zielona_ropucha
24.07.08, 22:45
Chciałabym,żebyście przeczytali...Jestem osobą dość mocno kopnięta
przez życie.Forum było dla mnie miejscem,gdzie mogłam i lubiłam
pisać,leczyło mnie,dosłownie. Leczyli mnie ludzie,którzy tu
piszą,obojętnie,co pisali,lubiłam czytać,nadal lubię.
Dlaczego jednak mam wrażenie,że coś jest NIE tak?
Dlaczego poczułam,że tak byc nie powinno?
Wy tego nie widzice,czy udajecie,że jestescie ślepi,ja mam
nadzieję,że to pierwsze,że mimo wszystko ludzie,od których dostałam
baaaardzo wiele (bo dostałam od Was wszystkich) są w stanie przyznać
się do tego,że cos jest nie tak. Nawet sami dla siebie,to nie jest
żadna odezwa. Pomyslcie...sami,ile w tym jest prawdy a ile mojej
histerii. Pozdrawiam serdecznie.
p.s.ja TO widzę i tracę do Was zaufanie,możecie to olać możecie
przemysleć,moze jednak warto?