Dodaj do ulubionych

Wielkaaa prośba o wróżbę

04.09.15, 18:08
Drogie Wróżki
Czytam z miłą chęcią posty na forum, ale sama jeszcze nie odważyłam się wróżyć. Postanowiłam zwrócić się do Was o pomoc, gdyż ostatnio znalazłam się w dość krępującej jak dla mnie sytuacji. Nie będę ukrywać, że niestety żadna ze mnie femme fatale i zupełnie nie wiem co robić. Już od jakiegoś czasu pracuję razem z pewnym panem. Bardzo go polubiłam... i spodobał mi się. Nie umiem jednak ocenić jaki on ma stosunek do mnie. Kiedy rozmawiamy jest dla mnie bardzo miły, zawsze interesuje go co u mnie i pomaga mi kiedy tylko tego potrzebuję. Mimo to widzę, że rozmawiając z innymi dużo się śmieje, jest bardzo otwarty a przy mnie poważnieje. I teraz nie wiem - lubi mnie czy nie lubi?Zerka na mnie kiedy myśli, że tego nie widzę, ale podczas rozmowy za nic nie spojrzy mi w oczy. W dodatku od czasu kiedy ma mój nr ktoś wysyła mi sygnały z prywatnego numeru. Wiem, że to trochę zabawna sytuacja, zwłaszcza, że oboje już nie jesteśmy nastolatkami. Ostatnio zaczęło mi to ciążyć i chciałabym wiedzieć, o co mu chodzi. Drogie wiedźmy poratujcie! Inaczej chyba do końca świata będziemy tak chodzić koło siebie, jak pies koło jeża. Jeżeli któraś z Was znajdzie chwilkę by mi choć trochę rozjaśnić sytuację, będę dozgonnie wdzięczna.
Obserwuj wątek
    • kita32 Re: Wielkaaa prośba o wróżbę 04.09.15, 18:53
      Stosunek tego Pana do PestkiMoreli: Gwiazda (-)

      Myślę, że bardzo Cię ceni i podobasz się jemu, ale z jakiś powodów traktuje Ciebie jako osobę niedostępną dla niego. Może jest już z kimś związany? Może myśli, ze nie jest wystarczający dobry, żebyś mogła na niego zwrócić uwagę?
      Twoja obecność elektryzuje jego i dodaje energii. Jednak jest jakaś przeszkoda.

      Jak powinna się zachować Pestka Moreli?: 3 Mieczy (-)

      Oj, niedobrze. Problem wygląda na istotny. Powinnaś sobie odpuścić.

      Ale ja nie czuję się pewna jako "wróżka". Może kto inny spróbuje swoich sił?
    • rozmaryn_1 Re: Wielkaaa prośba o wróżbę 04.09.15, 20:11
      Naprawdę nic nie wiesz o żonie i pewno dzieciach? Nigdy nikt nic nie wspominał czy też on sam?
      Stoi mi tu cesarzowa i 10 denarów, odwrócona wieża jako przyczyna tego, że tak się zachowuje, wygląda to na żonę i poukładane życie rodzinne (ewentualnie stała partnerka?) i niechęć, żeby to schrzanić. Pan widzi przeszkodę (8 mieczy). Pewno małżeństwo trwa już ileś tam lat i pan popadł w pewną rutynę (odwr. 4 puch., odwr. 9 puch.). Rozmarzył się, jakby to było zakochać się i dać się porwać uczuciu (2 puch). Chciałby to uczucie jednak ukryć przed Tobą i innymi, ale jednocześnie wydajesz mu się taką osoba, która potrzebuje ciepła i pomocy w różnych sprawach, więc on chętnie Ci w tym pomoże i tak skrycie powzdycha (paź puch.). Rada- odwr. 7 buław czyli nie walcz o tą znajomość, bo się rozczarujesz. Przyszłość- no i tak mi tu stoi rozczarowanie i niespełnienie emocjonalne, będziecie może tak sobie wzdychać, ale jednocześnie trzymać się konwenansów i znajomość nie posunie się nawet w kierunku romansu.
      Moja rada- poszukaj innego fajnego pana, klin klinem, nie wkręcaj się, zanim będzie za późno.
      • rozmaryn_1 Re: Wielkaaa prośba o wróżbę 04.09.15, 20:13
        Zapomniałam napisać, jakie karty wyszły na przyszłość- odwr. rycerz puch i 4 miecze.
    • pestkamoreli00 Re: Wielkaaa prośba o wróżbę 04.09.15, 23:11
      Dziekuje Wam obu bardzo za pomoc jest mi bardzo milo ze zechcialyscie poświęcić mi swój czas. Niestety nic mi nie wiadomo o jego sprawach osobistych. On sam nigdy się nie zwierza a mi głupio pytać. Ale skoro mówicie ze życie ma poukładane to ja nie zamierzam tego zmieniać. Dziekuje jeszcze raz i pozdrawiam serdecznie.
    • inguszetia_2006 Re: Wielkaaa prośba o wróżbę 04.09.15, 23:35
      Witam
      To i ja coś pociągnę, dla sportu. Wychodzi mi to, co Rozmarynowi, że on jest pod 10 kielichów odwróconą. Rozwodzi się, ma jakieś kłopoty osobiste? Na stosunek do ciebie mam takie różne karcięta, które mówią o tym, że traktuje cię jak podopieczną. Paź kielichów mi wpadł. Stosunek ciepły, serdeczny, trochę jak do dziecka zagubionego we mgle. Czy on jest od ciebie starszy może? Na waszą przyszłość zawodową, wspólną wyciągnęłam Rydwan odwr., Asa kielichów odwr., 10 buław odwr. W tych kartach jest przeciążenie pracą, sprawy wymykające się spod kontroli i jakiś zawód. Nie miłosny, bo nie o to pytałam. Może lepszym słowem będzie rozczarowanie. Jakaś inicjatywa wam nie wyjdzie, coś przyśpieszy i będziecie zawaleni robotą i rozgoryczeni. Uważaj na błędy, bądź staranna i czujna, jego też obserwuj, bo to może on popełni jakiś błąd. Na waszą przyszłość pod hasłem flirt, wyciągnęłam 4 kielichów odwr., Cesarza odwr., i Śmierć. Znudzicie się sobą za jakiś czas, Cesarz straci tron, głupot nawywija, okaże się słaby i nie taki, jakim go sobie wyobrażałaś, ideał padnie. Śmierci nie komentuję nawet, bo pięknie zamyka układ i jest w tym kontekście zrozumiała. Patrząc na te wszystkie karty radziłabym ci skupić na pracy, żeby czegoś nie nawywijać i sobie kłopotów nie narobić. Myślę, że karty ostrzegają cię, żebyś patrzyła mu na ręce jako pracownikowi.
      Pzdr.
      Ing
      • pestkamoreli00 Re: Wielkaaa prośba o wróżbę 05.09.15, 09:01
        Dziekuje bardzo za odpowiedz. Po poprzedniej wróżbie troche się przestraszyłam bo wyszlo na to ze jestem jakas modliszka próbującą go na sile uwieść i rozbic mu związek albo rodzinę. A ja serio nie wiem jaką on ma sytuacje rodzinną. W dodatku to on pierwszy zwrócił na mnie uwagę i wiem ze mu się podobam. Jezeli jednak jest w jego życiu jakas kobieta to nie rozumiem czemu zwraca uwagę na mnie? Czego chce? Niestety pojęcie nie mam czy ma żonę czy się rozwodzi najgorsze ze nie mam jak tego ustalić bo jesli w pracy rozejdzie się ze o niego wypytuję to pojawi się milion plotek. Ma Pani rację jest ode mnie starszy nie tylko wiekiem ale i doświadczeniem. W firmie pracujemy w niewielkich kilkuosobowych zespolach z których każdy ma odrębnego szefa i on jest właśnie takim moim szefem. Jesli chodzi o jakiś nieudany projekt to przychodzi mi do głowy tylko jedno. W tym roku we wrześniu on miał mnie awansować w swoim zespole. Wszystkie wymogi spelnilam poza jednym - miałam w tym roku sporo problemów ze zdrowiem i nie zdążyłam ukonczyc w terminie kursu który byl mi potrzebny do awansu. Konkretnie to nie przystapilam do ostatniego egzaminu. Nie bylo w tym jednak jego winy bo zrobil co mógł żeby mi umożliwić ten awans i sam egzamin. Nie mam do niego żadnego żalu ale może on ma do mnie ze nie zdążyłam? W efekcie awans otrzymam dopiero w przyszłym roku we wrześniu i do tego czasu on nie będzie juz moim szefem i wrócę do jego zespołu dopiero wtedy. Czyli w ciagu najbliższego roku będziemy się widywać w firmie ale juz nie tak bezpośrednio jak obecnie. Wiec podsumowując nie wiem co jeszcze może się miedzy nami się wydarzyć takiego ze zmieni się tak bardzo mój stosunek do niego. Szkoda ze nie mam w pracy nikogo kogo mogłabym zapytać czy on kocha jakąś kobietę czy nie może to by jakos pomoglo bo tak to widzę ze i ja niewiele wiem a i Wam nie jestem w stanie podać konkretnej informacji...
        • rozmaryn_1 Re: Wielkaaa prośba o wróżbę 05.09.15, 09:30
          Pewnie karty Ingi mówią o tym awansie, a konkretnie o tym, że nie będziecie teraz tak blisko pracować i stąd ta karta śmierć.
          A jeśli chodzi o modliszkę, to nie oceniam tak nikogo. Chodziło mi o to, że niby dziwne zachowanie ma oczywiste przyczyny. I jeśli chodzi o mnie, to możesz go podrywać i usidlać, nic mi do tego. Patrząc na karty pod tym kątem, brakuje mi tu buław, żeby mogło dojść do romansu. Jak facet ma nastawienie na zbliżenie, to pojawią się inne karty. Tutaj taka skryta sielanka, ale żadnych konkretnych ruchów, aktywności, działania, za to przeszkody się pojawiają i utknięcie w 4 mieczy. Romans w pracy mógłby Ci zresztą zaszkodzić, bo 4 miecze mówią- wystaw głowę, a ją stracisz.
        • rozmaryn_1 pestkamoreli 05.09.15, 09:56
          A czy on cały czas tak się zachowywał wobec Ciebie czy dopiero od czasu jak było wiadomo, że tego awansu nie dostaniesz i trafisz do innego zespołu?
          • pestkamoreli00 Re: pestkamoreli 05.09.15, 10:06
            Nie, nie ja wcale nie powiedziałam, że mnie Pani ocenia.Po prostu te karty tak odebrałam jakbym to tylko ja nie wiadomo jak za nim szalała i biegała a on wierny dziewczynie/żonie się dzielnie bronił smile Jak się zachowuje? W sensie wysyła mi dziwne sygnały? Już trochę pracujemy razem i od początku traktuje mnie inaczej, niż innych. Czasami to się zastanawiałam czy on mnie w ogóle lubi taki jest poważny kiedy jest ze mną. Ale też zawsze bardzo mi pomaga i wykracza poza taki zwykły zakres pomocy relacji w pracy. Nie wiem jednak czy on sobie zdaje sprawę z tego, że nie jest mi obojętny, bo ja też zawsze się w jego towarzystwie denerwuję. Po prostu mnie oniesmiela. Ale może on się stresuje, bo wie że mi się podoba i wcale sobie tego nie życzy?
            • rozmaryn_1 Re: pestkamoreli 05.09.15, 10:39
              Już raz odpowiedziałam na te pytania, to nie będę się powtarzać.
              Jeśli zachowywał się tak od początku, to tym bardziej potwierdza to moją interpretację, przynajmniej z mojego punktu widzenia smile
            • rozmaryn_1 Re: pestkamoreli 05.09.15, 10:49
              Wszyscy mówią sobie na forum na "ty", więc pozostanę przy tej formie, mam nadzieję, że nie wydam się niegrzeczna?
              Przyznam Ci się szczerze, że na Ciebie w ogóle nie ciągnęłam kart, nie robiłam jakiegoś rozkładu partnerskiego, tylko skupiłam się na tym panu i jego zachowaniu wobec Ciebie. Chciałam się tylko dowiedzieć, czemu zachowuje się wobec Ciebie inaczej niż wobec reszty. Ciebie nie oglądałam w ogóle, bo sama wiesz, co czujesz i myślisz.
              • pestkamoreli00 Re: pestkamoreli 05.09.15, 12:40
                Może mi Pani mówić na Ty nie ma problemu. Widziałam już w przypadku innych postów, że często przyjmuje Pani wobec osób, które proszą o wróżbę taką napastliwą postawę, odpowiada im głupio lub wyśmiewa. Dlatego wyraźnie zaznaczyłam, że proszę o pomoc te osoby, które chcą mi poświęcić chwile. Gdybym chciała żeby ktoś robił ze mnie kretynkę powiedziałabym w pracy jaki mam problem. Efekt byłby ten sam. Z Pani interpretacji wynika, że pan ma kogoś na stałe, kocha tę osobę a mnie traktuje jako potencjalne zagrożenie, czyli innymi słowy wariatkę, która się do niego przyczepiła i nie chce odczepić. Tak to zrozumiałam.
                • rozmaryn_1 Re: pestkamoreli 05.09.15, 13:51
                  pestkamoreli00 napisał(a):

                  > Może mi Pani mówić na Ty nie ma problemu. Widziałam już w przypadku innych post
                  > ów, że często przyjmuje Pani wobec osób, które proszą o wróżbę taką napastliwą
                  > postawę, odpowiada im głupio lub wyśmiewa.

                  ??? A gdzie konkretnie? Nigdy nie wyśmiewam nikogo, odpowiadam głupio? i przyjmuję napastliwą postawę... hm.. a jakieś przykłady? Przyznaje, że jestem w szoku.

                  Dlatego wyraźnie zaznaczyłam, że pro
                  > szę o pomoc te osoby, które chcą mi poświęcić chwile. Gdybym chciała żeby ktoś
                  > robił ze mnie kretynkę powiedziałabym w pracy jaki mam problem. Efekt byłby ten
                  > sam.

                  Odniosłam wrażenie, że to ze mnie ktos próbuje zrobic kretynkę. Odpowiadam na pytania i dzień później słysze je jeszcze raz...

                  Z Pani interpretacji wynika, że pan ma kogoś na stałe, kocha tę osobę a m
                  > nie traktuje jako potencjalne zagrożenie, czyli innymi słowy wariatkę, która si
                  > ę do niego przyczepiła i nie chce odczepić. Tak to zrozumiałam.

                  Jak widać źle się zrozumiałysmy. Nie pisałam nic o żadnym poczuciu zagrożeniu, a o tym, że pan się rozmarzył, chciałby się zakochac i przeżyć miłość. Ale stały zwiazek jest tu przeszkodą, stara się więc ukryć swoje uczucia. Co jest w tym poniżającego i dla kogo?
                  Jest to dla mnie nauczką, żeby więcej nikomu nie pomagać, bo nie warto.
                  • pestkamoreli00 Re: pestkamoreli 05.09.15, 14:09
                    No i trzeba było od razu tak mi napisać! smile W ogóle się nie zrozumiałyśmy jak widzę. Dlatego postanowiłam napisać jak zrozumiałam Pani słowa. I proszę mi wierzyć, jest bardzo trudno poprosić kogoś sobie nieznanego o pomoc, zwłaszcza w takich delikatnych kwestiach. A pomagać zawsze warto, bo nie wierzę, że piszą tu osoby, które chcą wiedzieć jaka będzie jutro pogoda tylko takie, którym naprawdę coś leży na sercu i wstydzą się komus zwierzyć. Dziękuję za pomoc.
                    • rozmaryn_1 Re: pestkamoreli 05.09.15, 14:18
                      To jest forum tarotowe. Pisze pod użytkowników tego forum- z podawaniem kart, żeby mogli sobie przaanalizować skąd wyciągnęłam takie a nie inne wnioski. Sadziłam, że jest to wystarczająco zrozumiale dla każdego.
                      • pestkamoreli00 Re: pestkamoreli 05.09.15, 14:35
                        Tak, ja wiem jakie to jest forum. Sama tak jak pisałam dopiero uczę się kart. I tak, np. z moich notatek poczynionych z postów na forum wynika,że odwrócona 7 buław jako rada oznacza, że należy działać konsekwentnie. Stąd poczułam się trochę zakręcona. Jakiś czas temu jedna z tarocistek na forum wróżbiarskich wywróżyła mi, że on doskonale wie o moim zainteresowaniu, podobam mu się jako kobieta i zamierza moje uczucia wykorzystać do tego żeby mieć ze mną romans a potem porzucić. Właśnie dlatego zdecydowałam się poprosić o pomoc tu, bo zawsze lepiej jak ktoś jeszcze się wypowie. To nie jest tak, że ja pytam dla żartu albo z nudów. Nie wiem co mnie od niego może spotkać. Zresztą kto po takich słowach jak te które usłyszałam nie bałby się o to, że ktoś jego uczucia zwyczajnie wykorzysta.
                        • rozmaryn_1 Re: pestkamoreli 05.09.15, 15:16
                          Każdy tarocista czuje inaczej karty i nie ma jednego znaczenia dla wszystkich. Oczywiście ogólne znaczenie jako baza jest, ale to intuicja podpowiada w jakim kontekście pojawia się dana karta.
                          7 buław to karta wojownika, ale jeśli się odwróci, to trzeba się zastanowić nad celowością walki i co ona może przynieść. Poza tym karty czyta się jako całościowy obraz, a nie wybiórczo. Poza tym jako rada stała Ci też odwr. 3 mieczy. Rezultat- odwr. rycerz pucharów i 4 miecze. Tu nie widać żadnego romansu. Osobiście nie przepadam za rycerzem pucharów, chyba że w otoczeniu bardzo ładnych kart, w przeciwnym razie pokazuje duże rozczarowanie. Tutaj nie ma ujścia dla uczuć, one sobie tak krążą, błądzą w tym rycerzu, ale nie mogą zostać w pełni wyrażone, bo 4 mieczy kończy definitywnie bajkę o miłości. Nie chodzi o rozstanie, ale o to, że jesteście w miejscu pracy, gdzie panują określone reguły, zasady i trzeba się ich trzymać, bo grozi to utratą pracy. Nie uważam więc, żeby pan miał Cię uwieść i porzucić. Poza tym uwodziciel zachowuje się inaczej, nie będzie poważniał i zerkał na obiekt zainteresowania ukradkiem, tylko przystąpi do aktywnego działania. Nie trzyma się to kupy. Poza tym on nie myśli o Tobie seksualnie (w każdym razie nie jest to dominującą myślą). Jakby on chciał, żeby wyglądała Wasza relacja- 2 puchary. On chce zbliżenia emocjonalnego, uczuciowego. W kartach wyszedł raczej subtelnie. Ale tak jak napisałam, nie sądzę, aby to zainteresowanie wyszło poza dotychczasowe ramy. Kompletnie nie widzę tu romansu.
                          • pestkamoreli00 Re: pestkamoreli 05.09.15, 15:26
                            To kamień z serca, że nie zamierza mnie wykorzystać, chociaż tyle dobrego w tej całej sytuacji. Dziękuję jeszcze raz za pomoc i już dłużej nie zawracam głowy.
                            • leda-is-one Re: pestkamoreli 05.09.15, 17:49
                              ''Widziałam już w przypadku innych postów, że często przyjmuje Pani wobec osób, które proszą o wróżbę taką napastliwą postawę, odpowiada im głupio lub wyśmiewa'''
                              Pestko, przesadzilas.... i nic nie widziałaś na forum takiego co zarzucasz Rozmaryn...wypada przeprosić..a nawet trzeba...lub się juz u nas niepokazywac,,, wybieraj...
                              Nasze Forum jest tarotowe, ale nie usługowe,..skoro Rozmaryn Ci odpowiedziała powinnaś być wdzięczna a nie napastliwa...


                              .
                              • pestkamoreli00 Re: pestkamoreli 05.09.15, 17:58
                                Jak odczułam, że jest wobec mnie napastliwa, zwłaszcza po tym jak usłyszałam że ''mogę go uwodzić i podrywać a jej nic do tego''. Za wróżbę podziękowałam, to chyba jasne. A nie zajrze tu więcej z własnego wyboru. Tu nie ma dobrych wróżb są tylko takie jak ta dla mnie. Jedynie sobie nawzajem potraficie wywróżyć coś optymistycznego. Bardzo jestem ciekawa czy w życiu wam się to sprawdza. Najbardziej przeraził mnie wątek tej kobiety, której wróżyłyście że ciąża się utrzyma a mimo to poroniła. To straszne...
                                • leda-is-one Re: pestkamoreli 05.09.15, 19:18
                                  ..za usługę dziękujemy,pomyślimy i zegnamy,
                                  to ''straszne'' by było gdyby nadziei brakowało.,
                                  Ale ..wróżba dla kogoś Ci się niespodobala i mimo to poprosiłaś o wróżbę dla siebie?
                                  Powinnaś napisać co chcesz usłyszeć..
                                • rozmaryn_1 Re: pestkamoreli 05.09.15, 19:19
                                  Teraz to naprawde przegiełaś. Ostatnio mam dużo osobistego stresu, to pomyslałam, że może nie czuję tego, a robię komus przykrość. Ale ty jesteś po prostu bezczelna i nastawiona na wykorzystanie kogoś. Za pomoc dziekujesz obraźliwymi słowami i poniżaniem, bo ci się wróżba nie spodobała. Ale to nie koncert życzeń, pomyliłaś adresy. Powinnaś się cieszyć, że mnie nie obchodzi, co bedziesz robić z tym facetem, bo to znaczy, że cię nie oceniam. A może powinnam. Znasz to powiedzenie- "uderz w stół, a nożyce się odezwą"? Sama sobie wymysliłaś, że potraktowałam cie jak modliszkę, może własnie sama tak się czujesz. I współczuje temu facetowi, że wpadła mu w oko taka osoba jak ty.
                                • bladamery Re: pestkamoreli 05.09.15, 20:08
                                  Typowa. Nieszczęśliwa, sfrustrowana i wqurwiona kiedy nie po jej myśli. Własnowolnie prosi o radę, a później bezczelnie ruga. Żenada.

