gggusia
03.11.08, 11:54
Witam serdecznie!jestem 4 miesiace po ślubie,miało byc wspaniale a
okazało się inaczej.Wczesniej będac w Polsce ,pracowałam,miałam swój
byt.Po slubie wyjechalam do Niemiec do męza rezygnując z
wszystkiego.Pomyłka.Myślałam dla dobra "naszej miłości"że ktoś z
czegos musi zrezygnować,zrobiłam to ja.Ja bedąc tam,widziałam jak
mąz sprawdza komputer z kim sie kontaktuje,wmówił sobie jakiegos
mojego kolegę który jest moim tylko i wyłacznie kolega.Jedyna forma
tam za granica byl kontakt internetowy.Ciezko mi bylo,bez rodziny
bez znajomych.Okazało sie ze tydzien temu sprawdził włamujac sie na
moje dane,do komputera.Sadzi że okłamałam go,ja tak nie
uważam.Wyrzucił mnie.Moja rodzina musiala przyjechac taksówka po
mnie ponad 700 km.Jestem teraz w domu,mąz ma pieniadze,ma firme w
Niemczech,ja niestety niemam nic.Co mam robic?czuje sie
beznadziejnie,to jest dla mnie szok jak mozna bylo sprawdzajac
mnie ,bez zadnych dowodów wyrzucic.Maż kontaktuje sie ze mna ze
teraz chce podpisac rozdzielność majątkowa a pózniej rozwód.Prosze
pomózcie Mi!!!!Aga