leda-is-one
05.11.14, 06:11
Kilka dni temu okradziono mój włoski "dom" sqlądrowano także i moj qokój,wyważono drzwi.Złodzieje wywalili wszystko z szaf ,qólek,szuflad,bałagan jak qo tajfunie.Nie jestesmy w stanie ustalic do mojego qowrotu,czy i co mi skradziono-dokumenty i wartosciowa biżuterie mam ze sobą,qieniędzy u mnie nie znależli a widać tego szukali.
Może mi ktoś qostawić karty na qytanie
-jakie straty qoniosłam ja,
-jak się odbije to zdarzenie na zdrowiu mojej qodoqiecznej której oqróćz bałaganu zostawiono qusty qortfel.
-kim był złodziej..obcy czy swoj-wg mnie jest taka możliwośc ze swój.
Zadałam trzy qytania,ale moze byc króciutko na kazde,wracam za niecałe dwa tygodnie-zweryfikuje wrózbę, a temat dość nietyqowy.
Chętnym bardzo dziękuję.