commcia 24.07.06, 19:41 jak nauczyc kota chdozic na smyczy?? moja kotka ma pare miesiecy i bardzo chce ja przyzwyczaic do chodzenia na smyczy, ale jakos mi sie to nie udaje.Prosze o rady doswiadczonych;] Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
umfana Re: kot na smyczy! 24.07.06, 21:59 Ja kiedyś Fuńce zafundowałam spacerki po ogródku, ale kicia chciała więcej i więcej... to w krzaczki, to na drzewko, etc. Zaprzestałam tych eskapad, bo kotka jednak cierpia z braku swobody. Jej siotra nigdy nie chciała spacerów, więc jej nie zmuszałam. :o) Odpowiedz Link
madzika82 Re: kot na smyczy! 29.07.06, 12:06 Mam dwie kotki - jedna nigdy nie miala ochoty na spacery druga zawsze ciekawilo co jest za drzwiami. I tak oto kupiłam szelki. Mimo ze kicia zawsze chetna do zobaczenia co jest za drzwiami, to nie bardzo szczesliwa byla gdy zabrałam ja na dwor. Na poczatku chodzila z przykurczonymi nogami i wygladala jak jamnik. Wychodzilysmy codziennie i tak około 5 spacerka kicia zobaczyla ze na dworzu jest pieknie i ze moze sie wyprostowac. Gdy miala rujke wprost szalenczo błagała o spacer. Mi było to na reke nawet bardziej niz zwykle bo na dworzu zaznaczala teren a w domku juz nie sikała. Trawke chetnie podjadała i ogolnie szcesliwa byla na spacerkach. To wszytsko bylo przed sterylizacja (po zabiegu okolo 2 tygodni nie wychodziłyśmy). No i troche sie zmienilo bo kicia juz nie ma ochoty wychodzic na podworko do amantów i chyba znowu bedzie tzreba ja przyzwyczajac lub nie bedziemy wychodzic wogole. Zalezy jak ona sie do tego ustosunkuje. Wyjdziemy jeszcze z 5 razy i zobaczymy czy bedzie stała pod drzwiami i miaukała (tak robiła gdy miała ochote wyjsc). Ogólnie nie mam jakis rad jak przyzwyczaic kota do spaceru - po prostu tzreba robic to regularnie i albo sie jej spdoba lub nie. Nie nalezy tez kota zmuszac. Czytałam ze kot moze chodzic po domku w szelkach aby sie do nich przyzwyczaic - my nie musiałysmy bo dośc chetnie szelki nosiła nawet na pierwszym spacerze. Co do swobody ktora kotek ma na smyczy to ciezko mi oceniac ale jesli kotek chce wychodzic to nie ma innego wyjscia niz smycz. chyba ze ktos ma dom i warunki by zrobic mu jakis wybieg i zaserwowac suuuper dluga smycz. Mi pozostaje hasanie z kotkiem miedzy krzaczkami. Powodzenia w oswajaniu kotka ze spacerkami. Odpowiedz Link
vega36 Re: kot na smyczy! 30.07.06, 17:59 Ja próbowałam nauczyć swojego kota. Kupiłam mu wygodne szeleczki i smycz. No i chodziliśmy. Wszystko było fajnie, kiedy szłam tam, gdzie on chciał. Kiedy próbowałam skłonić go do pójścia tam, gdzie ja chcę, po prostu kładł się na boku i nie ruszył. Musiałam brać go na ręce i nosić. Odpowiedz Link