tijgertje Re: W biegu... 31.07.06, 21:46 No wlasnie... To z tego pospiechu guzik nie ten co trzeba:-( Chcialam wam tylko powiedziec, ze wrocilam po wakacjach i wyglada na to ze jestem "po wakacjach". Wakacje byly zdecydowanie za krotkie, do rodzinki pojechalismy na tydzien, z wakacji nici, bo wypadl nam pogrzeb, babcia zawiedziona, ze sie wnukiem nie nacieszyla. Znajomym nawet sie nie przyznalam, ze bylam, zeby pretensji nie mieli, ze sie z nikim nie widzialam. Przy okazji dostalam swietna propozycje wspolpracy ze znajomym i wyglada na to, ze teraz czasu na nic miec nie bede. Niedlugo znowu do Polski pojade, bo chce sie zajac sterta mebli po dziadkach, ktorych rodzinka nie chce, a mnie juz wena tworcza ponosi. Tylko nie wiem, jak to miedzy wizytami u lekarzy zmiescic. Ech, swiat stanal na glowie... Jakby co, to mi kopa prosze dac, zebym o forum nie zapomniala. Odpowiedz Link
a.polonia Re: W biegu... 31.07.06, 23:02 Tygrys, zalatw co trzeba, forum nie zajac, nie ucieknie! Dlatego tak rzadko jezdze do Polski, wakacje to zadne, biega czlowiek od jednej rodzinki do drugiej, meczy to bardziej, niz relaksuje :(. A co to za meble? Mam nadzieje, ze nie gierkowskie mebloscianki? :P Odpowiedz Link
tijgertje Re: W biegu... 01.08.06, 11:15 :-)))) Pola, tak myslalam, ze sie o meble zapytasz:-)))Napisze ci na maila, bo troche tego jest:-) Odpowiedz Link
beba3 Re: W biegu... 01.08.06, 15:31 A czemu tylko na maila? Tez jestem ciekawa. ;-) Wspolczuje smierci czlonka rodziny. O jakiej wspolpracy piszesz? Cos zwiazanego z Twoim wyuczonym zawodem czy tez z hobby? Szkoda, ze wakacje krotkie Wam wyszly. Moze jakas powtorka? Pogoda dzisiaj paskudna i mi jakos ciezko myslec wakacyjnie. Jakos tak jesiennie mi sie nawet zrobilo ;-) a to dopiero 1 sierpien! Odpowiedz Link
tijgertje Re: W biegu... 19.08.06, 23:15 Miejsca sobie znalezc nie moge. Tysiac rzeczy na raz chce robic i w koncu pozaczynane mnostwo i nic nie skonczone:-( Mlody znowu chory, z tatusiem dzisiaj na Schiphol pojechali samoloty ogladac... Moze to na nie uczulony:-))) A ja odkrylam 2 nowe sklepy ze starociami:-))) I wlasnie bede malowac zdobyczny stolik:-) W poniedzialek bede w Utrechcie, jakby ktos w okolicy kawe pil:-) Musze zKasprem do laboratorium jechac, we wrzesniu idziemy do alergologa, a ja mam do wypelnienia przedtem ponad 30 kartek ankiety! CAla ksiazka niemal, ale mam nadzieje, ze lekarz okaze sie tak dokladny, jak ta ankieta:-))) Odpowiedz Link
beba3 Re: W biegu... 20.08.06, 19:14 Ankiety nie mielismy ale to dobr znak dla Ciebie. Beda wiedzec _wszystko_! ;-) Wspolczuje, ze Kasperkek chory... Tez sie boje tej pogody... Znowu sie zacznie sezon chorobowy? Widzialm kwoekniki. Proste i fajne! Podobaly mi sie! A ja wyciagnelam swoje stare koszyki i je pomalowalam. Wyschly juz z 50 razy i czekaja na lakierowanie. Ciekawe jak dlugo teraz postoja...? I tak pokjda dla dzieci do zniszczenia... Ciekawa jestm jak dlugo zajmie im rozszarpanie ich na czesci pierwsze? ;-D Ty zapracowana kobitka jestes! Odpowiedz Link
antonina63 Re: W biegu... 21.08.06, 08:16 Ze wam sie jeszcze nie znudzilo :szperanie w starociach",jak przyjechalam tu dziesiec lat temu jezdzilam zafascynowana po wszystkich targach staroci teraz co nieco wyrzucam i kupuje w Polsce np szklo, malowane ptaszki {Krakow sie klania} itp Odpowiedz Link
beba3 Re: W biegu... 21.08.06, 13:21 To hobby w przypadku Tygryska! Oczyszcza i ozdabia starocie. Jak masz ochote to poszukaj Jej prac na Forum: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=1111 Naprawde piekne i dopracwane. ja jestm pikus. Wyplotlam koszyczki z gazety aby zajac rece. Jestem raczej krytykiem niz artysta! ;-D Choc, nie zaprzeczam, ze chcialbym miec talent, czas, pomysly...! A starocie lubie ogladac ale nie mam miejsca na zakup... Chodzi za mna piekny i baaardzo zniszczony kredens. chyba sobie pojad ktoregos dnia i zobacze czy jeszcze stoi... ;-) Odpowiedz Link
antonina63 Re: W biegu... 21.08.06, 16:29 Zgadzam sie z Toba ja tez uwielbiam starocie { niedawno kupilam stary kredens} do nowoczesnych mebli takie laczenia lubie.Mialam na mysli dosc mam u siebie cynowych, miedzianych swiecznikow, czajnikow itd ,wole malowanego ptaszka czy swiecznik z Woclawka , przychodza holendrzy i podziwiaja Odpowiedz Link
tijgertje Re: W biegu... 21.08.06, 18:58 :-)))) Mnie pewnie tez sie kiedys znudzi szperanie w starociach:-) Chociaz moze nie, uwielbiam ogladac, co za cuda czasem ludzie wywalaja:-) Od jakiegos czasu kupuje pierdolki pod decoupage, najczesciej cos z drewna, czasem jakas ceramike. Robie to w sumie ze wzgleduy na koszty. W sypialni mam wielka ciemno-czerwona sciane ktora jest strasznie pusta. Ostatnio poluje na drewniane ramy, wymyslilam, ze takie rozne ramy pomaluje na kolor belek pod sufitem (jasne, dziwacznie zlamana biel), a potem je na tej scianie takie puste powiesze:-) Wczoraj upolowalam 4 ramy, w tym jedna 100x80cm za 21 euro:-))) Takich drobiazgow z cyny itp w sumie nie lubie. Chyba bym calkiem kurzem zarosla:-)))) A do Krosna po szklo jezdzimy bardzo chetnie:-))) Odpowiedz Link
antonina63 Re: W biegu... 22.08.06, 21:33 No ta rama cie troche kosztowala,w sasiedniej wsi jak co roku w ta sobote i niedziele ma byc " pchli targ" mooooze sie skusze Odpowiedz Link
tijgertje Re: W biegu... 22.08.06, 22:00 Zle napisalam. Cena byla za 4 ramy:-) Z obrazkami:-))) W tym jeden mini olej na desce, ale nie znam sie na widoczkach holenderskich i pojecia nie mam, czy jest cos wart. Ale ramke mial super:-))) Nowych na pewno bym za takie pieniadze nie kupila, a i tak musze je przemalowac. Mozesz zdradzic, w ktorej to wsi ten pchli targ? U nas niedaleko tez ma byc, ale chyba jakis maly:-( Odpowiedz Link
a.polonia Re: W biegu... 22.08.06, 22:10 tygrys, ja tez chce ramy!!! pewnie od Ciebie sciagnelam, ze na scianie w sypialni (tylko u mnie ciemnozielona) chce powiesic pusciutkie, takie barokowe, albo jedna, zeby nie przedobrzyc :), na razie na nic jeszcze nie trafilam. A, wole starocie niz kolorowe ptaszki ze szkla, czy czego tam :P Odpowiedz Link
tijgertje Re: W biegu... 22.08.06, 22:39 Pola, widzialam taki portret babci jakiejs w takiej wlasnie superowej, duzej i dosc glebokiej ramie za 15 euro, ale u gory byl kawalek udlubany i sama takiego sobie dorobic nie umiem:-( Chociaz mialam chlopa rzezbiarza kiedys i pewnie jakbym sie usmiechnela, toby mi zrobil, tyle ze troche daleko teraz do niego:-)))Chcesz udlubana? :-))))A i lustro fajowe widzialam, w szerokiej ciemnej ramie ze zlotym brzegiem w tej samej cenie, prostokatne, ale u gory w rogach tak jakby z prostokatnymi wypustkami. Nie umiem tego wytlumaczyc, tak jakby do ramy na zewnatrz byly prostokaty doklejone, jakies takie gotyckie, wyglada na stare, ale mi lustra nie trzeba bylo, a 15 za rame mi szkoda bylo:-( Nastepnym razem pojade z aparatem:-) Kurcze, laze za ramami juz troche czasu, ja chce proste, ale w roznych rozmiarach, jak sa, to takie cienkie i male tylko, jak juz jakas wieksza niz A4, to ponizej 20 euro nie schodza:-( Barokowych nie widzialam, poza "babica" raz bylo owalne lustro, ale popekane strasznie. Odpowiedz Link
tijgertje Re: W biegu... 22.08.06, 22:41 Wlasnie sobie przypomnialam, ze ramki na podkladowke czekaja, a tu godzina juz taka pozna:-( No to zmykam packac, a wy tu ladnie ciekawe watki zakladajcie, to za jakas godzinke poczytam:-))) Odpowiedz Link
a.polonia Re: W biegu... 23.08.06, 19:51 Tijger, ja mialam kiedys chlopa, ktory swietnie gotowal, ale to bylo daaaawno, chyba juz by mi nic nie ugotowal, hehe :) No nie wiem, jak z Twoim rzezbiarzem :) A tak powaznie, to..ja te rame (ramy?) chce i tak pomalowac na bialo, wiec gdyby byly minimalnie uszkodzone, to moglabym czyms wypelnic i pomalowac i mysle, ze byloby ok. Niestety, te ktore do tej pory widzialam, byly albo b. uszkodzone, albo drogie, a ja jestem na etapie eksperymentowania, jesli chodzi o dekoracje mieszkania, nawet nie wiem, czy to bedzie pasowac dobrze, wiec nie chce za duzo kasy wydac. To lustro z Twojego opisu wyglada calkiem fajnie (wyobraznia mi podpowiada :)). Owalne tez fajne, ale lustra nie szukam, tylko rame, wiec mi by wystarczylo :). Odpowiedz Link
antonina63 Re: W biegu... 23.08.06, 08:17 Ptaszki nie szklane ale drewniane kupuje w sukiennicach i coraz ich mniej a moj maz uwielbia sztuke ludowa i zawsze musimy cos z Polski przywiesc.Tu gdzie ja mieszkam to troche km.bys miala, moze znajdziesz na mapie taka wies jak Eersel Odpowiedz Link
a.polonia Re: W biegu... 23.08.06, 19:45 Tu gdzie ja mieszkam to troche km.bys miala, moze znajdziesz na mapie taka wies jak Eersel ---------to do mnie? ze niby gdzie daleko bym miala, do tych ptaszkow? no przeciez mowie, ze nie lubie :), jak zadnych innych "durnostojek", ktore zbieraja kurz i o ktore "potykalyby sie" moje koty ;-)) Odpowiedz Link
tijgertje Re: W biegu... 23.08.06, 19:51 Pola, to do mnie bylo:-)))) Sie wyzej pytalam, gdzie pchli targ ma byc:-) Noooo... godzinke trzeba jechac, przez Belgie 75km. Odpowiedz Link
antonina63 Re: W biegu... 23.08.06, 19:59 Czemu przez Belgie, ja mieszkam ok 17 km od Eindhoven a Eersel jest pomiedzy Odpowiedz Link
tijgertje Re: W biegu... 23.08.06, 20:01 Sprawdzilam przez routenet, autostrada kolo tilburg i eindhoven szybciej, ale przez Belgie mam 20 km blizej:-) Przy granicy mieszkam i moj maz jadac w kierunku Tilburg zawsze zahacza kawalek Belgii. Taka wypustke smieszna mamy:-) Odpowiedz Link
antonina63 Re: W biegu... 23.08.06, 20:09 Tygrysku, ja mam do Belgii 20 niecale ,do Niemiec ok 70 km wogule wszedzie blisko mamy a gdzie ty mieszkasz? Odpowiedz Link
antonina63 Re: W biegu... 23.08.06, 20:05 Mam trzy psy, kota i mase innych zwierzat nikt sie o nic nie potyka, wszystko wisi jak ma wisiec a starocie tez mam i te stoja bo musza {kredens, fotel, szafa grajaca itd} Odpowiedz Link