, dwoma, trzema...a czesto rozwód, czy rozstanie rodziców bywa automatycznym rozstaniem z dziećmi. Za wiele takich przyładów dookoła. I to jest powód dla którego trudno nie myśleć takimi kategoriami.
                    Czasem bywały tak trudne chwile, że sama pomyślałam-najchetniej dałabym te kilkaset złotych i nie myślałabym, co zrobić, jak wybrnąć z problemu, jak pomóc dziecku itp. Świadomość, że i tak nie umiałabym odciąć się od dzieci-sprawadzała mnie na ziemię.

                    Od kilku miesięcy zachęcam młodego-dorosłego już-by wystąpił o podwyższenie alimentów-koszty wzrastają, a alimenty takie same od lat. Jak myślicie-kto dokłada? Prawidłowa odpowiedź-ja. Nie mogę zaszantażować-że nie kupi sobie ubrania...bo faktycznie by sobie nic nie kupił-byle nie musiał występować do sądu.
                    Jeden z moich synów w dyskusji o prawach osób dorosłych(w tle było prawo wyborcze od 16 lat dyskutwane) powiedział, że w sprawach alimentów uważa, że dziecko nawet dorosłe nie powinno być stawiane w sytuacji, że musi samo o to wystepować.

                    To chyba daje do myślenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka