Dodaj do ulubionych

Oddaj krew

16.11.10, 17:51
Znów trochę za mikoja podaję wieści
www.rckik.wroclaw.pl/?status=11
jutro w J-L będzie akcja zbierania krwi, zachęcam gorąco. Może radni, przyszli radni i w ogóle wszyscy kandydaci w ten sposób zareklamują się?
Obserwuj wątek
    • sakenik Re: Oddaj krew 16.11.10, 21:23
      kolego nie wiem czy wiesz że adres ten prowadzi do Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Jelczu, i z tego co się orientuję jest to organizowane dla uczniów. Jako prezes klubu HDK w Jelczu-Laskowicach zapraszam na najbliższą otwartą akcję 18.12.2010, z resztą już prawie od 4 lat co 2 miesiące organizujemy akcje.

      Ale miło że poruszasz ten temat.
      • sakenik Re: Oddaj krew 16.11.10, 21:27
        a oto nasza strona:
        www.hdkjl.rpp.webd.pl
      • mszczyglod_1 Re: Oddaj krew 16.11.10, 22:09
        Na kolegę mojego, wydajesz mi się trochę za młody i nie podoba mi się ta forma zwracania się do mnie, mimo bycia uczestnikiem forum.
        Z tego co doniosło dziecko znajomych, podobno zachęcano dziś uczniów do przekazania tej wiadomości rodzicom, tudzież innym dorosłym.
        Dla mnie nie ma problemu, panie prezesie, w tym gdzie i kto oddaje krew- to chyba nazywa się demokracja? Myślisz, że dyrekcja wygoni nie-uczniów? przy tak szczytnym celu?
        A może ktoś nie może, panie prezesie, oddać krwi 18. XII a chciałby jutro?
        Miło, że odpowiadasz w tym temacie, nie czuj się zagrożony w byciu prezesem.
    • mgr_ekspert_specjalista Re: Oddaj krew 18.11.10, 22:31
      A ja wolę oddawać krew w RCKiK we Wrocławiu. Mam tam swoją ulubioną Panią Pielęgniarkę, która jako nieliczna potrafi za pierwszym razem wkłuć się w moją delikatną żyłkę.
      Czy na akcjach wyjazdowych istnieje możliwość oddawania płytek krwi? Tzn. czy wożą ze sobą separatory?
      Pozdrawiam smile
      • mikoj50 Re: Oddaj krew 19.11.10, 07:23

        Witam serdecznie.

        Podobnie jak Ty Ekspercie, tak i ja bardzo lubię oddawać krew w RCKiK we Wrocławiu. Również mam tam swoje ulubione Panie Pielęgniarki, z którymi sympatyzuję od lat. Znamy się po imieniu np. z Panią Lucynką czy Panią Anią, która tak prywatnie to ma siostrę w JL, do której czasami przyjeżdża smile Zawsze mamy o czym pogadać, zwłaszcza gdy leży się prawie dwie godziny podczas zabiegu pobierania płytek krwi.

        Tylko jedna Pani mi trochę podpadła sad gdy przed wielu laty nie trafiła w moją widoczną żyłę, co spowodowało konieczność powtórnego kłucia sad Mało przyjemne, ale przeżyć się da wink

        Nawiązując do Twojego pytania odpowiem, że nie jestem ekspertem w tych sprawach, jednak nigdy w życiu nie spotkałem się z pobieraniem płytek krwi w ambulansie smile W zasadzie jest to dość poważny zabieg, który wymaga użycia wysoko specjalistycznego sprzętu, co raczej wyklucza możliwość wykonania tego w ambulansie. No i chyba płytki muszą być szybko zakonserwowane.

        Pozdrawiam serdecznie.
        • mgr_ekspert_specjalista Re: Oddaj krew 19.11.10, 23:15
          Dzięki za odpowiedź, mikoj50 smile
          Również uważam, że podczas akcji wyjazdowych nie ma możliwości oddania płytek. Dlatego ja oddaję we Wrocławiu, gdyż mam wysokie płytki i wtedy kierują mnie na separację, jeśli jest takie zapotrzebowanie.
          Separatory są drogie, a filtr jednorazowy dla każdego dawcy kosztuje ok. 1000 zł. Do tego ważność płytek to tylko 5 dni. Dlatego obecnie krwiodawstwo częściej oddziela płytki z krwi pełnej w miarę potrzeby, niż bezpośrednio je pobiera od dawcy.
          Gratuluję wieloletniej działalności HDK. Jest się czym chwalić, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, gdy sporo osób jeździ do Niemiec oddawac krew odpłatnie sad
          Ja również, podobne jak Ty, chciałam oddawać krew od 18 r.ż., jednak wtedy nie miałam jeszcze wymaganej masy ciała. Ale jak tylko na 3 roku studiów osiągnęłam te 50 kg, to zaczęłam odwiedzać PCK regularnie. Pierwszy raz poszłam przed Wigilią, chciałam spełnić dobry uczynek w świątecznym czasie. Tak mi zostało. Jeszcze pół litra krwi i dostanę odznakę III st.
          Korzystając ze sposobności, może uda mi się namówić Ciebie na krótkie wspomnienia, jestem ciekawa, jak oddawało się krew w latach 70-tych i 80-tych. Mój ś.p. Dziadek był w tamtych czasach HDK, nie było mi jednak dane go poznać. Mama wspominała opowiadania Dziadka, że krew oddawał do szklanych butelek i że sprzęt był wówczas wielorazowy.
          Pozdrawiam serdecznie smile
          • mikoj50 Re: Oddaj krew 24.11.10, 11:54

            Witam serdecznie.

            To z Ciebie Ekspertko jest taka delikatna kobietka czyli (tutaj pozwolę sobie zażartować) „filigranowa pchełka” wink Bardzo się cieszę, że jesteś zaangażowana w honorowe krwiodawstwo. Możliwość bycia wyróżnionym poszczególnymi odznakami Zasłużonego HDK uważam za fajną sprawę. Jest to taka miła chwila, gdy ktoś pamięta o naszej bezinteresownej działalności. Potrzeba nam takich ludzi jak najwięcej smile Jestem bardzo zbudowany, gdy będąc w RCKiK widzę tłumy młodzieży, która oczekuje w kolejce do oddania krwi. Zazwyczaj urywam się z pracy na dwie godzinki i to mi wystarcza na oddanie krwi. Ostatnim razem (ten ze zdjęcia na klubowej stronie internetowej www.hdkpkp.wroclaw.pl) byłem w sobotę. Przyznam szczerze, że nie spodziewałem się aż takiej ilości dawców w tym dniu. Było ich na prawdę sporo. Ja pierwszy raz oddałem krew w Sosnowcu, bo tam chodziłem do szkoły średniej. Jak już gdzieś wspominałem, nasz wychowawca był opiekunem Szkolnego Koła PCK i całymi klasami chodziliśmy oddawać krew. Wówczas była możliwość oddania 250 lub 450 ml krwi. Takie były butelki, więc gdy ktoś oddawał po raz pierwszy, to zazwyczaj 250 ml. Cykora lekkiego mieliśmy, ale mało kto z nas się spodziewał, że przygoda z HDK będzie trwała przez długie lata. Nie ukrywam, że ta działalność daje mi dużo satysfakcji. Z tego pierwszego oddania utkwiło mi w pamięci jak jeden z naszych kolegów udawał chojraka, a gdy przyszło co do czego, to zemdlał i nie oddał krwi. Mieliśmy przynajmniej z kogo się pośmiać. Płytki pierwszy raz oddałem w naszej wrocławskiej stacji. Byłem z żoną załatwiać jakieś sprawy zawodowe i przy okazji postanowiłem oddać krew. Po wyjściu z laboratorium lekarka mnie wywołała z poczekalni nazwiskiem. Zazwyczaj takie wywołanie oznaczało, że niski procent hemoglobiny lub jakaś inna przeszkoda natury medycznej dyskwalifikuje dawcę w tym dniu. Podchodzę do niej i uszom nie wierzę. Z ust lekarki padła propozycja oddania krwi na płytki, przy czym wówczas leżało się podpiętym do aparatury obiema rękami. Wytłumaczyła mi na czym polega zabieg i powiedziała, że bardzo im zależy na moich płytkach, w związku z czym zdecydowanie stwierdziła, że wpiszą mi do legitymacji jako oddanie honorowe oraz dodatkowo zapłacą jak dawcy zawodowemu. Oczywiście się zgodziłem. Pamiętam, że płytki te były potrzebne jakiemuś choremu na białaczkę dziecku. Za otrzymane dodatkowo pieniądze kupiłem sobie buty, w których chodziłem ładnych parę lat smile

            Jeszcze w Sosnowcu na spotkaniach z okazji Dni HDK starzy działacze PCK opowiadali nam, że były organizowane spotkania dawca – biorca. Jednak ich zaniechano, ponieważ spotkaniom tym towarzyszyły bardzo różne zachowania ludzi. Od wielkich wzruszeń biorców, po żądanie finansowego zadośćuczynienia przez dawców sad

            To tyle wspomnień na dzisiaj smile

            Korzystając z okazji przypadających na 22-26.XI Dni HDK pragnę wszystkim Dawcom oraz ich rodzinom złożyć najserdeczniejsze życzenia szczęścia oraz wszelkiej pomyślności w pracy i życiu osobistym ze szczególnym zwróceniem uwagi na zdrówko, którego życzę najwięcej smile bo przecież to właśnie zdrówko jest podstawą naszej humanitarnej działalności.
            Niech Wam (nam) się Darzy Drodzy Przyjaciele Krwiodawcy wink


            Podpowiem jeszcze tylko tym, którzy nie wiedzą, że w najbliższą niedzielę o godzinie 12.30 w naszym nowym kościele będzie odprawiona msza św. w intencji Honorowych Krwiodawców.

            Obecność wszystkich dawców obowiązkowa wink

            Pozdrawiam serdecznie.
            • mgr_ekspert_specjalista Re: Oddaj krew 24.11.10, 16:56
              "wpiszą mi do legitymacji jako oddanie honorowe oraz dodatkowo zapłacą jak dawcy zawodowemu"
              Nawet nie wiedziałam, że jest coś takiego jak bycie dawcą zawodowym smile
              Pozdrawiam smile
              • mikoj50 Re: Oddaj krew 24.11.10, 17:52

                Witam serdecznie.

                Muszę sprostować jedno słowo. Mianowicie napisałem, co zauważyła nasza Koleżanka Ekspertka słowo dawca zawodowy, a na myśli miałem i wśród krwiodawców funkcjonuje pojęcie dawcy płatnego sad Taki maleńki błędzik, jednak częściowo wypaczył moją wypowiedź w tym temacie.

                Prawdę pisząc, to nie wiem czy obecnie istnieje możliwość płatnego oddawania krwi?

                Kiedyś, przed kilkunastu laty byli dawcy płatni, czyli tacy, którzy oddawali krew za pieniądze. Zazwyczaj byli to ludzie z rzadkimi grupami krwi, przy czym bywało, że wyrażali zgodę na wszczepienie sobie jakichś składników uszlachetniających, przez co ich krew była wykorzystywana wyłącznie do konkretnych celów. Nie chcę swoją wypowiedzią nikogo wprowadzać w błąd, dlatego nie rozwijam bardziej tego tematu. Napisałem informację zasłyszaną, a nigdy nie miałem potrzeby zagłębiania się w ten temat smile

                Pozdrawiam serdecznie.
                • mgr_ekspert_specjalista Re: Oddaj krew 24.11.10, 18:07
                  Też właśnie pomyślałam, że wkradł się mały "błędzik" do Twej wypowiedzi Mikoj wink, gdyż z tego co mi wiadomo, płatnego krwiodawstwa w Polsce na szczęście nie ma.
                  Dlatego (jak już pisałam 2 posty wyżej), niektórzy pazerni krwiodawcy ponoć wyjeżdżają do Niemiec, bo tam podobno płacą 70 euro za 450ml, ale to tylko przypadkowo zasłyszana przeze mnie informacja, także nie musi być wiarygodna.
                  Jeśli rzeczywiście taki proceder ma miejsce, to oczywiście go nie popieram, krwiodawstwo powinno być tylko i wyłącznie honorowe oraz ze wskazaniem-np. dla kogoś znajomego (alternatywa dla jednorazowych dawców).
                  Pozdrawiam smile
                  • mikoj50 Re: Oddaj krew 24.11.10, 18:32

                    Witam serdecznie.

                    Cóż, ogólnie wiadomo, że bogaty może sobie pozwolić na więcej. Prywatne kliniki w Niemczech stać na płacenie za krew. Podobnie jak Ty, ja również nie popieram płatnego oddawania krwi sad Jednak spróbujmy wczuć się w rolę dawcy, którego sytuacja osobista zmusza do takich działań? Trudno odpowiedzieć, jak należy się zachować?

                    Morale to jedno, a potrzeby życiowe, to drugie ???

                    Najgorsze jest to, że do Niemiec chodzą oddawać krew nasi młodzi obywatele, w większości pełnoletni uczniowie, co pozwala snuć przypuszczenia, że pieniądze są potrzebne na używki sad

                    Pozdrawiam serdecznie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka