tulipan.7
04.06.09, 17:56
Mąż wniósł pozew o rozwód bez orzekania o winie. Zarzuca mi, że nastąpił
trwały i zupełny rozkład pożycia a powodem jest zwolnienie z zakładu i że
jestem bez pracy. On chce się rozwieść polubownie, chociaż wiem,że przyczyną
odejścia jest inna kobieta jak ją nazwał przyjaciółka.W związku z tym mam
pytanie czy zgodzić się bez orzekania o winie czy walczyć i udowadniać winę męża.