Dodaj do ulubionych

Kort vs piaskownica

25.05.06, 15:43
Dowiedzialem sie wlasnie w Arche, ze miast kortu tenisowego wybudowane
zostanie jednak boisko wielofunkcyjne, ktore sasiadowac ma z placem zabaw dla
dzieci. Czy taki projekt byl uzgadniany z mieszkancami? Czy ktos widzial na
planie umiejscowienie tych obiektow?
Obserwuj wątek
    • akashha Re: Kort vs piaskownica 26.05.06, 01:32
      Ze bedzie boisko to juz od bardzo dawna wiadomo. Zreszta byl kiedys taki watek
      tutaj.
      Ale planow nie pokazywali. Hmm, szkoda ze na spotkaniu wspolnoty sie nie
      upomnielismy dostatecznie mocno... :>
      • robinson65 Re: Kort vs piaskownica 26.05.06, 10:13
        Arche robi co chce (a nie robi tego do czego się z zobowiazał w umowach z
        nami). Jest to zresztą na rękę tym, którzy zdecydowali się kupić mieszkanie na
        osiedlu z kortem, a z jakiś wydumanych powodów (np. ogłos odbijanej piłeczki)
        kontestują ten pomysł. W ten sposób nie będzie nie tylko kortu ale pewnie kilku
        innych rzeczy także.
        Bart

        Ps. piaskownice mozna postawić w wielu miejsach, wystarczy na nią zdecydowanie
        mniej miejsca.
        • kubiaka Re: Kort vs piaskownica 26.05.06, 11:06
          Uwierz mi Bart (jeśli można po imieniu, ale jestem starsza chyba , więc...), że
          nie tylko obecność lub nieobecność kortu decyduje o zakupie mieszkania...., bo
          w moim przypadku zadecydowała np. bliskość do pracy, atrakcyjna cena i
          lokalizacja. Te czynniki zdecydowanie przeważyły obecność kortu, którego hałas
          faktycznie może przeszkadzać. O szumnym określeniu "osiedle z kortem" też można
          dyskutować, bo byłam niejednokrotnie na takich osiedlach, ale tam korty nie są
          budowane pod samymi oknami a dodać należy, że u nas poprzez typ zabudowy można
          przypuszczać hałas będzie donoślejszy - bloki z każdej strony w bardzo małej
          odległości i do tego blok B, który wyjątkowo będzie odbijał dźwięk. Na tej
          zasadzie na tym skrawku zieleni można jeszcze zbudować mini golfa, aby "takie"
          osoby mogły pochwalić się znajomym, że nie tylko mieszkają w "apartamentowcu z
          kortem, ale i polem golfowym". Jak się wyrżnie jeszcze resztę drzew (bo do
          kortu trochę trzeba, do golfa też) można też zbudować lądowisko helikoptera, bo
          wtedy "apartamentowiec" jeszcze bardziej zyska, a przecież lotnisko jest tak
          daleko, że słychać samoloty siedząc na balkonie; podobnie z kortami - niedaleko
          w kilku miejscach są korty więc pasjonaci moga się tam udać spokojnie ......,
          no .... ale wtedy co znajomym się powie ???
          Zgodzę się tu z niektórymi sąsiadami, że ciekawa jestem opinii młodych matek co
          do możliwości snu ich pociech - ja już ten problem mam za sobą.
          Więc to nie są wydumane powody a Twoja ironiczna uwaga o wydumanych powodach
          świadczy o Tobie. Pozwól więc jeśli możesz na wypowiadanie opinii przez inne
          osoby i nie oceniaj, że opinie innych osób są "wydumane" czy takie czy inne.
          Każdy ma prawo do swoich opinii a TY nie masz prawa do oceny tych opinii.
          Szanujmy się trochę.
          • remi77 Re: Kort vs piaskownica 26.05.06, 13:57
            Mysle, ze niepotrzebnie starasz sie stworzyc zwiazek pomiedzy checia pogrania
            sobie w tenisa po pracy na wlasnym osiedlu a snobstycznym podejsciem do zycia.
            Tu nie ma takiej korelacji (mam nadzieje :). A co do odglosu pileczki, to
            obawiam sie, ze zamieni sie on w zdecydowanie mniej komfortowy halas dzieciarni
            na "wielofunkcyjnym boisku".
            • adams123 Re: Kort vs piaskownica 26.05.06, 14:31
              Hi,

