Dodaj do ulubionych

Zadatki na...

26.11.05, 22:49
Kim zostalyby nasze dzieciaki, gdyby teraz musialy zdecydowac?
Moje kurczatko mialoby taki wybor:
1. mechanik, lub cos podobnego, trenuje wkrecanie srubek dlugopisem.
2.wlascicielem restauracji: jezeli jemy gdzies obiad, zawsze zwiedza kuchnie, zaplecza, zaczepia kelnerki, uwielbia pomagac w kuchni, najbardziej podoba mu sie oproznianie zmywarki i plukanie ziemniakow.
3.kierowca rajdowym: jezdzi na mini traktorze z zawrotnym tempie, najchetniej taranujac wszystko, co sie da
4.pianista: wyzywa sie na pianinie z ogromna pasja. sasiada juz uczyl, jak to nalezy robic, mi nawet dotkanac klawiatury nie pozwala.
5. Dyrygentem: juz w ciazy przejawial ku temu ciagotki, probujac wyskoczyc z brzucha, gdy stalam przed chorem, gdy widzi orkiestre albo chor, na zywo lub w telewizji, staje machajac rekami i probuje imitowac dyrygenta.
6.tancerzem baletowym: balet klasyczny sprawdza sie lepiej niz Teletubisie, mlody najchetniej od razu wskoczylby do telewizora, obroty wychodza mu coraz lepiej:-)
7. ogrodnikiem: bajeczki, klocki, nawet hustawka padaja od razu przy konewce, lopatce, czy serkatorze (najlepiej, jak mama nie widzi:-)))
Obserwuj wątek
    • saraanna Re: Zadatki na... 26.11.05, 23:43
      1.adwokat albo dziennikarka -gada jak najeta i na wszystko ma odpowiedz
      2.tancerka-od kiedy zapisalam Sare na"Street Dance"-tanczy wszystko i wszedzie
      3.akrobatka-skakanie ze stolu na kanape i stanie na glowie to codzienne zajecia
      4.pielegniarka-bandazuje lalki,nakleja plastry,daje zastrzyki nawet mi
      5.modelka-podbiera mi malowidla i sie maluje,to samo dotyczy moich perfum,butow,
      torebek i ciuchow.
      • beba3 Re: Zadatki na... 27.11.05, 00:08
        U nas raczej aktualna wydaje sie lista Saryanny, zapewne ze wg na plec dzieci,
        chociaz wszelkie zajecia ogrodnicze sa wykonywane z entuzjazmem.
        Mysle, ze Jagoda moglaby tez byc zawodowa rebeliantka. Bardzo dobrze protestuje
        i krzyczy 'nie'. Kiedy sie cos od niej chce nigdy tego nie zrobi a zawsze
        zapyta 'dlaczego' czy 'po co'...
        Patrycja robi chwilowo za naszego rozsmieszacza. Taki wiek. Wystarczy mina i
        trzy slowa i krztusimy sie ze smiechu... :-)
        Obie nadaja sie na plastyczki, spedzaja sporo czasu na 'tworzeniu'. Co do
        efektow to sie nie bede wypowiadac, bo o gustach sie nie dyskutuje i 'sztuka'
        to czesto b. indywidualna sprawa! ;-D
    • tijgertje Re: Zadatki na... 29.11.05, 21:27
      Nowe odkrycie:-)
      Trudno mi mlodego przegonic z kuchni, wiec zaczelam mu pozwalac na pomaganie. Stoi na taborecie na przyklad i plucze w garnku ziemniaki, uklada talerze i miseczki w szafce po wyjeciu ze zmywarki. Dzis rano bawilismy sie masa solna. Kupilam kiedys plastikowe formy do ciastek w swiatecznych ksztaltach, kyrczatko najpierw przy mamy pomocy rolowalo waleczek, a potem dostal walek i walkowal, foremke tez dociskal walkiem, mama tylko podawala nowe kawalki masy i ukladala na blasze do suszenia gotowe figurki. Potem kurczatko oczywiscie posprzatalo, umylo foremki, przy okazji dopadl myjke, ktora sobie zapomnial wycisnac, wiec i plywajaco sie zrobilo:-) Mielismy ponad godzine swietna zabawe. Tatus po obejrzeniu zdjec kurczatka nad zlewem uznal, ze nic, tylko mu syn na piekarza wyrasta:-)
    • agatamaria1 Re: Zadatki na... 30.11.05, 08:33
      100% komediant z duzym poczuciem dramatyzmu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka