Rozkład na kryzys z życiu - co prawda runiczny ale na zagadkę z Tarota się nadaje:
Borsuk (niech posłuży za przykład - do czegoś się w końcu nada

) dostał propozycję w pracy - zresztą nie tylko on. Dyrekcja wyszła z pewną propozycją dla pracowników z długim stażem - do skorzystania lub nie i teraz co robić Droga Redakcjo?
Należy odgadnąć karty jakie mi wyszły:
1 Aktualna sytuacja - idą zmiany
2 Przeszłość która wpłynęła - brak wpływu na to co się działo, można tylko czekać na wyniki podjętych odgórnie decyzji
3 Najbliższa przyszłość - załatwienie dokumentów, wszystko zgodne z prawem i właściwe.
4Cechy osobowości które pomogą - nie wiem czy to cechy ale pomoże mu (borsukowi) otrzymanie propozycji a jego cechy - chyba to że on się nikogo nie słucha i sam podejmuje decyzje bierze życie we własne ręce - nie zawsze mu to na dobre wychodzi ale taki jest - on decyduje o sobie i jest uparty
5 Przestroga przed zewnętrznymi trudnościami - propozycja z góry (sama w sobie jest już trudnością) może i jest dobra, ale plan dyrekcji może się nie powieść - borsuk musi wziąć wszystkie aspekty sprawy, a nie tylko widzieć zysk z samego czubka góry. Zachłyśnięcie się propozycją od dyrekcji, a to tylko projekt, plan, zamysł, owszem kuszący, ale to może okazać się mrzonką, a w dalszej realizacji nic nie wartym. Po podsumowaniu za i przeciw okaże się stratą.
6 Rada jak wyjść z kryzysu - Trzeba być twardym i stanowczym, trzymać się swoich postanowień, nie dać się zwodzić, nie dać się namówić - osoby trzecie nie mogą mieć wpływu mimo, że przyjdą z pokłonem.
7 Dalsza przyszłość - karta brama - spełnienie i dopełnienie, powrót na łono rodziny, zysk finansowy, choć wcale nie taki korzystny jakby się wydawało.