Bez wątpienia uczciwym jest ten, kto nie dopuszcza się zdrady, ale
przecież życie wiedzie nas krętymi drogami.
Mamy dwie sylwetki: osoba podejmująca okazjonalne związki, co
skrzętnie ukrywa przed małżonką i druga - zaplątana w płomienny
romans, dla którego decyduje się na odejście.
Jest i trzecia opcja: ktoś odnalazł miłość swego życia, ale...
przychodzi z problemem do współmałżonka, ale...czy to się w ogóle
zdarza?

D