27.04.08, 20:30
www.rp.pl/artykul/108748.html przeczytajcie i powiedzcie czy
słyszeliście coś o tym?
Obserwuj wątek
    • oliwiaskweres Re: Debio-025 28.04.08, 17:05

      --Ciągle publikują informacje o jakichś lekach i ciągle są to
      tylko " leki obiecujące "a poza tym ten niby lek jest jeszcze przed
      badaniami na chorych z dystrofią .Po co zawracac głowę ,niech dadzą
      znac ,jak już będą mieli wyniki badań na chorych ,a najlepiej ,jak
      lek już bęzdie dostępny ,a pewnie będzie kosztował sumy bajońskie i
      kto to będzie opłacał w Polsce?Dzieci z polimukosacharydozą umierają
      a enzym ratujący ich życie już jest ,tylko NFZ i polityków to nie
      obchodzi.
      foka
    • cat4444 Re: Debio-025 28.04.08, 18:40
      Pisalam o tym kilka postow wczesniej.Zobaczymy ile bedzie kosztowac
      PTC 124 i wtedy bedzie mozna mniej wiecej okreslic ile bedzie
      kosztowac DEBIO.Co do ogromnych kwot to wcale tak nie musi byc bo
      ten lek bedzie na kilka chorob nie tylko na DMD a to oznacza
      wieksza produkcje i mniejsze ceny.Ja w kazdym razie na NFZ nie
      licze i nigdy nie bede bo przykladem opieki naszego panstwa nad
      chorymi jest chociazby ogromny problem z dotacjami na rehabilitacje
      a co dopiero na leki.
      • oliwiaskweres Re: Debio-025 29.04.08, 15:50
        mukopolisacharydoza jest częstsza od dystrofinopatii i lek hamujący
        albo spowalniający chorobę jest ,ale ''nie dla psa kiełbasa".Lek na
        kilka chorób?byłabym sceptyczna ,będzie to zatem leczenie
        objawowe.Tylko jakiś lek z dziedziny inżynierii genetycznej 'na
        miarę indywidualnego przypadku (duplikacja,mutacja punktowa,delekcja
        etc)byłby leczeniem przyczynowym.Przyczyny są w genach a nie w
        enzymach wątrobowych(trzeba odróżnic skutek /objaw od przyczyny).No
        ale nadzieja nic nie kosztuje.Jeszcze...
        • soul33 Re: Debio-025 30.04.08, 18:13
          "Leczenie objawowe"? To by oznaczało branie leku przez całe życie, ale poza tym, to żadna różnica. Jesli brałoby się lek, to byłoby się zdrowym. Obecnie wygląda na to, że dystrofia zależy bardziej od zaburzenia równowagi chemicznej niż braku samej dystrofiny. Np. w fazie badań jest też Losartan, od dawna dostępny na rynku lek obniżający ciśnienie (dlatego absolurnie nie można go "testować" na własną rękę), który w dystrofii przywraca zdolność regeneracji mięśni (przynajmniej u myszy;)).

          A poza tym, to nie widzę trzeciej i czwartej strony wątków na forum. Zniknęły?
          • gruchotka Archiwizacja wątków 01.05.08, 10:00
            soul33 napisał:
            > A poza tym, to nie widzę trzeciej i czwartej strony wątków na
            > forum. Zniknęły?

            Fora (wątki na forum) na portalu gazeta.pl są automatycznie archiwizowane co roku. Żeby znaleźć wcześniejsze wątki, trzeba w wyszukiwarce wpisać szukane słowo lub nick autora. Można również wybrać rok. Np. moje posty od 2004 roku można znaleźć w wyszukiwarce na tym forum.
            H.
        • cat4444 Re: Debio-025 01.05.08, 20:52
          oliwiaskweres dla nas w tej chwili najwazniejsze jest to zeby BYL
          lek a o jego koszt bedziemy martwic sie potem.Mi temat
          mukopolisacharydozy jest niestety nieznany ale jak juz bedzie lek
          na DMD to poruszymy niebo i ziemie zeby zdobyc na to pieniadze,
          pomysl ile biednych ludzi zorganizowalo pieniadze na leczenie w
          Kijowie ktore absolutnie nie pomoglo.Mozna poprosic media,
          fundacje, orkiestre swiatecznej pomocy itd na pomoc w
          zorganizowaniu pieniedzy, w koncu tez jestesmy w Unii wiec mozemy
          zlozyc ewentualnie skarge odpowiednim organom.Wystarczy tylko
          chciec.Wydaje mi sie ze gdyby naprawde naglosnic problem
          mukopolisacharydozy to pieniadze by sie znalazly bo ludzie o tym po
          prostu nie wiedza.My zajmijmy sie DMD.
          • jacek.sztajnke Re: Debio-025 07.05.08, 19:20
            Mamy przykłady jak to wygląda w państwie polskim:
            1. Chorzy na hemofilię właśnie upominają się o swoje prawa
            2. Chorzy na stwardnienie rozsiane kierują swoją sprawę do Strasburga, w grudniu
            zorganizowali konferencję prasową.
            Kogo z rządzących to obchodzi?

            Pewna studentka rehabilitacji niedawno temu powiedziała mi:
            "To własnie wy, rodzice dzieci z zanikiem mięśni powinniście krzyczeć najgłośniej"
            • izabela140205 Re: Debio-025 08.05.08, 11:04
              witam,
              Przecież to oczywiste, że na państwo nie mamy co liczyć. Na razie
              jedynie pozostaje nam nadzieja, że wkrótce znajdą lek na to okrutne
              choróbsko. Sami musimy dbać o to aby nasze kochane chłopaki były w
              jak najlepszej formie, bo przecież nasze kochane państwo jedynie
              umie postawić diagnozę i stwierdzić, że trzeba rehabilitować. No ale
              cóż ....
              Moim zdaniem "krzyk" tutaj nic nie pomoże, bo co poniektórzy słyszą
              tylko to co chcą. Powinniśmy się jakoś zorganizować i zacząć
              działać, aby być przygotowanym na wiadomość, że znaleziono lek
              (chodzi mi tutaj o stworzenie bazy chorych na DMD, żeby później nie
              tracić na to czasu).
              Pozdrawiam
              Izabela

              "Nadzieja jest matką głupich, ale lepiej mieć matkę niż być sierotą"
              • julita1972 Re: Debio-025 13.05.08, 22:39
                Znalazłam namiary na klinikę testującą w USA lek Debio.Dzisiaj
                wysyłam maila z pytaniami m.in na jakim są etapie, ile będzie
                kosztował lek i kiedy go wprowadzą na rynek.
                To samo uczyniłam w sprawie PTC 124 w grudniu 2007r.Odpowiedzieli
                lakonicznie że nie znają terminu wprowadzenia leku na rynek ani ceny.
                Ważne że jest z nimi kontakt.
                Uważam że nie ma co się martwić co będzie...w kupie siła!I jeżeli
                już pojawi się ów cudowny lek poradzimy sobie!
              • jacek.sztajnke Re: Debio-025 17.05.08, 15:47
                I o to właśnie chodzi.
                Musimy znaleźć sposób jak się mamy zorganizować,
                aby firmy farmaceutyczne chciały z nami rozmawiać.
                Jednym z pierwszych zadań będzie zrobić spis powszechny
                _wszystkich_ dotkniętych chorobą.
                Do rozwiązania jest kwestia danych osobowych
                i zaufanie samych chorych do naszej organizacji.
              • domino1969 Re: Debio-025 20.05.08, 23:13
                musimy jak najszybciej utworzyc rejestr / i moze wtedy wysłac taki rejestr do
                któregoś z koncernów ? jak myślicie
                • cat4444 Re: Debio-025 21.05.08, 18:21
                  Chcesz wysłać jakiemuś koncernowi swoje dane osobowe? To nie jest
                  dobry pomysł i nie ma sensu bo ważna jest liczba chorych a nie ich
                  adresy.Poczekajmy najpierw na lek bo to jest podstawą do dalszych
                  działań.Takich ,,wynalazków" było już trochę dlatego ja nie
                  ekscytowałabym się debio bo jeszcze może się okazać że to niewypał.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka