Słowo się rzekło kobyłka w krzyż ugryziona
Zrobiłam dla Ciebie rozkład Perły - by również zobaczyć jakie konsekwencje i wpływ na Twój pobyt będą miały sprawy obecne.
Sytuacja - król monet
Stan - 4 mieczy
Wynik - 8 kielichów
Czas Twojego pobytu - 10 mieczy
Przeszkody w trakcie - rycerz buław
Wpływy zewnętrzne na Twój pobyt - 2 monet
Ogólna atmosfera - Diabeł
Dołożyłam jeszcze
Twoje odczucia podczas pobytu w Polsce - paź mieczy
A Ty przypadkiem wiesz na pewno że jedziesz do Polski pod koniec kwietnia? Bo ja jakoś tego wyjazdu nie widzę w tym czasie, jakby się przesunął, albo byś zrezygnowała...
Załóżmy że jednak pojedziesz - przyjedziesz...
Na cały pobyt będą miały wpływ sprawy obecne - Poszło również o pieniądze, ktoś się ujął honorem, ktoś się obraził - wynik konfliktu w 8 kielichach jest odejście i odstąpienie. Zmiana mówiąca że nie będzie tak jak było kiedyś. Może ktoś opuści miejsce w którym przebywa (nie będę wchodzić w szczegóły ale Leda zrozumie) na czas Twojego przyjazdu możesz mieć dom swój do swojej wyłącznej dyspozycji.
mam tu dwie karty końca - króla monet i 10 mieczy ostatnich łez, ostatniego bólu - sądzę że w pewien sposób w czasie pobytu zostaniesz "ukarana" za to co się stało i to Cię zaboli ale jednocześnie w tych 8 kielichach i właśnie Królu i 10 mieczy widzę szansę na pewne pogodzenie się, może nie "kochajmy się jak dawniej" , ale lody powinny być przełamane.
Jak pisałam 10 mieczy w trakcie pobytu Twojego to są łzy, ale ostatnie, później będzie Ci już tylko lepiej.. lub wszystko jedno.
Ten rycerz buław jako przeszkoda właśnie skojarzył mi się z przesunięciem lub odwołaniem Twojej podróży, ale skoro pytanie dotyczyło przeszkód w trakcie pobytu to po prostu Siostro nie będzie miał Cie kto wozić po okolicach, odmówiony zostanie Ci transport.
2 monet - hmm to właśnie Twoje wahanie co robić - jechać czy zostać - ale i finanse, komuś może być ciągle mało

Diabeł na atmosferę jest mało sympatyczny - to takie lekkie oszustwo - dobra mina do złej gry - szczerzenie się w sztucznym uśmiechu aż zmarszczki się zrobią mimo że do śmiechu nam nie wesoło. I przywiązanie się do jakiejś idei, napalenie na coś co nie jest tego warte.
Ty w paziu mieczy - taki trochę szpiegunek - co to o wszystkim chce wiedzieć, wszystko chce znać ale.... paź mieczy to mały rycerz, może wielkiej awantury nie wywołasz, ale burze z gradem owszem i do tego będziesz bardzo nerwowa, atak jak granat bez zawleczki - może nie wybuchniesz ale tylko dlatego że będziesz świadomie i mocno unikała okazji.
Ale żeby nie było tak źle - dołożyłam jeszcze Twoje wrażenie po pobycie - takie już po - jak emocje opada i wrócisz do Włoch - wyszła mi
2 kielichów Czyli nie taki diabeł straszny, bardziej będziesz przeżywać wszystko w trakcie pobytu niż z perspektywy- po czasie powiesz sobie i po co mi były te nerwy jak wszystko była fajne przyjemne i dobre.. i tego Ci życzę - fajnych wspomnień z pobyty, ciepła i rodzinnej atmosfery, serdeczności - a Diabłem się nie przejmuj w końcu on nie taki straszny