Dodaj do ulubionych

Już po...

17.01.09, 07:04
Wczoraj miałem sprawę...,jak to szybko i sprawnie poszło,całe 25
minut...
O dziwo potem wsólna kawa,no i zdobyłem się na podziekowanie za
wsólne 20 lat..była wzruszona, a ja sam nie wiem ,chyba jeszcze nie
dotarło to do mnie...
Obserwuj wątek
    • zmienilamnicka Re: Już po... 17.01.09, 12:41
      To ładne co zrobiłeś "zawsze warto być człowiekiem choć tak łatwo zejść na psy".
      Niewielu stać na podziękowanie za wspólne lata po rozwodzie.
      Pewnie napływ zalu czy niechęci wobec zony jeszcze do Ciebie wróci nie raz, ale
      czas to uleczy.. Ważne, że nie wrzuciłes tych lat do błota bo to umniejszyło by
      też Ciebie. Pozdrawiam.
      • ktosiaktosia Re: Już po... 18.01.09, 10:46
        Chciałabym napisać kiedyś na tym forum,że już po... pozdrawiam ciepło i trzymaj się.
        • markac28 Re: Już po... 19.01.09, 10:48
          Podziwiam Cię zachowałeś się wspaniale, szkoda,że niewielu tak
          potrafi.
        • gggusia Re: Już po... 26.01.09, 12:33
          ja też mam taką cichą nadzieję że za jakiś czas powiem sobie już
          po......kiedy to nastąpi nie wiem...Pozdrawiam wszystkich .
    • kacprus Re: Już po... 19.01.09, 10:54
      ja tez sie wzruszyłam...
      Moja sprawa tez trwala 25 minut. Tak, nie, nie wiem, nie, tak, tak, tak,
      nie...prosze wyjsc i poczekac na ogloszenie wyroku...ot i po sprawie.
      Zachowałes sie z szacunkiem wobec kobiety, poprostu zasługujesz na to zeby cie
      podziwiac.
      mojego ex stac było po wyjsciu z sali ze daje mi pół roku...no moze rok ale
      udowodni wszystkim po co mi był potrzebny rozwod...
      lol

      pozdrawiam z szacuneczkiem
    • plujeczka Re: Już po... 26.01.09, 13:23
      podziwiam niewielu stac na takie słowa w trudnej dla obojga sytuacji
      ale sądzę ,ze mimo wszystko jest za co dziekowac swojej małzonce lub
      małzonkowi po tylu latach przeżytych razem.Niewielu to potrafi Ty
      nalezych do tego wąskiego grona -moje gratulacje.
      Niestety rózniez chciałabym móc powiedziec ,ze u mnie po wszystkim
      ale daleka droga....
      • wylot11 Re: Już po... 26.01.09, 18:48
        Dzięki za te ciepłe słowa....Wydaję mi się że każdy powinien tak
        postapić w końcu stanowiliśmy prawie jedność przez tyle lat.
        A że czasem jeszcze wkurzę się na ex ,jak coś tam sobie
        przypomnę....chociaż jestem pogodzony(przecież nie mam innego
        wyjścia)..Staram się twardo stapać po ziemi,wiem że jej tez jest
        ciężko..
    • zbyta Re: Już po... 26.01.09, 21:27
      Witaj, świetnie jak rozwód może odbyć się w cywilizowany sposób, jak ludzie
      czekając na wyrok mogą ze sobą normalnie porozmawiać. Zawsze zostaje poczucie
      smutku i żalu. W końcu pobierając się liczymy na to, że będziemy wspólnie
      szczęśliwi do końca życia szkoda więc, gdy nasze plany i marzenia umierają.
      Pozdrawiam serdecznie i życzę szczęścia smile
      • wylot11 Re: Już po... 26.01.09, 23:37
        Bez orzekania o winie, na wszystko się zgodziłem..alimenty
        uzgodniliśmy wcześniej kwotę a sąd tylko przyklepał
        Marzenia umarły...
        Może będą nowe?
        Dzięki i również dużo szczęścia życzę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka