Pieluchy

25.06.05, 23:21
Jakich uzywaja Wasze pociechy?
Dla swoich pannic kupowalam zazwyczaj Pampersy, inne jakos nam nie
odpowiadaly. Glownie mezowi.
Byly znacznie drozsze. Pamietam, ze 'drogim' markecie kosztowalay nawet 19
euro za paczke, w innych okolo 16.
Teraz place w granicach 10 euro ale zmniejszyli ilosc pieluch. Przy nr 6 jest
ich tylko 33.
Co polecacie? Stawiacie na cene czy tez na jakosc? Cos pomiedzy?
    • martaj7 Re: Pieluchy 26.06.05, 00:04
      My tez uzywalismy glownie Pampersy, inne jakos nie przetrzymywaly wodospadu. Na
      szczescie prawie jednoczesnie ze wprowadzeniem mniejszych paczek za te sama
      cene przeszlismy na nocusia. Posiadamy w kolorze rozowym:)
      M.
      • nesla Re: Pieluchy 26.06.05, 10:21
        Na poczatku uzywalam Pampersow, ale jak zaczely przeciekac to wyprobowalam
        kilka innych marek. Najlepsze (miekkie i wydajne) i najtansze sa pieluchy
        wlasnej marki Kruidvatu. Kruidvat z reszta slynie w Holandii z wysmienitej
        jakosci pieluch. Na razie pozostaje wiec przy tym wyborze.
    • martaj7 Re: Pieluchy 26.06.05, 12:25
      Slyszalam ze pieluchy z Kriudvatu sa produkowane w fabryce pampersa.
      Bardzo sie natomiast zawiodlam na Huggies. Jakies takie sztywne i od nich
      zaczely sie u nas problemy ze skorka na pupie.
      M.
      • dutchman Re: Pieluchy 27.06.05, 18:41
        Cytat o pieluchach:

        > inne jakos nam nie
        > odpowiadaly. Glownie mezowi.
        Czyzby sie tez przymierzal ? :)
        pozdrawiam
        dutchman
        • martaj7 Re: Pieluchy 27.06.05, 19:24
          O ile sie orientuje to maz beby robi doktorat. Sam wiec rozumiesz, to ciezka
          orka...
          Sorki Beba:):):):)
          • zuzka71 Re: Pieluchy 28.06.05, 08:58
            juz jest doktorem;) pewnie nie rzadko nieprzytomny chodzil z niewyspania to kto
            wie..:)(beba nie gniewasz sie? tak sobietylko zartujemy przeciez wiesz;))
            ja zaczelma od kruidvat bo mi polecila kraamzorg,a le maly mnial po nich
            odparzenia, huggies uzywamy (convertibles)ale fakt sztywne sa, natomiast pampers
            jednak wygrywaja odnosnie pojemnosci/nieprzeciekalnosci (co i tak zalezy od
            dokladnosci zalozenia)choc ich nie lubie bo takie sa niefasonowe, oczywiscie
            zalezy wszystko od rozmiaru...p.z
            • beba3 Re: Pieluchy 01.07.05, 23:03
              He, he dowcipnisie! ;-D
              No sam nie nosil, oczywiscie, jeszcze troche za mlody jest i klopotow z
              pecherzem nie ma ale Pampersy zakladal coreczkom. Najlepiej lezaly na _ich_
              tyleczkach, byly miekkie, mialy nie za szerokie rzepy (jak Huggisy) i bardzo
              ladne rysuneczki...;-) Cena tylko zniecheca.
              Tego Kruidvada kupie i _Pyska_ przetestuje... ;-D
    • lenkaaa Re: Pieluchy 26.08.05, 14:02
      A czy uzywalyscie albo uzywacie "wynalazkow" typu nappy wrapper do brudnych
      pieluch ? Na razie korzystam z woreczkow perfumowanych, ale widzialam takie
      pojemniki na zuzyte pieluchy firmy Sangenic i Safety 1-st (jesli dobrze
      pamietam nazwy...)i jestem ciekawa co o nich myslicie. Warto je kupowac, czy
      tez woreczki sprawdzaja sie takze na dalszych etapach, gdy zawartosc pieluch
      staje sie bardziej "pachnaca" ??
      • anitax Re: Pieluchy 26.08.05, 16:30
        Polecam Diaper Champ. Podobny do Sangenic, a z ta tylko roznica, ze nie zawija
        pieluch w pojedyncze woreczki, a mozna do niego stosowac zwykly worek na
        smieci. Zapachy sie nie wydostaja, a spora oszczednosc, bo woreczki sa jednak
        stosunkowo drogie.
      • nesla Re: Pieluchy 26.08.05, 19:52
        Ja mam Sangenic i powiem szczerze, ze uwazam to za niezbednik, co prawda worki
        nie sa tanie (ok 9 Euro za wklad), ale starczaja na dosc dlugo, korzystam z
        tych wkladow mocno pachnacych dla dzieci >4 miesiecy, pojemnik kupilam na
        promocji, ale z perspektywy czasu uwazam, ze to swietny zakup i nawet gdyby nie
        byl na promocji to tez nie uwazalabym ze to zmarnowane pieniadze, mysle ze
        jeszcze dlugo posluzy, bo dzieci tak szybko sie nie ucza siusiac do nocniczka.
        • beba3 Re: Pieluchy 01.09.05, 00:18
          Myslalam o tym ale skoro poradzilam sobie z Jaga, to i z Pyska tez.
          Zrezygnowlam zniechecona cena wlasnie.
          Pieluszki pakuje w woreczki zwykle - kanapkowe jesli brakuje mi woreczkow z
          odzysku. Nie lubie wyrzucac folii a nie da sie zupelnie z niej nie korzystac.
          Zbieram woreczki z marketu w ktore wkladam warzywa i owoce, worki od chleba itp
          Kupilam w Ikea za grosze plastikowy 'zbieracz' na woreczki i przykleilam go w
          szawce pod zlewem. Zapakowanych pieluszek pozbywam sie od razu, szczegolnie
          tych po kupce.
          Kolezanka ktora oddaje synka do przedszkola zbiera wszystkie pieluchy do duzego
          worka i zawozi do specjalnego kontenera stojacego przed wejsciem do
          przedszkola. Ekologia i oszczednosc miejsca. Maja chyba tylko jeden pojemnik na
          smieci. My mamy dwa i wszystko sie miesci.
          • lenkaaa Re: Pieluchy 01.09.05, 12:14
            Wlasnie, my tez mamy tylko jeden pojemnik a smieci sa wywozone raz na dwa
            tygodnie (co mnie denerwuje strasznie, bo ledwo sie miescimy ze smieciami).
            Chyba poczekam na jakas promocje i kupie sobie ten wynalazek na pieluchy -
            przyda sie za pare miesiecy jak kupki zrobia sie bardziej "pachnace".
            • beba3 Re: Pieluchy 01.09.05, 22:00
              Jak juz wprowadzisz inne potrawy niz mleczko to zrobia sie te kupeczki bardziej
              dorosle. Po miesku jeszcze bardziej...
    • tijgertje Re: Pieluchy 02.09.05, 12:53
      Od poczatku uzywalam pampersow, jakis czas huggies, ale szybko z nmich
      zrezygnowalam, bo jakies takei szeroki byly, nie trzymaly sie na pupie jak
      nalezy i przeciekaly. Pampersom przecieki tez sie zdarzaja, ale tylko rzadkich
      kupek, a takie niestety kurczatko produkuje srednio 3-4 razy dziennie.mJakis
      tydzin temu kupilam na probe pake pieluch z Kruidvat, bo slyszalam o nich spodo
      pozytywnych opini. Pampers niestety zmniejszyl opakaowania, ceny za opakowanie
      sa jakies 1 euro nizsze, wiec za sztuke wychodzi wsciekle drogo. Nowymi
      pieluchami jestem po prostu zachwycona. Kosztuja znacznie mniej, maja
      rozciagliwe zapiecia i gumke z tylu, dzieki czemu nie zjezdzaja z pupy i jak
      dotad nie przeciekly ani razu! Ze tez wczesniej ich ni kupilam...
Pełna wersja