całe wspólne życie marzylismy o łóżku takim prawdzimym małżeńskim
to ważne aby mieć wspólne marzenia
dwa tygodnie temu w końcu je zamówiliśmy
w międzyczasie były urodziny córki za godzinę mają przyjść goście a
on mi komunikuje że idzie na mecz
wcześniej rano były namiętne chwile w łóżku
powiedziałam żeby wyszedł i nie wracał
wyszedł i już od tygodnia go nie ma
syn prosił z 10 razy abym zadzwoniła - zadzwoniłam
syn pyta go kiedy przyjedzie a on mówi że dzisiaj nie może bo idzie
na halę grać z kolegami w piłkę
w międzyczasie dostałam smsa, że łóżko jest już do odebrania