ania_no_name
23.07.09, 12:43
zastanawiam się co będę robić w tym czasie. Z jednej strony bardzo
czekam na 2 tygodnie luzu, a z drugiej przeraża mnie trochę myśl co
zrobić z 14 dniami ,by nie zwariować, ani się nie zadręczyć tym co
się dopiero może wydarzyć na sali sądowej.
a) znajomi się porozjeżdżali
b) pies nie umie mówić
c) osoba samotna na wczasach postrzegana jest jako
szukająca "przygód" i czyhająca na cudzych partnerów
czy nie lepiej zostać w pracy, by nie wrócić z "urlopu" z większym
dołem?