                                  Rozmaryn poświęcił Ci sporo czasu panienko, więc zalecałoby się więcej kultury.

                                  Idź i nie wracaj lepiej.
                                  • rozmaryn_1 Re: pestkamoreli 05.09.15, 21:12
                                    Pestkamoreli najpierw się zjeżyła, że ona niby modliszka jakaś, a przecież ona czysta i niewinna i nie chce mieszać w związku, a potem się wqurwiła, bo romansu z facetem nie widzę.
                                    Jak postawiłam te karty, to w pierwszym odruchu pomyślałam, że dałam się podpuścić, bo ona wie doskonale, czemu facet się tak zachowuje czyli że jest w związku. Dlatego moje pytanie było takie jakie było i pewno zostało odebrane napastliwie. Jednak teraz jak pestkamoreli pokazała swoje oblicze, to kto wie.. może intuicja dobrze mi podpowiedziała, że to tylko podpucha.
                                    A jeśli chodzi o wróżbę na ciążę która skończyła się poronieniem, to widziałam te karty i uważam, że tam nie było błędu interpretacyjnego. W kartach nie było poronienia. Czemu więc tak się stało? Każdy może mieć swój pogląd. Bo wróżby nie zawsze sęe sprawdzają na przykład. Nie stawiam kobietom w ciąży, bo wierzę, że dusza, która chce się wcielić, z grubsza zna swoje przyszłe życie i ma możliwość wycofania się z tej decyzji, a nasze wróżby niekoniecznie muszą sięgać innych wymiarów. Ale każdy ma prawo mieć swoje zdanie na ten temat. Wg słów pestki to zadrwiłyśmy z kobiety i to jest dopiero przerażające tongue_out
                                    • bladamery Re: pestkamoreli 07.09.15, 21:18
                                      Daj spokój i nie tłumacz tego co było powiedziane, bo i tak zostanie to zrozumiane na swoją modłę.
                                      W wątku o którym mowa, zrobiłyście wszystko żeby kobietę na duchu podciągnąć i to jest najważniejsze. A używanie tego tematu jako argument wbijający szpilę jest po prostu podły i niemoralny.
                                  • algaria Re: pestkamoreli 07.09.15, 17:57
                                    a to nie fasolka z futra w ubranku z moreli?

                                    Tu nie jest forum samych dobrych wróżb, to po 1, a po 2 nie wróży się ciągle na to samo latając po forach niczym kot z pęcherzem.. a po 3 nie zachowuj się jak rozkapryszona pannica która nie dostała tego czego chciała i teraz się ciska, bo to świadczy o Twojej niedojrzałości, a jak ktoś jest niedojrzały to nie powinien mieć wróżone, bo nie zrozumie treści otrzymanych wiadomości i zwyczajnie nie doceni poświęconego czasu.

                                    Proszę mi tu więcej nie naskakiwać na koleżanki, które dały Ci to o co prosiłaś, a że treść nie po Twojej myśli - cóż życie nie jest tylko różowe, gładkie, lśniące.
                                    I obyś była konsekwentna w swoim postanowieniu.. pa pa
    • rozmaryn_1 Re: Wielkaaa prośba o wróżbę 05.09.15, 19:46
      pestkamoreli00 napisał(a):

      > Drogie Wróżki
      > Czytam z miłą chęcią posty na forum,

      Jak to teraz zabawnie brzmi big_grin

      Nie będę ukrywać, że niestety żadna ze mnie fem
      > me fatale

      big_grin

      Już od jakiegoś czasu pracuję razem z p
      Drogie wiedźm
      > y poratujcie!

      Mogłaś dodać, że to twoje ulubione forum wink

      Jeżeli któraś z Was znajdzie chwilkę by mi choć trochę rozja
      > śnić sytuację, będę dozgonnie wdzięczna.

      Posmakowałam tej wdzięczności tongue_out
      • leda-is-one Re: Wielkaaa prośba o wróżbę 05.09.15, 20:32
        Rozmarynie,tak się opisałam i mi wcięło.,widać wystarczy co dopisała Bladamerysmile
        Posiedźmy zatem i pomilczmy, ja Wam robię na mojej kanapie miejsce.... wszak tu słów brak...
        • rozmaryn_1 Re: Wielkaaa prośba o wróżbę 05.09.15, 21:02
          To się przysiadam na tej kanapie, tylko najpierw lecę po "piciu" jakieś dla nas smile
          • bladamery Re: Wielkaaa prośba o wróżbę 05.09.15, 21:07
            Koniecznie z procentem! Bez procenta, to nawet nie siadam wink
            • rozmaryn_1 Re: Wielkaaa prośba o wróżbę 05.09.15, 21:13
              pewnie, że z procentem wink
              • algaria Re: Wielkaaa prośba o wróżbę 07.09.15, 18:06
                Jak kanapa to ta wydaje mi się odpowiednia - co i ajerkoniak można ukręcić i czym obrzucić obserwowanego

                https://pobierak.jeja.pl/images/a/b/7/400_kanapa-z-jajami.jpg

                choć zapewne ta wygodniejsza wink

                https://www.mebleribes.pl/files/meble-ribes-dallas-kanapa-01.jpg

                I procenty - wódka zimna i drinki

                https://www.tapeta-wodka-drinki.na-telefon.org/tapety/wodka-drinki.jpeg

                I coś na ząbek wink

                https://img3.garnek.pl/a.garnek.pl/010/111/10111190_800.0.jpg/koreczki.jpg
                • bladamery Re: Wielkaaa prośba o wróżbę 07.09.15, 21:21
                  AżeszTy! Zaserwowałaś wszystko, czego potrzeba! Danke wery macz! wink
                • leda-is-one Re: Wielkaaa prośba o wróżbę 08.09.15, 07:02
                  Ja kochane dostałam taki zestaw od synowej, wybrałam opcje pierwszą bo lubię latać .ale dostawimy może te pozostałe do reszty,dla naszych ''przesympatycznych'' gości?

                  Algaria no weź..w tygodniu tylko lody kręcimy.. na weekend zostawmy co mocniejsze..ja z wiernym mi Jackiem D przylatuje tongue_out
                  W sobotę na malej kanapie poradziłyśmy sobie z Rozmaryn i Bladamery, teraz będzie nam luksusowo wręcz smile i czym chata bogata.


                  https://scontent-mxp1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xaf1/v/t1.0-9/11987023_319666258157231_7608195050274123796_n.jpg?oh=60774f45e251dbd757148a4c88e51c88&oe=56640FE3
                  • bladamery Re: Wielkaaa prośba o wróżbę 08.09.15, 10:10
                    Hahahaha....Dobre smile
                  • algaria Re: Wielkaaa prośba o wróżbę 08.09.15, 11:19
                    leda-is-one napisała:


                    > W sobotę na malej kanapie poradziłyśmy sobie z Rozmaryn i Bladamery, teraz będz
                    > ie nam luksusowo wręcz smile i czym chata bogata.
                    >
                    Ja ciężko pracowałam w weekend - no nie tyle ciężko co strasznie długo i czasu nie miałam.. ale chyba nadrobiłam tongue_out
                    • leda-is-one Re: Wielkaaa prośba o wróżbę 08.09.15, 12:45
                      ależ Matko Przełożona..to nie była wymówka ,bo wiedziałyśmy ze polityka Cie od nas odciągnęła... tylko się chwalimy ze ajerkoniaki i inne procenty i nie procenty.. były na kanapie w użyciu..przy ' 'tfurczych'' dysputach..
                      Twoje zaś zastawy, z najwyższej polki się przydadzą..bo teraz już i kanap mamy dostatek..
                      Ta z jajami jest przednia...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka