danuska_w_65 23.07.09, 12:44 Proszę o radę. Czy lepiej złożyć od razu pozew o rozwód czy może zacząć od separacji? Nie chodzi bynajmniej o nadzieje na poprawę stosunków z mężem, a jedynie o to, że po rozwodzie znajdę się w trudnej sytuacji. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
majkel01 Re: rozwód czy separacja? 23.07.09, 22:07 W przypadku separacji małżonkowie mają obowiązek wzajemnej pomocy. Do obowiązku dostarczania środków utrzymania przez jednego z małżonków pozostających w separacji stosuje się te same przepisy co przy orzekaniu alimentów w przypadku rozwodu. Zakładam że niedostatek (czyli niemożnośc zaspokojenia potrzeb przy maksymalnym wykorzystaniu swoich możliwości) ci nie grozi, w grę wchodzi więc tylko pogorszenie sytuacji materialnej po orzeczeniu rozwodu/separacji, o czym sama zresztą wspominasz. IMHO bez różnicy w tym przypadku jest czy będzie rozwód czy separacja, ważne jest by była wyłączna wina męża. Orzeczenie separacji nie wyklucza w przyszłości orzeczenia rozwodu. Odpowiedz Link
mayenna Re: rozwód czy separacja? 24.07.09, 19:47 Boiorąc pod uwagę to, że nie widziałam możliwości porozumienia, wybrałam rozwód procedura podobna, ale przechodzisz to wszystko raz. Przy separacji byłaby powtórka z rozrywki za jakiś czas... Odpowiedz Link
majkel01 Re: rozwód czy separacja? 25.07.09, 09:20 tzn. nie musi wcale być tak że po separacji za jakiś czas musi byc rozwód. Wprawdzie jakaś częśc małżeństw po upływie jakiegoś czasu od orzeczenia separacji decyduje się ostatecznie rozwiązać związek małzeński. Nie jest to jednak standardową procedurą, bowiem zdecydowana większość pozostaje tylko przy orzeczonej separacji. Na separację decydują się przeważnie małżeństwa z wieloletnim stażem oraz osoby wierzące, dla których rozwód jest nie do przełknięcia. Czasami gdy przed tymi osobami otworzy się perspektywa na nowy związek, na ułożenie życia od nowa, wtedy decydują się ostatecznie na rozwód. Procedury są niemal identyczne. Dodam tylko że mając orzeczoną separację, uzyskanie później rozwodu to niemal formalność. Tym niemniej trzeba ponownie wysupłać 600 PLN. Rozwód i separacja wywołują bardzo podobne skutki, poza rzecz jasna możliwością zawarcia nowego związku małżeńskiego. Odpowiedz Link
danuska_w_65 Re: rozwód czy separacja? 27.07.09, 11:04 Moje małżeństwo ma duży staż - 25 lat.Z tego co napisałeś wynika, że tak czy inaczej będę musiała sama zadbać o swoje finanse. jeszcze nie doszło do rozwodu, a mój mąż już nie daje mi pieniędzy. Ale za to płaci wszystkie rachunki. Obawiam się, że w wyniku separacji (rozwodu) będę musiała dokładać się do nich. strasznie się boję, że materialnie sobie nie poradzę. Odpowiedz Link
mamazuziaka Re: rozwód czy separacja? 18.09.09, 11:04 Witam. A ja chciałabym zapytać tych doświadczonych w tej dziedzinie, tych, którzy są w separacji bądź byli, jak to wygląda tak w życiu, co się zmieniło, jak to wygląda począwszy od kosztów, po sprawę, czy wszystko jet tak samo jak w przypadku rozwodu tylko pod inną nazwą czy jednak są jakieś różnice (oprócz możliwości zejścia się małżonków)? dziękuję, pozdrawiam. Odpowiedz Link
mamazuziaka Re: rozwód czy separacja? 18.09.09, 11:08 Tzn.plusy i minusy separacji..o, tak to ujmę. Odpowiedz Link
mamazuziaka Re: rozwód czy separacja? 18.09.09, 11:24 W mojej sytuacji obawiam się równiez o alimenty, które małżonek ma już zasądzone, były one zasądzone w innej sytuacji, która teraz uległa zmianie na moją niekorzyść i obawiam się, że kwota alimentów jaką teraz dostaję może ulec zmianie, jak to się odbywa podczas procesu o separację, czy należy znów wykazywać (tak jak na sprawie o alimenty) jaką kwotę wydaję na dziecko, jaka jest moja i męża sytuacja finansowa i mąż może ubiegać się o obniżenie ich i one mogą zostać obniżone czy raczej takie jakie były zasądzone takie zostają. Dodam, że były zasądzone na początku marca tego roku a po 2 mcach nie płacenia przez niego dostaję je z Funduszu Alimentacyjnego w wysokości 500 zł. jak w tej chwili może więc sytuacja alimentów ulec w moim przypadku zmianie biorąc pod uwagę orzeczenie separacji? dziękuję i pozdrawiam. Odpowiedz Link
majkel01 Re: rozwód czy separacja? 18.09.09, 18:29 to że nie płaci alimentów to jedno, ale ważne sa przyczyny takiego stanu rzeczy. Czy np. zmieniły się jego możliwości zarobkowe (od orzeczenia w sprawie o alimenty) np. poprzez chorobę, czy też nie płaci rozmyślnie, kombinując na prawo i lewo. Przy separacji (jak i przy rozwodzie) sąd o alimentach musi rozstrzygnąć. Możesz jednak wnieśc o pozostawienie zasądoznych alimentów w dotychczasowej wysokości. W poziwe musisz podac który sąd orzekał o alimentach oraz sygnature akt sprawy. Możesz też załączyć ksero orzeczenia. Jeśli nie zaszły jakieś zmiany wówczas sąd powinien alimenty pozostawić bez zmian. Chyba że pozwany wniesie o obniżenie alimentów, podając jakie stosunki uległy zmianie że nie może płacić zasądzonych alimentów. NIe ma znaczenia czy alimenty zasądzane są osobno, przy rozwodzie czy przy separacji. Procedura jest dokładnie taka sama. Odpowiedz Link
mamazuziaka Re: rozwód czy separacja? 21.09.09, 11:44 No własnie w czasie zasadzania ich on był w lepszej sytuacji ode mnie dlatego mam zasądzone 800 zł. na siebie i dziecko a teraz jest w o wiele gorzej sytuacji gdzie praktycznie nie ma i przez dłuższy czas nie bedzie miał środków do życia (areszt) i dlatego mam abawy cy gdybym wnioskowała o separację bąd o rozwód to te zasądzone alimenty uległy by zmniejszeniu (biorąc pod uwagę jego wniosek o obniżenie ale też bez jego wniosku czy Sąd sam może je obniżyć badając sytuację obojga rodziców) Odpowiedz Link
majkel01 Re: rozwód czy separacja? 21.09.09, 18:10 jeżeli pozwany nie wystąpi z wnioskiem o obniżenie alimentów to sąd nie powinien nic zmieniać. Sąd nie może bowiem zgodnie z art. 321 kpc wyrokować co do przedmiotu który nie był objęty żądaniem. Tym samym: nie ma wniosku o obniżenie = sąd nic nie obniża. Jeżeli alimenty ustalone są już wcześniej, wówczas przy rozwodzie bądź separacji sąd nie zasądza ich na nowo, tylko albo utrzymuje w mocy poprzednie orzeczenie bez zmian albo zmienia poprzednie orzeczenie zgodnie z wnioskami stron o podwyższenie lub obniżenie. Odpowiedz Link
mamazuziaka Re: rozwód czy separacja? 22.09.09, 13:28 A czy na wniosek o obniżenie Sąd może przychylić się ku ich obniżeniu jeśli sytuacja męża pogorszyła się na skutek "jego własnego życzenia" czyli sam coś zrobił na swoją niekorzyść i teraz jest w trudnej sytuacji? (w grę wchodzi pozbawienie wolności). Odpowiedz Link
majkel01 Re: rozwód czy separacja? 22.09.09, 18:36 to już zależy od uznania sądu. Obiektywnie jednak rzecz biorąc możliwości zarobkowe i majątkowe zobowiązanego wyraźnie się zmniejszyły. Siedząc w areszcie (tzn. zatrzymany jest do sprawy) nie zarobi nic. Później będąc nawet w zakładzie karnym, możliwości zarobkowe, przy założeniu że będzie pracował, są znikome. Oczywiście obowiązek alimentacyjny nadal istnieje, ale można uznac że pozbawienie wolności, chociaż niewątpliwie zawinione, wpływa na możliwości zarobkowe i majątkowe. Warto by jednak zajrzeć do orzecznictwa Sądu Najwyższego, może tam jest jakieś konkretne rozstrzygnięcie, może nawet po twojej myśli. Odpowiedz Link
mamazuziaka Re: rozwód czy separacja? 23.09.09, 11:23 Dziękuję bardzo za pomoc. Właśnie tego się obawiam, że Sąd albo uzna go za biedaczka, który jest a areszcie i należą mu się wszelkie względy i jak najmniejsze alimenty jak już, albo uzna, że skoro na własne życzenie się tam znalazł to dziecko nie ma prawa na tym ucierpieć i zostawi alimenty w spokoju takie jakie były zasądzone. Tylko czy Sąd sam z siebie (widząc obecną sytuację męża i moją biorąc przede wszystkim sytuację męża) może coś uznać albo nie, tak bez wniosku męża o obniżenie? Odpowiedz Link
majkel01 Re: rozwód czy separacja? 23.09.09, 17:48 moim zdaniem jeżeli nie będzie wniosku męża o obniżenie alimentów wówczas sąd sam z siebie też tego nie powinien robić. Jak napisałem wyżej sąd nie może wyrokować co do przedmiotu nie objętego żądaniem. Odpowiedz Link