anies-1
01.04.09, 13:57
Witam, wszystkich

, od wielu miesięcy czytam to forum i szykuje się z wami do
rozwodu żeby jakoś to przejść.W wczoraj miałam 1 rozprawę. Mąż złożył pozew po
roku czasu i ustaliliśmy ze bierze winę na siebie.Na rozprawie podtrzymał
wniosek i przyznał się do winy,że porzucił rodzinę, ze mieszka z kochanką
itp.,ale tez oszukał sąd że nie poznał jej na wycieczce tylko
później.Powiedział,że planował odejście od dawna bo mu seksu
brakowało.opowiadał jak dziecko odwiedza i że rok czasu nie widział bo
mieszkał z kochanka w innym mieście.sędzina wypytała świadka na okoliczność
sprawy małoletniej.
natomiast mnie spytała tylko czy podtrzymuje swoją zgodę na
rozwód.Powiedziałam ,że tak.Mam się zastanowić czy na pewno chce ograniczyć
prawa rodzicielskie mężowi i dał następny termin.
co to znaczy w sprawie samego rozwodu? czy ktoś się orientuje?