              mysle, ze jak zwykle prawda jest gdzies pośrodku ale zgodzę się z Kubiaką co do
              hałasu w tak małej odległości od budynków. A dzieciaki niezlaeżnie czy kort
              będzie czy nie to i tak będą szalec. Wiec moze jeden hałas mniej ?
              Zresztą ja raczej do zagorzałych zwolenników kortów nie należę
              Pozdrawiam
              Adam
              • enoch Re: Kort vs piaskownica 27.05.06, 00:51
                Ja mieszkalem w takim budynku, pod oknami ktorego bylo tzw. boisko
                wielofunkcyjne. Dzieki temu do 23 bylo kozlowanie pilki od kosza do a potem na
                lawkach wokol boiska mlodziez regenerowala sie piwem. Po kilka latach takiego
                boiska zdecydowanie wole 'halas' pilki tenisowej, zwlaszcze ze gdyby byl to
                kort "piaskowy" to nie byloby to az tak uciazliwe, ale po co skoro za zgoda
                mieszkancow mozna wcisnac nam tanizne i wylac beton.

                Tenis to nie jest jakis snobistyczny sport, nie wymaga szczegolnych nakladow
                finansowych i nie sadze zeby robilo na moich znajomych jakiekolwie wrazenie
                posiadanie kortu na osiedlu - badzmy dorosli, chcialbym zeby byl kort bo lubie
                grac w tenisa, a deweloper zapewnial w umowie ze taki powstanie.
                Przyznam ze zaczyna troszke draznic mnie ta dyskusja, bo wiele osob zachowuje
                sie jakby przed podpisaniem umowy nic o korcie nie wiedzielo

                pozdrawiam
                eno
                • remi77 Re: Kort vs piaskownica 28.05.06, 17:35
                  enoch napisał:

                  > Ja mieszkalem w takim budynku, pod oknami ktorego bylo tzw. boisko
                  > wielofunkcyjne. Dzieki temu do 23 bylo kozlowanie pilki od kosza do a potem
                  > na lawkach wokol boiska mlodziez regenerowala sie piwem

                  Nie mam wątpliwości, że tu będzie tak samo, chyba że uda się w porę powstrzymać
                  dewelopera od tak poronionego pomysłu jak budowa "boiska wielofuncyjnego".
                  Kozłowanie piłki, wrzaski poranne, popołudniowe i nocne. Koszmar...
          • robinson65 Re: Kort vs piaskownica 26.05.06, 14:36
            juz raz sie kiedys na ten temat wypowiadałem, nie chce sie powtarzac.
            Oczywiscie rózne czynniki decydowały, ale każdy kto kupował tutaj mieszkanie z
            kortym musiał się liczyć. I tyle. No cóz mieszkamy w mieście wiec hałas będzie
            i z "parku" i z ulicy i z lotniska i pewnie z trasy N-S. A żebym nie był
            posądzony o zaspakajanie swojego partykularnego interesu:
            - w tenisa nie gram juz od dobrych kilka lat,
            - mieszkam w budynku B klatka VI (najbliżej kortu) więc niedoszły hałas z kortu
            mniej bym akurat istotnie dotyczyły.
            I to było na tyle. Bart

            PS. Zresztą co ja tutaj o korcie się rozpisuje, jak widzę (z tego co czytam),
            że czeka nas większy problem z psimi kupami i "obsranym" (sorry za
            bezpośredniość) parkiem.


            • adams123 Re: Kort vs piaskownica 26.05.06, 15:06
              Cześć,
              to prawda - psie kupy to chyba coś najgorszego co może tutaj nas spotkac i z
              tym trzeba dośc mocno walczyć.
              Pozdrawiam
              Adam
              • azoorek Re: Kort vs piaskownica 26.05.06, 18:23
                mial byc basen, mial byc kort- i nic z tego. A pomysl placu zabaw i boiska
                razem jest niefortunny, bo dzieci beda obrywac pilka w glowe. Z mojegu punktu
                widzenia jestem za boiskiem (chociaz bedzie bardziej halasliwe niz kort), bo
                dla dzieci to naprawde sie przyda.
                • ronner Re: Kort vs piaskownica 28.05.06, 00:29
                  a ja akurat tego sie obawiam - plac zabaw dla dzieci i tak bedzie, uszanujcie
                  tych ktorzy na dzieci sie nie zdecydowali a mieszkanie kupili miedzy innymi z
                  zamiarem ternowania tenisa (dla mnie byl to jednak jeden z argumento i bede
                  domagal sie dotrzymania przez dewelopera umowy)
                  • nihao Re: Kort vs piaskownica 28.05.06, 10:56
                    Zgadzam się z kolegą. Każdy z nas podpisywał umowę z deweloperem, który
                    zobowiązał się do zrobienia kortu tenisowego. I to powinniśmy od niego
                    wyegzekwować, a nie pozwalać mu teraz na podjęcie za wszystkich decyzji
                    wygodnej dla niego.
                    • azoorek Re: Kort vs piaskownica 28.05.06, 14:41
                      u mnie w umowie jest, ze maja prawo do zmian w projekcie w celu "ulepszenia"
                      efektu koncowego. Wiec nie wiem jak z tym egzekwowaniem, bo w zasadzie moga
                      wybudowac psia bude i powiedziec, ze to dla dobra klienta.
                      • nihao Re: Kort vs piaskownica 28.05.06, 21:15
                        Wydaje mi się jednak, że psia buda nie przejdzie wobec następujących zapisów w
                        umowie:
                        4. "Arche" zobowiązuje się do pełnego zagospodarowania terenu osiedla tj.
                        wykonania ogrodzenia, dróg i ścieżek wewnątrzosiedlowych, placów zabaw, kortów
                        (!) tenisowych, elementów małej architektury, zieleni osiedlowej
                        5. Aby stale ulepszać swój produkt, firma "Arche" rezerwuje sobie prawo do
                        wprowadzania ulepszeń w standardzie i technologii wykonania domów w ramach
                        zawartej w umowie ceny"
                        Mowa o standardzie i technologii a nie o wybudowaniu co im się żywnie podoba. A
                        elementy zagospodarowania terenu są wyraźnie zdefiniowane w pkt. 4. Jest tam i
                        plac zabaw i kort tenisowy. Kort tenisowy widnieje również we wszystkich
                        materiałach marketingowych i nigdzie nie było napisane małym druczkiem, że w
                        razie niesprzyjających okoliczności kortu nie będzie.
                  • rdebiec Też jestem za kortem. 29.05.06, 18:51
                    Jak będzie jakaś "zorganizowana akcja" w celu walki o kort to dajcie znać :-)
    • marcinkiewicz Trochę zrozumienia 27.05.06, 09:29
      Sąsiedzi. Miejcie trochę zrozumienia dla tych, którzy podpisując umowę mieli w
      niej kort tenisowy. I chcą to wyegzekwować. Za późno jest na wszczynanie
      alarmu, że korty będą uciążliwe. Trzeba było mysleć o tym podpisując umowę. To
      jest taka sama sytuacja jak z trasą NS. Każdy wiedział, że jest planowana,
      podpisując umowę, a teraz dopiero robi o nią afery.

      Mam małe rozwiązanie sytuacji. Jeśli plac zabaw ma być wybetonowany i ma być
      boiskiem wielofunkcyjnym, to znaczy, że w tenisa tez będzie można zagrać.
      Wystarczy zrobić dziurki na słupki, rozwinąć siatkę przed meczem i już. Nie
      będzie to luksus dla dobrych graczy, ale dla "popykania" piłką zupełnie
      wystarczy.

      M
      • adams123 Re: Trochę zrozumienia 27.05.06, 10:13
        amen ;)
        • olsztyn21 Re: Trochę zrozumienia 27.05.06, 12:08
          a kosz na boisku bedzie?
          • gberezowski Re: Trochę zrozumienia 31.05.06, 14:03
            olsztyn21 napisał:

            > a kosz na boisku bedzie?

            na korcie nie ma koszy. jest siatka i niskie słupki. tak przynajmniej pokazują
            na Eurosporcie ;)
            może i ja zacznę grać w tenisa, jak znajdzie się równie początkujący i chętny
            sąsiad?
            • ronner Re: Trochę zrozumienia 02.06.06, 20:00
              zaproaszam - w razei czego pisz na maila gaetowego - jak powstanie kort -
              moznaby pograc
    • klimo770923 Re: Kort vs piaskownica 10.06.06, 22:03
      Witam,

      Dolaczam sie do zwolennikow kortu. Kupilem mieszkanie lacznie z planiem
      zagospodarowania mojego malego kawalka tego terenu. Jest nim takze kort.Jezeli
      chodzi o halas to bardziej na moja wyobraznie dzialaja wspomniana wczesniej
      mlodziej uzytkujaca boisko do poznych godzin wieczornych.
      Oczywiscie wola wiekszosci zadecyduje. Mam nadzieje ze do niej naleze.

      Michal



      • gberezowski Re: Kort vs piaskownica 11.06.06, 12:32
        a mnie cały czas nurtuje ten basen. W folderze reklamowym jak byk napisane jest:

        "Możemy odpoczywać spacerując wśród rzadkich okazów drzew i krzewów, pograć w
        tenisa, pływać w basenie lub skorzystać z propozycji centrum
        kluboworekreacyjnego."

        Czy taki folder reklamowy nie stanowi jakieś prawnej formy zobowiązania
        dewelopera? Teraz i tak jest już po herbacie, ale może w zamian za ten basen
        możemy wymusić na Arche zrobienie czegoś innego co przyczyniłoby się do
        utrzymania standardu osiedla?
        • akashha Re: Kort vs piaskownica 11.06.06, 19:20
          Basen zostal odpuszczony, przede wszystkim przez koszty, jakie by generowal.
          Jakies dwa lata temu mialysmy z mama pogawedke z Arche m.in. na ten temat.
          W zamian za basen ma byc fitness - to juz dawno temu ustalone.

          To samo sie tyczy kortow - najpierw korty, a potem w zamian "boisko wielofunkcyjne".

          A, no i nie zapominajmy o wizualizacji bunkra na www Arche, "nieco" innego od
          rzeczywistego wygladu. Pan z Arche na zebraniu Wspolnoty 76 zarzut o zmianie
          projektu bunkra odrzucil, ale juz nic wiecej nie byl w stanie powiedziec.


          Cieszmy sie przynajmniej, ze prezes zobowiazal sie do zalatwienia sprawy drogi :D
          • robinson65 Re: Kort vs piaskownica 12.06.06, 09:57
            A kiedy podjęta została decyzja o zamianie kortu w boisku wielofunkcyjne? Ze
            mną nikt żadnej pogawędki w tej sprawie nie prowadził ! Bart
          • takoma Re: Kort vs piaskownica 12.06.06, 10:49
            a gdzie mozna taka wizualizacje dostac? bo jestem ciekawa jaki widok z okna
            mnie ominał:)
            • akashha Re: Kort vs piaskownica 14.06.06, 11:14
              No niestety na stronie juz nie ma. Pewnie po pytaniach na zebraniu usuneli :]
              Ale moze mam to jeszcze na kompie - po podpsianiu umowy sciagnelam kilka zdjec z
              ich strony. Sprawdze pozniej...
          • remi77 Re: Kort vs piaskownica 12.06.06, 16:12
            > Basen zostal odpuszczony, przede wszystkim przez koszty, jakie by generowal.
            > Jakies dwa lata temu mialysmy z mama pogawedke z Arche m.in. na ten temat.
            > W zamian za basen ma byc fitness - to juz dawno temu ustalone.
            >
            > To samo sie tyczy kortow - najpierw korty, a potem w zamian "boisko
            wielofunkcyjne".

            Nie wydaje mi sie, zeby kwestia transformacji kortu w boisko byla formalnie
            omawiana z mieszkancami. W kazdym razie ja w takich rozmowach udzialu nie
            bralem. A wizja "wielofunkcyjnego boiska", jak juz wczesniej sie wypowiadalem,
            budzi moja szczera niechec.
            • akashha Re: Kort vs piaskownica 14.06.06, 11:07
              remi77 napisał:
              > Nie wydaje mi sie, zeby kwestia transformacji kortu w boisko byla formalnie
              > omawiana z mieszkancami. W kazdym razie ja w takich rozmowach udzialu nie
              > bralem.

              Nikt nie bral udzialu. Arche samo podjelo decyzje :/
          • agaipawel2 Re: Kort vs piaskownica 13.06.06, 10:14
            Czy można poznać jakie będą koszty utrzymania takiego basenu ?
            NIe wieże że na utrzymanie basenów stać średnio zamożną rodzine mieszkająca w
            wilii pod Warszawą, a nie stać tak dużej wspólnoty mieszkającej na tysiącach
            metrów.

            Według moich wyliczeń koszt utrzymania basenu to 50 groszy do m/kw.
            WYbudowanie to koszt ARCHE ?

            Więc kto niby traci na rezygnacjiz basenu ?

            Uwazam ze to duzy błąd.
            Korty nie maja charakteru publicznego więc sa wogóle do niczego bo korzystać
            moga w danej godzinie tylko 2 osoby.
            Plac zabaw jest bez sensu bo mamy tak piękny lasek że i tak kazda mama będzie
            siedziałą na ławczce wśród drzewek a nie na placu !!!!!!!!
            Na piaskownice wszędzie miejsce się znajdzie.
            A basen - idealne miejsce integracji dla wszystkich i o każdej porze roku ( w
            zieme wystarczy zrobić balon nagrzewany ciepłym powietrzem)

            Radze się zastanowic
            na samym końcu względy ekonomiczne.
            Nasze mieszkania beda warte duzo wiecej jesli na terenie osiedla bedzie basen.

            Pozdrawiam wszystkich sąsiadów
            • rdebiec Re: Kort vs piaskownica 13.06.06, 13:48
              Ja nie widziałem w ofercie nic o basenie, ale z tego co ktoś wyżej pisał został
              on zastąpiony przez fitness, które jest w budynku. Czyli nie jest on
              alternatywą dla kortów czy boiska.

              Lokal z Fitness, z tego co słyszałem, jest własnością ARCHE a któryś z
              mieszkańców naszego osiedla to dzierżawi. Jeśli plotę bez sensu to niech ktoś
              napisze jak jest ;-)
            • ronner Re: Kort vs piaskownica 13.06.06, 14:52
              Rozmawialem przed chwila z p. Felinska z Arche. Powiedziala mi, ze plan budowy kortu zostal
              zmieniony.
              Powstanie boisko wielofunkcyjne. Argumentacja:

              - na osiedlu jest sporo dzieci i prosili o to rodzice (tylko dlaczego do cholery nikt tego z nami nie
              skonsultowal???!!! ja nie mam dzieci a place za mieszkanie tak samo duzo),
              - kort "i tak bylby malutki bo nie ma duzo miejsca" (to ciekawe jakie bedzie to boisko),

              Zaproponowano mi, zeby napisac pismo do prezesa. Jest to ewidentne zlamanie umowy.
              Gram w tenisa i kort byl jednym z motywow wybrania mieszkania na tym osiedlu.
              I co teraz?

              Gdyby ktos mial ochote podpisac sie pod pismem prosze dac znac...
              • haniula1 Re: Kort vs piaskownica 13.06.06, 17:16
                Ja sie podpiszę - jestem za kortem.
              • remi77 Re: Kort vs piaskownica 13.06.06, 17:17
                > Zaproponowano mi, zeby napisac pismo do prezesa. Jest to ewidentne zlamanie
                > umowy. Gram w tenisa i kort byl jednym z motywow wybrania mieszkania na tym
                > osiedlu.I co teraz?
                > Gdyby ktos mial ochote podpisac sie pod pismem prosze dac znac...

                Ja sie z przyjemnoscia podpisze. Daj znac, kiedy i gdzie.
            • enoch Re: Kort vs piaskownica 13.06.06, 16:22
              Czy jesli deweloper nie wywiaze sie z zobowiazan zawartych w umowie, to mozna
              dochodzic jakiegos zwrotu kosztow?
              Mimo calej sympati do Arche, troche mnie ta sytuacja denerwuje :(

              pozdrawiam
              eno
              • ronner Re: Kort vs piaskownica 13.06.06, 17:33
                sprobuje przygotowac pismo przez weekend i dam znac,
                pozdrowienia
                • lucw1 Re: Kort vs piaskownica 14.06.06, 10:32
                  ja też się chętnie podipszę
                  Łukasz
                  • gberezowski Re: Kort vs piaskownica 14.06.06, 14:57
                    ja też. w końcu trzeba egzekwować dotrzymywanie umów. dlaczego ma to być tylko
                    jednostronne?
                    • agaipawel2 Re: Kort vs piaskownica 15.06.06, 15:16
                      Ja nie chce sie podpisywac pod kortem ani boiskiem.
                      Ja się chce podpisac pod tym co jest w pozwoleniu na uzytkowanie ?

                      Czy ktoś z was to widział z was to pozwolenie .
                      Ja widziałem i jest tam napisane że do 2007 moze powstać basen .
                      A nie ma go dlatego ze podobno jest za drogi w użytkowaniu ?>????

                      Bzdura

                      Ja chce basen ...........Ja chcę basen ...........ja chcę basen

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka